Dodaj do ulubionych

Coś fascynującego

28.06.11, 00:06
Szukając czegoś innego trafiłem na to
www.youtube.com/watch?v=ONpQRYYDo7Q
i doszedłem do wniosku, że to niezwykłe, hipnotyzujące widowisko
Obserwuj wątek
    • qqbek Re: Coś fascynującego 28.06.11, 18:50

      mrzagi01 napisał:

      > Szukając czegoś innego trafiłem na to
      > www.youtube.com/watch?v=ONpQRYYDo7Q
      > i doszedłem do wniosku, że to niezwykłe, hipnotyzujące widowisko
      >

      Mnie najbardziej fascynują GAZ-y 14 cabrio z generałami odbierającymi honory przez pierwsze naście minut filmu od 23 czy 24-ej minuty (hymn ZSRR, który my, w podstawówce jeszcze zwykliśmy, na skutek indoktrynacji rusofilnej śpiewać w postaci: "niech żyje nam związek zbieraczy podwiązek, bo wszystko co nasze oddamy za kaszę, a to co nie nasze, oddamy za ryż") robi się nudno :)
      • rapid130 Re: Coś fascynującego 29.06.11, 00:14
        > Mnie najbardziej fascynują GAZ-y 14 cabrio z generałami odbierającymi honory pr
        > zez pierwsze naście minut filmu

        To są ZIL-y 41044, zmontowane w liczbie policzalnej na palcach rąk.
        W porównaniu do "popularnej" limuzyny, to rarytasy.
        www.imcdb.org/vehicle_359009-ZiL-41044-115V-1981.html
        Porywający jest ich styl pokonywania (sporych) nierówności Placu Czerwonego.
        Dosłownie widać jak podwozie pożera i wchłania niedoskonałości jezdni.
        • wujaszek_joe Re: Coś fascynującego 29.06.11, 10:04
          Jeszcze dziwniejsze, że na takim placu są takie wertepy.
    • franek-b Re: Coś fascynującego 28.06.11, 22:10
      Jak inni piją a człowiek sam nie może to wtedy naprawdę zaczynają go fascynować różne zjawiska ;-)
      przypomina mi się taki jeden głupkowaty amerykański film o gościu co założył się, że bez sexu (jakiegokolwiek czyli jednoręki bandyta też odpada) miał przetrwać z miesiąc. Jakie on wtedy odkrywał niezwykłe, hipnotyzujące widowiska...
    • wujaszek_joe Re: Coś fascynującego 28.06.11, 23:06
      Uch, pomyśleć, że jeszcze tak niedawno temu te dziadki trzęsły połową świata.
      Kto po kim wystąpi, kto koło kogo stoi, te sprawy były podobno kluczowe na takich przedstawieniach.
      Warto docenić nasz komfort, że możemy sobie teraz posłuchać Kaczyńskiego pieprzącego o kondominium. w dodatku pieprzącego w opozycji :)
    • tomek854 Re: Coś fascynującego 29.06.11, 17:51
      Był taki film, chyba się "Defilada" nazywał. O Korei Północnej... Też był fascynujący.
    • sven_b Re: Coś fascynującego 29.06.11, 22:28
      Jacek Hugo Bader pisał w swojej relacji z podróży przez Rosję, że cały kraj niecierpliwie czeka na ten dzień i tą jedna defiladę, żeby móc się odświętnie naj*ać. Inaczej niż na codzień:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka