x-darekk-x
08.12.09, 19:14
zauwazylem, ze ten temat wyplynal jako offtopic w innym watku,
pomyslalem, ze warto go pociagnac
zastanawiam sie, czy na tym forum jest choc jedna osoba, ktora
przejezdzila automatem wiecej niz np 50.000km i po takim
dlugotrwalym doswiadczeniu twierdzi, ze nie chce wiecej automatu.
ja zawsze jezdzilem manualami. pare automatow, ktore ujezdzalem,
byly bardziej ciekawostka niz codziennoscia - robilem nimi po pare,
moze pareset kilometrow. i tyle. i nikt mnie nie przekonal, ze
manual jest gorszy.
do czasu. wraz z przeprowadzka do usa przesiadlem sie na automaty.
wszystkie samochody, ktorymi tu jezdzilem byly pozbawione galki do
mieszania i dziwnego trzeciego pedalu. i kiedy wrocilem na weekend
do polski (tak jest 20 godzin w jedna, 30 na miejscu i 20 w druga),
wsiadlem do manuala pierwszy raz od roku. co za porazka! nagle
zobaczylem jak wiele niepotrzebnych do jazdy czynnosci musze robic,
zeby jechac.
wiem, ze po powrocie nie kupie nic innego tylko automat. moja zona
nie chce nawet myslec o manualu.