sherlock_holmes
30.12.04, 23:42
Bardzo krótko - bo pewnie każdy zagoniony w ciągu przygotowań do zabawy :)
Aby Nowy 2005 Rok był lepszy, taki sam, byle nie gorszy (właściwe podkreślić) :) od obecnego.
Ja życzyłem sobie 2004 lepszego od 2003 i cieszę sie, że 2004 w końcu ustępuje miejsca kolejnemu - i aby nie zapeszyć, zyczę sobie żeby nie był gorszy...
Oczywiście powitajcie Nowy Rok najlepeij jak potraficie - w domu, na balu czy gdzie tylko sobie zaplanowaliście.
Do siego roku!
SH
PS. Tradycyjnie moncym akcentem - aby poczuć Nowy Rok - będzie podwyżka wszystkich paliw, psia ich mać :(
PS2. Miało być krótko... :)