tej pica!

11.05.12, 12:39
mówili w wiadomościach o 12.00 o Kajetanach. ponoć to przodująca placówka na świecie. nie wiedziałem, że możemy się pochwalić takimi dokonaniami i ponoć rozbudowują... ;-)))
    • pizza987 Re: tej pica! 11.05.12, 15:40
      W kwestii ilosci fachowcow od słuchu i umiejetności jesteśmy jednymi z silniejszych na świecie, podobnie jest jezeli chodzi o diagnostykę. Jednak przez te 5 lat co mam z nimi styczność widzę że momentami zaczynaja zjadac własny ogon... Mają możliwości, kasę, prof. Skarżyński jest poza wiedzą i umiejętnościami medycznymi świetnym menadżerem, świetnym PiaRowcem, ale jak na razie mają zbyt mało kadry żeby taką ilość pacjentów odpowiednio obsłużyć. I nie chodzi mi o to że ich krytykuję, bo wiele ludziom i tej placówce w której pracują zawdzięczam. Ale czasami patrząc na to co tam się dzieje mam wrażenie że to jednak przerost formy nad treścią w niektórych aspektach.
      • wolfgang87 Re: tej pica! 11.05.12, 16:11
        Na pewno umieją tym zarządzać. I wyciągać sprytnie kasę z NFZ. Np na konsultacje psychologiczne po każdej wizycie ;))
        Ale pewnie to właśnie dzięki temu jakoś radzą sobie w naszym polskim grajdołku i mają kasę na rzeczy bardziej potrzebne.
      • sven_b Re: tej pica! 11.05.12, 21:48
        Mają dobrą prasę, ale dla mnie praktyka okazała się dużo bardziej przyziemna. Na podstawie rekomendacji w mediach zgłosiłem się do ich jako wybitny anginista. Przez pewien okres leczyłem się tam na zatoki jednak niewiele mi pomogli, a wręcz zaszkodzili. W stanach obrzęku zatok zalecili terapię, która dooprowadziła do ich całkowitej blokady. Wyprowadził mnie zwykły laryngolog z Łęczycy.
    • edek40 Re: tej pica! 11.05.12, 17:25
      A mi dzieci troszke zapsuli. Znaczy naprawili, ale zamkneli oczy na ewentualne powiklania, a wlasciwie o tym, na co my mamy zwrocic uwage i jak reagowac gdyby...

      Na szczescie trafilismy w pore do innego fachowca. Nie podwazal kompetencji placowki. Mial powazne zastestrzezenia do "obslugi gwarancyjnej i pogwarancyjnej". Czyli, niestety, do mrowczej pracy bez widocznych efektow.
      • pizza987 Re: tej pica! 12.05.12, 00:58
        Ogólnie ja mogę się wypowiadać w kwestii wad słuchu i działania w celu jak najlepszej ich "obsługi". Córka ma ze wszczepionych implantów ma gigantyczne korzyści, co do innych ich działań nic nie powiem. Jednak i w tej kwestii widzę pewne niedociągnięcia (sprawa rehabilitacji a dokładniej dostania się na nią to temat na oddzielną dyskusję), co do obsługi serwisowej sprzętu nie mam większych zastrzeżeń, ale to co słyszelismy przed pierwszą operacją a rzeczywistość to nie dokońca sie pokryło i pokrywa. Per saldo uważam że są dobrzy, ale to opisuję tylko na podstawie własnych doświadczeń, inni mogą mieć inne. I nikomu nie życzę żeby musiał korzystać z ich usług, znaczy się życzę Wam wszystkim (Wam i Waszym bliskim) tyle zdrowia i szczęścia w życiu żebyście nigdy nie musieli sprawdzać na własnej skórze jak tam jest.
        • bassooner Re: tej pica! 12.05.12, 13:55
          ja pewnie ubytki słuchu mam już straszne... siedzę przed perkusją, kotłami i blachą, ale o dziwo najbardziej po uszach daje cowbell
          • pizza987 Re: tej pica! 13.05.12, 20:21
            bassooner napisał:

            > ja pewnie ubytki słuchu mam już straszne... siedzę przed perkusją, kotłami i bl
            > achą, ale o dziwo najbardziej po uszach daje cowbell

            Ubytki to zdaje się miałes w uzębienu i to na własne życzenie. I wybaczyć Ci nie mogę że pozbyłeś się tego świszczącego ssss/śśśśś? w wygłosie oraz szpary technologicznej na papieroska.... :P
Inne wątki na temat:
Pełna wersja