Dodaj do ulubionych

Upadli na głowę?

23.11.04, 14:08
Chcę a właściwie muszę kupic wycieraczki do mojego auta. Niestety mam jakiś
boszowski wymysł o nazwie aero albo coś w podobie. I okazało się, że u
jednego sprzedawy komplet to 133 zł, u drugiego 152 zł a u trzeciego nie mają
ale w cenniku za 52 zł jest zestaw gumek. U pozostałych nie możliwości zakupu
samych gum.
I teraz pytam się czy oni juz ocipieli totalnie? Czy ktos wie jakie
zamienniki są do tego wynalazku? Nie bede przeciez półtorej stówy płacił za
dwa patyki z plastiku:/
Q
Obserwuj wątek
    • mrzagi01 Re: Upadli na głowę? 23.11.04, 14:18
      a czym one sie niby roznia od zwyklych wycieraczek? tzn jakos sa inaczej
      mocowane czy jak? bo jezeli nie, to mozesz sobie kupic jakiekolwiek piora
      odpowiedniej dlugosci i finito.
      • qrakki999 Re: Upadli na głowę? 23.11.04, 14:51
        No własnie są zupełnie inne od standardowych. Nie mają "ażurowej" struktury,
        pióra sa pełne, maja przekrój T (odwrócone) a pod spodem gumę. Tylko jeden
        sprzedawca twierdzi, że można wymienić tam samą gumę, ale też trzeba byc
        ciąć?!! (wg. autoryzowanego serwisu), reszta sprzedaje całe pióra i to po jakiś
        kosmicznych cenach.
        Wymyślił to chyba Bosch i niestety wsadził do VW i paru innych marek (chyba
        Volvo).
        czy ktos wie czy mozna kupic gdzieś taniej to aero badziewie bo naprawdę szkoda
        mi 150 zł metr gumowej tasiemki:/ w plastikowej obudowie
        Q
        • whiteblue Re: Upadli na głowę? 24.11.04, 21:29
          Pszkoda
          >
          > mi 150 zł metr gumowej tasiemki:/ w plastikowej obudowie
          > Q

          Nie rozumię.Stać cię na dobrą brykę a nie stać na dobre pióra wycieraczek?
          To ty centuś jesteś.
          • nadal-jestem Re: Upadli na głowę? 24.11.04, 22:01
            A ja rozumiem , po co wywalac kase na cos co nie jest tyle warte.
            • mejson.e Przesada 24.11.04, 22:05
              Też rozumiem - nie wydałbym 150 zł na coś, co dotychczas kupowałem po 10 zł.
              Tym bardziej, że piórka zmieniam dwa razy w roku.

              A co do kasy na brykę i akcesoria, to równie drogie piórka wkładają do
              najtańszych Fabii...


              Pozdrawiam,
              Mejson
            • whiteblue Re: Upadli na głowę? 24.11.04, 22:34
              Kupuję zawsze tylko oryginalne,fabryczne części i akcesoria do swojego auta.Nie
              obchodzi mnie cena.Moje auto musi być oryginalne w 100 %.Taki już jestem.
              Pióra wycieraczek to ważna rzecz,zwłaszcza w zimowych warunkach.Więc nie warto
              oszczędzać na nich Oryginały wytrzymają dłużej niż jeden sezon.
              • mejson.e Oryginały 24.11.04, 22:41
                whiteblue napisał:

                "Pióra wycieraczek to ważna rzecz,zwłaszcza w zimowych warunkach.Więc nie warto
                oszczędzać na nich Oryginały wytrzymają dłużej niż jeden sezon."

                Oryginał jest dziesięć razy droższy.
                Czy wytrzyma dziesięć sezonów?

                Pozdrawiam,
                Mejson
                --
                "Ruch jest przyczyną wszelkiego życia."
                (Leonardo Da Vinci)
              • undercover_brother Re: Upadli na głowę? 25.11.04, 08:51
                Uprzejmie donosze, ze wycieraczki z Makro po 10zl tez wytzymuja dluzej niz jeden sezon. A problem jest taki: zarowno oryginalne jak i nieoryginalne wycieraczki moga przymarznac do szyby, a wtedy prawdopodobienstwo zniszczenia jest takie samo. Wole wiec zepsuc cos wartego 10zl niz cos za 150.

                Pomijam fakt, ze wycieraczki za 10zl tak samo dobrze zbieraja wode jak te za 150.
              • qrakki999 Zdefiniuj pojęcie oryginału 25.11.04, 10:23
                whiteblue napisał:

                Oryginały wytrzymają dłużej niż jeden sezon.

                Q: Bzdura. Albo jesteś naiwny albo rzeczywiście w życiu kupowałeś
                tylko "oryginały" nie szukając alternatywy.

                Q
              • mrzagi01 Re: Upadli na głowę? 25.11.04, 10:43
                a czy zdajesz sobie sprawe ze "fabrycznosc" czesci polega z reguly na wlozeniu
                do opakowania z logo marki i dystrybucji poprzez siec dealersko-serwisowa? no i
                dolozeniu parudziesieciu procent marzy. w rzeczywistosci czesci produkuja
                rozmaite firmy z branzy "automotive" i albo je wkladaja w swoje pudelka i
                wypuszczaja na rynek, albo jak powyzej.
              • sherlock_holmes Re: Upadli na głowę? 25.11.04, 13:55
                eh, ty prowokatorze :)

                Oryginały kupuję z głową - tzn. uszczelki, wszelkie elementy ważne dla bezpeiczeństwa itd. Ale:
                - elementy oryginalne hamulców (tarcze, klocki) kupuje tylko nawiedzony snob. Można kupić tańsze odpowioedniki oryginałów (tzn. robione przez firmę dostarczającą na pierwszy montaż) albo lepsze w tej samej cenie (np. Ferodo, Brembo)
                - opony - można dostać opony ze znaczkiem OE (original Equipment) np. w ASO. Przykłąd: opony 165/70R14 do Fabii (Matador) normalnie są po 160zł, w ASO po 330zł - bo to oryginały
                - amortyzatory, żarówki, filtry, oleje, wycieraczki - ogólnie wszystkie części eksploatacyjne. I tak mają ograniczona żywotność, po co więc przepłacać tylko za znaczek, nie mając odniesienia w jakości?
                - szyby i reflektory - zawsze są robine przez firmy zewnętrne i zawsze tańsze są zamenniki, ale porządnych firm.

                Znalazłoby się jeszcze sporo innych elementów, choćby tłoki - które też nie są robione w fabryce samochodów, tylko dostarczane np. przez Mahle, Kolbenschmidt itd.

                Oszczędzać trzeba z głową. A jeśli ktoś ma naprawdę za dużo pieniędzy, niech ich nadmar przeznaczy choćby na Hospicjum czy Caritas - tam są bardziej potrzebujący.
                • niknejm Re: Upadli na głowę? 03.12.04, 15:51
                  sherlock_holmes napisał:

                  > Oryginały kupuję z głową - tzn. uszczelki, wszelkie elementy ważne dla
                  > bezpeiczeństwa itd. Ale:
                  > - elementy oryginalne hamulców (tarcze, klocki) kupuje tylko nawiedzony snob.
                  > Można kupić tańsze odpowioedniki oryginałów (tzn. robione przez firmę
                  > dostarczaj
                  > ącą na pierwszy montaż) albo lepsze w tej samej cenie (np. Ferodo, Brembo)

                  Jestem snobem ;-) Dlatego, że OEMowo montowane są w moim modelu samochodu
                  świetne klocki japońskiej firmy Nisin. Są one niedostępne poza ASO :-( Z
                  doświadczenia wiem, że np. Forodo nie ma tak dobrych klocuchów pasujących do
                  tego modelu.

                  > - opony - można dostać opony ze znaczkiem OE (original Equipment) np. w ASO.

                  Opony - zawsze kupuję górną półkę w danym rozmiarze/indeksie, kierując się gł.
                  testami ADAC. Dunlop SP9000 sport to dużo lepsze opony niż OEMowe (w moim
                  modelu) Pirelli P6000.

                  > - amortyzatory, żarówki, filtry, oleje, wycieraczki - ogólnie wszystkie
                  > części
                  > eksploatacyjne. I tak mają ograniczona żywotność, po co więc przepłacać tylko
                  > za znaczek, nie mając odniesienia w jakości?

                  I tu znowu po prostu kupuję górną półkę, nie patrząc na OEM. I tyle.

                  Oczywiście mógłbym do tego wszystkiego stosować tańsze zamienniki (np. opony za
                  200zł, a nie za ponad 300 sztuka). Ale IMHO za prawdziwą różnicę jakościową
                  warto dopłacić. A gdzie jest ta 'prawdziwa' różnica - powiedzą doświadczenia
                  własne, wzgl. testy (np. ADAC), czy doświadczenia znajomych.

                  Pzdr
                  Niknejm
                  • typson Re: Upadli na głowę? 04.12.04, 02:12
                    Ferodo drą tarcze na kawalki. Sa do dupy. Zreszta sukces lezy w dopasowaniu
                    twardosci tarczy i klocka (hamulcowego).

              • niknejm Re: Upadli na głowę? 03.12.04, 15:28
                whiteblue napisał:

                > Kupuję zawsze tylko oryginalne,fabryczne części i akcesoria do swojego
                > auta.Nie
                > obchodzi mnie cena.Moje auto musi być oryginalne w 100 %.Taki już jestem.

                Ja też, ale oryginalne wycieraczki Toyoty, Fiata i Opla są sporo gorsze od
                dobrych zamienników Valeo czy Boscha (w Hondzie nie testowałem). Oryginalne
                wycieraczki z Yarisa żony wywaliłem po tygodniu.

                > Oryginały wytrzymają dłużej niż jeden sezon.

                Prawda jest taka, że wycieraczki należy wymieniać minimum raz w roku.

                Pzdr
                Niknejm
          • qrakki999 Cena nie zawsze odpowiada jakości 25.11.04, 10:16
            whiteblue napisał:

            > Nie rozumię.Stać cię na dobrą brykę a nie stać na dobre pióra wycieraczek?
            > To ty centuś jesteś.

            Q: To, że stac mnie na coś nie znaczy, że musze to kupować. Szczególnie
            zważywszy na fakt, że można znaleźć jakościowo równie dobre produkty a znacznie
            taniej. Dobre są jak widac jak każde inne - moje Bosch Aero coś tam za 150 zeta
            po 9 miesiącach skrzypią, i zostawiają smugi. Taką samą żywotność w moim
            poprzednim aucie miały polskie Motgumy za 20 zł / kpl. Czy w tej sytuacji mam
            jednak wierzyć w cenę? Uważasz, że cena i marka to jedyne wyznaczniki jakości?

            Pzdr
            Q
        • jorn Re: Upadli na głowę? 30.11.04, 13:46
          Ważne pytanie brzmi: jak pióra są mocowane do ramion wycieraczek? Wiele piór
          kupowanych w sklepach, czy nieautoryzowanych serwisach (ShellServ, Carman,
          orauto itp.) ma w komplecie po kilka rodzajów wymiennych mocowań i daje się
          nałożyć na ramiona większości samochodów dostępnych na rynku. Na opakowaniu
          jest też zwykle lista modeli, do których te pióra pasują. Ja osobiście zwykle
          kupuję pióra marki Valeo po ok. 60zł za szt., bo te za 10-15 zł jakoś się nie
          sprawdzają (zwykle zostawiaja smugi). Wymieniam 2 x w roku.

          Pozdrawiam
          • wo_bi Re: Upadli na głowę? 30.11.04, 14:16
            jorn napisał:

            > Ważne pytanie brzmi: jak pióra są mocowane do ramion wycieraczek? .
            >
            Mniej wiecej cos w tym stylu. Mam nadzieje, ze takie zdjecie Ci wystarczy:
            www.bosch.pl/pl/czesci_samochodowe/wycieraczki/bosch_twin.html Ogolnie
            rzecz ujmujac, wymyslij zupelnie inne mocowanie. Moze wlasnie dlatego, zeby nie
            mozna bylo stosowac zamiennikow?? Ale moze mozna gdzies znalezc... :)
            A ile kosztowalaby wymiana ramion wycieraczek?? Nie zdziwilbym sie, gdyby
            okazalo sie, ze standardowe ramoiona wycieraczek beda w cenie ok. 150zl... Moze
            teraz nie byloby oszczednosci, ale po zimie, to juz tylko 20zl, na nowe piora. :)


            > Pozdrawiam
            >
            Pozdrawiam
            Wobi
            • wo_bi tutaj lepiej widac, i na pewno to aero... 30.11.04, 14:18
              www.mas.auto.pl/modules/My_eGallery/gallery/moto/bosch/aerotwin_01.jpg
              www.mas.auto.pl/modules/My_eGallery/gallery/moto/bosch/aerotwin_02.jpg
              • mejson.e No to du.a! 30.11.04, 14:35
                Przy takim mocowaniu to chyba można zapomnieć o zamiennikach.
                Mafia producentów, KIM!

                Popróbuj z tymi ramionami, może im zagrasz na nosie...
              • qrakki999 To są te wycieraczki ale... 30.11.04, 16:35
                inne mocowanie mają w moim aucie (albo nie potrafie porównac na tym zdjęciu).
                Spróbuje przyjrzeć się czy wchodzi w gre wymiana samym gumek. Zreszta dziwna
                sprawa, te wycieraczki wogóle pracują jak chcę, smużą albo nie, prykają albo
                nie - jakby jakieś humory miały - nie wiem może juz wsadzili komputer w pióra
                wycieraczek i się popsuł - jak to elektronika;-)

                pdr
                Q
            • lexus400 Re: Upadli na głowę? 01.12.04, 16:42
              Nie dam sobie głowy uciąć ale wydaje mi się, że można wymienić całe ramiona na
              standardowe.
              Pzdr.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka