15.02.05, 11:30
Widziałem w sobotę w Wawie na Białołęce. potężne auto, ale nie ma już tego
czegoś co ma 'właściwy' Hummer. wygląda jak przerośnięta zabawka.
pzdr
Q
PS. I w niedzielę rano, wyprzedził mnie Focus II combi - tył bardzo podobny w
kształtach do Megane II combi, trochę wyżej światła zamontowane. Ale w
pierwszym momencie skojarzyłem Megane.
Obserwuj wątek
    • bocian4 Re: Hummer H2 15.02.05, 12:24
      H2 moja żona nazywa "lodówką". W stanach jest popularne glównei ze względu na
      większe ucywilizoawnie od H1 bodajze cenę - H2 kosztuje niecałe 50 000 USD. Nie
      mneij porównując z innymi autkami na rynku to jeżlei nie zjeżdzą sie w naprawdę
      cieżki teren to jest to kompletnei nieporozumienie pod każdym względem. Zresztą
      amerykańskie przewodniki po rynku samochodowym odradzaja go jak mogą.

      Co do Fokusa - niestety wszystkie samochody zaczynają sie robic coraz
      podobniejsze ze stratą dla fanów motoryzacji.

      Pzodro
    • cracovian Nawet w USA... 15.02.05, 15:29
      H2 to glupi i pozerski woz. Pomijajac to ze Suburban albo Tahoe (oba na tej
      samej platformie co H2) tyle samo pala i nawet wiecej miejsca zajmuja to nie
      rzucaja sie jednak tak bardzo w oczy. Poza tym mieszcza wiecej osob co ostatnio
      widze dosc czesto, np. cala 7-osobowa rodzina wygrzebuje sie z Tahoe przed
      kafejka... A w H2 jakis gruby i maly glupol zawsze sam siedzi.

      Z powodu mojego sentymentu do Isuzu to jednak podoba mi sie H3 na platformie
      Isuzu D-Max. Jest duzo mniejszy od H3 i bardziej np. nadaje sie w teren.
      Szkoda, ze nie uzywaja w nim silnika Isuzu 3.5 V6 z bezposrednim wtryskiem, ale
      slyszalem, ze ten I5 z GM jest wcale nie najgorszy.

      Tutaj mozna go zobaczyc:
      www.h3source.com/
      • qrakki999 Re: Nawet w USA... 15.02.05, 15:34
        W weekend miałem szczeście do duzych SUV. Isuzu D-max widziałem również, na
        niemieckich numerach, z kierownicą z prawej strony! Bardzo mi sie spodobał.
        Miał alufelgi nie wiem 19 może 20 cali - nie potrafiłem ocenić ale wyglądały na
        ogromne:) Fajne auto.
        pzdr
        Q
        • cracovian Re: Nawet w USA... 15.02.05, 16:14
          Mam nadzieje, ze nie wyprzedzal na trzeciego!

          A z ciekawostek zwiazanych z Isuzu to dodam, ze Chevy Colorado i GMC Canyon sa
          dosc wiernymi kopiami D-Max, nawet deska i kierownica sa te same... Pomijajac
          niestety silniki:
          www.chevrolet.com/colorado/

          Byc moze w 2007 Isuzu bedzie w stanie sprowadzic swoje dizle, kiedy jakosc
          naszego oleju napedowego sie poprawi. W miedzyczasie Isuzu zacznie sprzedawac
          kopie tych dwoch pikapow GM jako swoje i-280 i i-350 budowanych w tej samej
          fabryce w Louisianie. Czyli to bedzie klon klona Isuzu - pozal sie Boze i
          ciekawy jestem kto to kupi, bo dilerow Isuzu juz prawie w ogole nie ma. Ten do
          ktorego jezdze po serwis swoj salon wlasnie przerabia na salon Hummera. Mam
          nadzieje, ze Isuzu w USA przezyje (zostalo mi jeszcze przeszlo 7 lat gwarancji
          na Troopera!), ale nie wiem jakim cudem to sie stanie sprzedajac klony GMC w
          symbolicznych ilosciach...
          • qrakki999 Re: Nawet w USA... 15.02.05, 16:38
            Jechał zgodnie z przepisami:)

            Wnętrze nie widziałem ale linia faktycznie ta sama.
            Ten widziany przeze mnie egzemplarz był podanny lekkim modyfikacjom
            upiększającym. Wspomniane ogromne felgi i niskoprofilowe opony, i pare innych
            delikatnych retuszy względem fotek ze strony ISUZU.

            U nas ta marka nie istnieje od czasów mojej podstawowki (lata 80 te). Pamiętam,
            że wtedy trochę sie kręciło ISUZU Gemini (I połowa lat 80tych). To chyba coś
            wielkości Corolli.

            Obecnie taki D-max stanowi 'zjawisko' na ulicy na miarę H2:)

            Pzdr.
            Q
            • cracovian Re: Nawet w USA... 15.02.05, 18:00
              A ja myslalem, ze troche egzemplarzy Troopera sie w Polsce sprzedalo - gdzies
              kiedys widzialem strony z polskimi premierami i opisami gdzie o Trooperze bylo
              dosyc glosno... Ale zabojcza cena i stara technologia pewnie spowodowala, ze
              umarl smiercia naturalna.
              • tomek854 Re: Nawet w USA... 21.02.05, 02:56
                Mój kolega miał kiedyś isuzu troopera zwanego przez wszystkich trupem.

                Kupił go za poloneza caro, władował w niego parę tysięcy i wymienił na zdezelowanego poloneza caro - to był jego interes życia

                Jeździli nim na Ślęże pojeździć po lesie i zawsze im się psuł, i kolega inny swoim starym polonezem ich ściągał z lasu i do wrocławia.

                Kiedyś kiedy butla gazowa wypadła spod podwaozia i ciągnęła się za trupem po ziemii iskrząc radośnie zapadła decyzja o psrzedaniu tego rzęcha ;)
                • cracovian Trooper 21.02.05, 19:35
                  Tomek - Ale mi chodzi o "nowy" model; kazdy stary grat sie rozleci...

                  Popatrz, nawet test po polsku znalazlem, wiec niedawno jeszcze w Polsce musial
                  byc:
                  www.superexpress.pl/se/index.jsp?place=subMenu&news_cat_id=98&layout=1

                  Ja kupilem ostatni nowy model w 2002 z 3.5l i 215KM, bo cena i gwarancja byly
                  akurat. Prowadzi sie jak czolg, pali jak smok, ale na nic bym go nie zamienil -
                  to jest super samochod rodzinny, jak na USA nie za duzy i mam z nim ZERO
                  problemow - nawet zona go b. polubila. Tu jest pare moich zdjec:
                  www.cracovian.com/html/trooper.htm
    • frax1 Re: Hummer H2 15.02.05, 17:19
      Miałem okazję chwilowej znajomości z tym autem. W środku jest paskudny,
      plastiki i wykończenie fatalne. Zresztą podobnie jest z Corvette, ona jest też
      straszliwa w środku. Sami amerykanie mówili że te dwa auto kosztujące ca. 50
      kawałków mają wnętrza jak Cavalier. A co do ciekawostek to widziałem wczoraj w
      Warszawie Lincolna Navigatora po faceliftingu i robił wrażenie na naszych
      drogach, wogóle moim zdaniem jest to bardzo ładne auto.
      Pozdrawiam
    • sherlock_holmes Re: Hummer H2 15.02.05, 18:33
      JA widziałem kiedyś H2 na drodze do Rzeszowa - i drugiego żółtego w Krakowie. Takie coś nie wiadmo do czego, bo do parkowania na pewno nie...
      Zresztą H1 to samochód dla wojska, na pustynię lub poligon, nie do normalnej jazdy. Gdybym miał kupić coś atkiego tylko po to, żeby zadawać szpanu (lub raczej stosować jako "przedłużacz" :)))) ), wolałbym Stara 266 :P Gwarantuję, że wzbudzałbym większe zainteresowanie, do tego pod względem zajmowanego miejsca prawie na równi z H1 :)
      • mrzagi01 Re: Hummer H2 16.02.05, 08:00
        sherlock_holmes napisał:

        > JA widziałem kiedyś H2 na drodze do Rzeszowa - i drugiego żółtego w Krakowie.
        T
        > akie coś nie wiadmo do czego, bo do parkowania na pewno nie...
        > Zresztą H1 to samochód dla wojska, na pustynię lub poligon, nie do normalnej
        ja
        > zdy. Gdybym miał kupić coś atkiego tylko po to, żeby zadawać szpanu (lub
        raczej
        > stosować jako "przedłużacz" :)))) ), wolałbym Stara 266 :P Gwarantuję, że
        wzbu
        > dzałbym większe zainteresowanie, do tego pod względem zajmowanego miejsca
        prawi
        > e na równi z H1 :)
        >
        a ja bym wolal Urala ;)
        BTW: we Friedbergu, gdzie zamieszkujemy w czasie targow stacjonuje amerykanska
        dywizja zmechanizowana, a po drodze do Frankfurtu jest "training area", tak ze
        humisie sa czestym i naturalnym elementem ruchu drogowego. np. w niedziele
        chyba, jeden jechal sobie za mna kierujac sie wlasnie na pole cwiczen. nie wiem
        co trenowali, ale na siedzeniu pazazera byl po sufit stos zgrzewek z piwem ;)))
        • wowo5 Re: Hummer H2 20.02.05, 00:10
          Ja widzilem H2 w zeszlym roku w Bialymstoku. Zolty.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka