Dodaj do ulubionych

Potrzeba klaksonu

22.06.05, 21:47
Ostatnio przestał mi działać i trochę mi go brakuje.Szczególnie dziś,gdy jakas
Pani zahamowala do zera na 2pasmówce przed zakrętem, w który ja wchodzę
zazwyczaj 60/h (choć trochę sie wtedy kładzie na bok;). I nawet nie mogłem na
nią zatrabić,popukać się w czoło później też nie, bo nie rozgladala sie na
boki jak ja mijałem.
To taki dobry upust dla agresji ten klason.Mam sobie teraz światłami pomgrugać
jak mnie ktoś wkurzy,to nie to.
Obserwuj wątek
    • iberia29 Re: Potrzeba klaksonu 22.06.05, 22:36
      zanm ten bol, bo i moj titak na kilka dni odmowil posluszenstwa, ale potem
      nagle i nieoczekiwanie zaczal dzialac-tlumacze to urlopem ;-)
    • mapmuh Re: Potrzeba klaksonu 22.06.05, 22:36
      Kup sobie trąbkę sygnałówkę. W takie upały to duże prawdopodobieństwo, że uda Ci się zadąć ofierze prosto w ucho, pomijając szklane bariery...
    • rapid130 Re: Potrzeba klaksonu 23.06.05, 11:03
      Oj, 10 lat temu zabrakło mi go dotkliwie....

      Zaparkowałem chwilowo swojego 126p równolegle do osi ulicy, za tyłami
      zaparkowanych samochodów, czekając na zwolnienie miejsca. Z tyłu podjechał inny
      samochód. Blisko, więc na moment straciłem możliwość ruchu.

      I wtedy słyszę, że w starej renówce stojącej z lewej odpalił silnik. Patrzę
      kątem oka, zapaliły się światła cofania. Renówa jakby nigdy nic zaczyna powoli
      cofać, prosto we mnie.

      Szybki rzut okiem w lusterko, nie mam miejsca. Z przodu blokuje mnie
      wycofujący, którego miejsce miałem zająć. Naciskam klakson - cisza. Tył renówy
      coraz większy. Wolno, ale nieubłaganie celuje w moje drzwi.
      Klakson uparcie milczy.

      Kurrrwaaaaaaaaaaa....
      Łubudu!

      Facet w Renówce nie widział mnie w lewym wstecznym lusterku. Widziałby mnie w
      prawym, gdyby w nie popatrzył. Pół biedy, że starcie skończyło się na lekkim
      wgięciu drzwi, z którym rzeczony 126p jeździ do dziś.

      A klakson nie trąbił, bo panowie mechanicy niechcący rozłączyli kabel grzebiąc
      przy zwrotnicach.
    • claudia207 Re: Potrzeba klaksonu 23.06.05, 18:32
      O widze, ze "Pani" a nie "baba" ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka