Dodaj do ulubionych

ABS failure...

08.09.06, 15:33
...ERb czy jakos tak failure,,, wyswietlily mi sie sie te komunikaty jeden po
drugim po odpaleniu samochodu... jestem juz tak zestresowana jak ten samochod
odpalam, ze chyba go sprzedam... co to moze byc????
Obserwuj wątek
    • chunkpunk Re: ABS failure... 08.09.06, 17:45
      A jak ci Windows wyswietla glupie bledy
      to oczywiscie sprzedajesz ????
      • a_pola Re: ABS failure... 09.09.06, 16:37
        tylko windows mnie nie zostawi na lodzie przy awaryjnym hamowaniu, nie satnie
        nagle w nocy in the middle of nowhere...itd
        • nicolaromeo Re: ABS failure... 09.09.06, 17:34
          No z powodu awarii ABS to raczej nie zostaniesz w nocy "in the middle of the
          nowhere"
    • mumio2000 Re: ABS failure... 09.09.06, 17:59
      Oto ludzie nowej ery: bezradni, jak dzieci, jesli zaswieci sie "lampka". Od
      razu sprzedaja samochody. Bez ABS nie umieja juz hamowac, ba! NIE WYOBRAZAJA
      SOBIE W OGOLE HAMOWANIA! masz racje, a-pola. Bez ABS nie zyjesz przy pierwszym
      nacisnięciu na pedał a auto zamiast hamowac, jeszcze przyspieszy.... Rece
      opadają.
    • jg156 Re: ABS failure... 09.09.06, 18:22
      Też raz mi się to zdarzyło (156 2.4JTD).
      Na zakęcie pojawił się podobny komunikat i hamulce stały się nadwrażliwe.
      Ponowne uruchomienie silnika rozwiązało problem.
      Nie przejmował bym się tym, chyba, że problem będzie się powtarzał.
      Wszak to właśnie urok Alfy, nieprawdaż :)
      • a_pola Re: ABS failure... 09.09.06, 21:28
        nie jestem bezradna, tylko poirytwana tym,ze ciagle cos mi sie swieci w tym
        samochodzie, zapala kontrolka a to abs, a to cos tam ,a od miesiaca miga mi
        airbag itd , co i raz jakis failure, przeciez wiem,ze bez abs dam rade, ale
        wkurza mnie,ze jak wsiadam za kierownice to sie zastanawiam co mi dzis wyskoczy
        i czy tym razem dojade.... moze dlatego,ze jest to moj peirwszy samochod , w
        ktorym musze zwracac uwage na takie sygnaly, a nie po prostu tankowac i jezdzic...
        • nicolaromeo Re: ABS failure... 10.09.06, 01:25
          To sprzedaj
        • janioj Re: ABS failure... 11.09.06, 13:44
          Hmm, a może podjedź po prostu do jakiegoś mechanika, który dysponuje examinerem
          i wiedzą pozwalającą na jego prawidłowe użytkowanie. Spotkałem się już z opnią,
          że skoro z powodu złego oleju rozwaliło wspomaganie kierownicy... to znaczy, że
          samochód jest do ...:) Nierzadko powodem tego typu usterek jest tak
          zwana "pierdółka", ale zgodnie z zasadą, że wszystko jest trudne nim stanie się
          proste, należałoby to sprawdzić:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka