strongwaz
24.09.09, 09:22
Więc wczoraj o 13 chciałem z włoch przebić się na grochów, korek jak
zwykle zaczął się zaraz za halą kopińską a skończył się na środku
mostu - powodem była drbna stłuczka a w zasadzie otarcie dwóch
sraluchów...które jak zwykle nie mogły zjechać. Jestem ciekaw jak
pomoc drogowa ma dojechać do tego wypadku (buspasem pewnie nie wolno)
W zwiazku z tym chciałem się kulturalnie zapytać: co za pierdolony
debil wymyślił ten buspas..Żeby 1000osób mogło przejechać blokuje
się 50000tys samochodów z 80000tys osób łącznie....