Dodaj do ulubionych

GP Włoch, jedziemy?

10.08.06, 13:58
Witam,
Razem ze znajomymi zastanawiamy się nad wycieczką na GP Włoch. W związku z
tym mam dwa pytania:
1. Kto z was się wybiera?
2. Jak wygląda sytuacja z biletami, bo na stronach F1 ceny są dla nas
zbyt wygórowane?
Słyszałem, że nie ma sensu wybierać się na trawę, a trybuny to koszt rzędu
400 euro. Czy na miejscu jest możliwość tańszego załatwienia biletów?
pozdrawiam,
rafal
Obserwuj wątek
    • hr.dracula Re: GP Włoch, jedziemy? 15.08.06, 17:06
      Samochodem??? bez sensu - lepiej samolotem do Bergamo albo Milanu.
      Bilety Ingresso Circolare(ok 80EUR/Wek) dają dojście do kilku dobrych miejsc ,
      w tym wyjścia z Paraboliki - trzeba się tam pojawić rano :)
      Tańszy bilet - metodą konwencjonalną nie ....
    • de_silva Re: GP Włoch, jedziemy? 16.08.06, 10:18
      Witam,
      Tez mialem taki zamiar, ale po obliczeniu kosztow (oczywiscie z jedynie
      slusznym przelotem w tym przypadku) stwierdzilem ze w tym roku Hungaroring juz
      mi wystarczy :)
      Bilety na GA (trawe) mozna kupic prawie zawsze, ceny sa jakie sa, taniej na
      miejscu nie bedzie. Na znizki "dla Polakow" tez raczej nie ma co liczyc (sic).
      Jak sie jednak wybierzecie, czekam na relacje, w przyszlym roku Monza
      priorytetem dla mnie jest.
      pozdrawiam
      • ralf1977 Re: GP Włoch, jedziemy? 17.08.06, 12:25
        Oczywiście, że samochodem :) Samolotem latam jedynie wtedy gdy muszę sprawę
        załatwić jak najszybciej, a wycieczka na GP w gronie przyjaciół do takich nie
        należy. Może dla większości osób trasa rzędu 1500 km to męczarnia, ale dla mnie
        to przyjemność :)
        Dzięki za info, oczywiście jeśli wyprawa dojdzie do skutku napiszę kilka zdań i
        wstawię linki do zdjęć.
        • drugimarcin Re: GP Włoch, jedziemy? 17.08.06, 12:52
          nie przesadzaj 1500 km to jeszcze nie koniec swiata, robilem 2800 na jeden
          strzal, 30 h i po krzyku.
          • de_silva Re: GP Włoch, jedziemy? 17.08.06, 14:36
            Chcesz powiedziec, ze siedziales za kolkiem bez przerwy 30h?!
            Nie chcialbym wowczas znalezc sie na miejscu kierowcow mijajacych Twoj pojazd...
            pozdrawiam
        • de_silva Re: GP Włoch, jedziemy? 17.08.06, 14:25
          > Może dla większości osób trasa rzędu 1500 km to męczarnia, ale dla mnie
          to przyjemność :)

          Moze, ale dla niektorych urlop specjalnie na GP (bo chyba o sprincie
          weekendowym nie mowimy) jest poza zasiegiem :)
          • hr.dracula Re: GP Włoch, jedziemy? 17.08.06, 14:48
            Szczerze polecam spędzenie całego weekendu GP na którymś z torow. Monza jest
            IMHO świetnym miejscem - znakomita atmosfera na torze, miłe campingi ,( tylko
            dla osób tolerujących Niemców.... ). Czwartek wieczór to Pit Lane Open - jedyna
            okazja na popatrzenie z bliska na wozy , ewentualnie pogaduszkę z kierowcami
            piatkowymi. Po wyścigu na Monzie obowiązkowy skok przez płot - ułatwieniem jest
            pobyt na trybunie internal lub na wewnętrznej trawie :).

            Dodatkowo jest tam miłe ciepełko , co we wrześniu dostarcza radochy - zwłaszcza
            jeśli wyjazd na GP połączyć z np. pobytem nad wielkimi jeziorami :)
            • de_silva Re: GP Włoch, jedziemy? 17.08.06, 14:58
              To tez juz dzis rezerwuje sobie czas... na przyszly sezon. Niemcow jakos
              przeboleje ;) pozdrawiam
              • ralf1977 Re: GP Włoch, jedziemy? 18.08.06, 07:46
                Niestety z urlopem krucho, ale te parę dni się znajdzie, żeby rozciągnąć
                weekend. Po słowach hr.draculi nabieram coraz większej ochoty, aby posiedzieć
                tam jak najdłużej. Oby tylko nasi rodacy, którzy zapewnie pojawią się tam w
                większej liczbie nie rozbrykali się za bardzo :) pod wpływem taniego włoskiego
                wina ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka