Dodaj do ulubionych

Bx po remoncie

14.09.06, 10:34
Pytanie; pierwszy wlasciciel nie dolewal oleju do BX, skutkiem czego drugi
wlasciciel musial robic remont silnika. Remont zostal zrobiony. Teraz drugi
wlasciciel chce sprzedac auto. Czy warto je kupic? Przebieg rocznika 1996 128
tys. Remont byl robiony przy 110.
Obserwuj wątek
    • krechu Re: Bx po remoncie 14.09.06, 11:30
      Pytanie. Dlaczego drugi właściciel po remonicie (kosztownym) chce sprzedawać
      wóz? Wyremontować wóz, przejechać 18 tyś i sprzedawać to daje dorzucenie około
      4,5 złotego za każdy przejechany kilomentr alfą (remont liczę na około 4 tyś i
      przebieg 18 000) - drogie te alfy w utrzymaniu nie ma co.

      Pytanie 2: na pewno 128 tyś. to daje około 12 tyś rocznie z czego wniosek, że
      poziom oleju raczej nie powinien się znacznie obniżyć między jedną wymianą a
      drugą (zakładam, że przynajmniej ten raz w roku olej wymieniał) a jak ktoś
      jeździ stosunkowo niedużo to chyba tego auta znowu tak nie żyłuje. więc ten
      remont silnika przy 110 kkm troszkę podejrzany (nie kwestionuję remontu tylko
      przebieg).

      Pytanie 3. Jeżeli zajechał silniki to jak tam sprawy z zawieszeniem, wydechem
      itd Mnie doprowadzenie do używalności auta z przebiegiem (teoretycznym ok 100
      000) kosztowało jakieś 3 tyś - zawieszenie, wydech, płyny i paski oczywiście. A
      niedługo czeka mnie jeszcze "pierścieniowanie"

      Pozdrawiam
      Krechu
      AR 1.4 bx
      • mumio2000 Re: Bx po remoncie 14.09.06, 13:34
        Zawiasy wymienił. Sprzedaje bo wyjeżdza z Polski: teraz wszyscy wyjeżdzają.
        Mnie też ten przebieg, w sytuacji kiedy "nie był dolewany olej" wydaje sie
        podejrzany. Moze UKI145 coś napisze? Łukasz?
        • uki145 Re: Bx po remoncie 14.09.06, 20:56
          Witam!przebieg nie istnieje jesli nie jest udokumentowany. wszystko zalezy jaki
          stan całej reszty i co dokładnie sprzedajacy rozumie pod pojeciem
          remont . .brałbym tylko po dokładnym sprawdzeniu silnika ,a najlepiej tylko z
          pełna dokumentacja naprawy:szczególnie rachunek za szlif wału i tulejowanie
          bloku. skuteczny remont boxera kosztuje 4-5 tys zł . pseudo remont 1500. ten
          drugi to nieskuteczny półsrodek ,dobry do sprzedania auta : polega na
          podłozeniu nowych panewek na zuzyty wał(to dawało rezultaty w golfie II
          1.6 ,ale w boxerku niestety nie: panewki przejada max 20- 30 tys i sie któras w
          koncu przekreci) ,wymianie pierscieni (na nadwymiarowe) i uszczelniaczy
          (silnik nie bedzie brał oleju ,ale zwykle jest wyraznie słabszy od
          oryginału). tylko wymiana tulei ,nominalne pierscienie i stare tłoki zapewnia
          parametry fabryczne. jak widac tulejowanie bloku i szlif wału to 2 najdrozsze
          elementy remontowe (to one winduja cene ) .druga sprawa to fakt ,ze jak ktos
          nie dbało olej w silniku to i pewnie w skrzyni tez nie wymieniał itd itd. nie
          widze auta i moze jest warte zakupu ,ale to co zawsze powtarzam,lepiej znalezc
          boxerka zadbanego ,niedłubanego ,nawet jesli na liczniku widnieje 250 000
          km.Pozdrawiam
          • mumio2000 Re: Bx po remoncie 14.09.06, 21:05
            UKI!!! ale jak poznac ze jest zadbany?????
            • uki145 Re: Bx po remoncie 14.09.06, 21:20
              ;-) to jest własnie najtrudniejsze ;-) .czysty olej ,równiutko chodzacy
              silnik(sprawdzenie cisnienia w komorach spalania i cis oleju ) ,skrzynia z
              cicho wchodzacymi i niewyskakujacymi biegami ,dobra blacha(dobrze sprawdza
              obecnosc grubej szpachli zwykłym małym magnesem) ,cena .to wszytsko
              sprawdzisz sam ,reszte widac po włascicielu.sposób w jaki mówi o aucie i
              rzeczach ,które w nim wymienił ,jak nim jezdzi . najgorsze jest to ,ze w
              przypadku boxera zadbany za rozsadna cene to jakas idea fix ,ja takiej 145 nie
              znalazłem,a ogladałem przed zakupem w sumie 13 aut . pozostaje zyczyc
              powodzenia .Pozdrawiam
              • mumio2000 Re: Bx po remoncie 15.09.06, 12:47
                jestes absolutnym geniuszem w te klocki, Uki. Naprawde. Skąd ty masz tak
                rozległa wiedze? jestes moze mechanikiem? czy pasjonatem?
                • uki145 Re: Bx po remoncie 15.09.06, 12:50
                  Witam! wcale nie rolzległa ;-) ,tak czy inaczej dzieki za komplement.
                  motoryzacja to moja pasja ,odskocznia od szarej rzeczywistosci .Pozdrawiam
                  • mumio2000 Re: Bx po remoncie 16.09.06, 16:13
                    Chyba ci piwo postawie, jesli pijesz piwo. Tylko pewnie mieszkasz gdzies pod
                    Chełmem albo w Sokółce.... kurna, daleko...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka