sherlock_holmes
19.03.04, 08:00
Mam nadzieje, ze nikt nie przegapil w tym tygodniu na TVP3 filmu "Prywatne
sledztwo"... W skrocie - opowiada o mezczyznie, ktorego rodzina zginela w
wypadku z winy kierowcy ciezarowki, ktory zbiegl z miejsca wypadku. Motywem
przewodnim jest zemsta na nim, ale po drodze ginie jeszcze kilkunastu
innych "wozakow-luzakow", ktorzy w rozlatujacych sie Jelczach i Starach sieja
postrach na ulicach.
Tyle w skrocie. Polecam film wszystkim debilom w ciezarowkach wszelkiej
masci, a dzis szczegolnie panu z Jelcza KWI 16AX "przewoz gruzu", ktory po
prostu przejechal skrzyzowanie na czerwonym swietle - nie patrzac na jadacych
glowna droga (przy zielonym swietle). Wystarczyloby, aby jeden kierowca sie
zagapil i doszloby do tragedii...