undercover_brother
03.07.05, 22:59
Jak w tytule - mialem okazje przejechac sie produktem naszych sasiadow. Tesciu zmienil furaka. Duzo nie jezdzilem - tak moze ze 20 km... ale zawsze cos :). Od poczatku zatem.
Samochod to Octavia II combi 1,9TDI.
Z zewnatrz - troche za ostre linie jak dla mnie, ale moze byc. Fajny wysoki przod, lekko przykrotkawa maska. Ogolnie na plus.
W srodku - przytlaczajaco. Jak to w nowych autach - wszystko jest wielkie i toporne. Drzwi jak od skarbca w banku. Czlowiek czuje sie, jakby zaraz mial zostac zgnieciony. Przelaczniki raczej intuicyjnie rozmieszczone - bez zastrzezen.
Obrotomierz wolalbym miec jednak po prawej stronie. Predkosciomierz kompletnie nieczytelny - za duzo kreseczek i malo wyrozniajace sie cyfry. Ladne, klasyczne zielone podswietlenie.
Fotele dobrze trzymaja na boki, ale jak dla mnie sa za waskie. Nie jestem jakos poteznie zbudowany. Waze sobie 90kg przy 184 cm wzrostu i ramiona troche mi sie nie miescily w oparciu. Czy Czesi sa mniejsi od nas?
Sprzeglo dziala przyjemnie. Jak dla mnie troche za miekko chodzi - przyzywczajony jestem raczej do tego, ze pedal trzeba _wciskac_. Ale ma dosc dlugi skok i nie ma problemow z jego wyczuciem.
Hamulec za dobry :). Pedaly trzeba _naciskac_, a nie ledwie przykladac noge i samochod deba staje :).
Biegi wchodza bardzo precyzyjnie, z lekkim oporem - tak jak lubie. Skok dzwigni nie za dlugi, nie za krotki - w sam raz.
Jest podlokietnik... uwielbiam podlokietnik. Zaraz sprawdze na allegro, czy ktos nie ma podlokietnika do sierraka, bo byly takie modele. Ja chce podlokietnik!
Silnik... slicznie mruczy. Dobrze wyciszony, a jak sie go przydusi, to nie terkocze jak moj ursus, tylko mruczy jak kot :). Pieknie sie zbiera. Mowcie co chcecie - moje potrzeby zaspokaja w 100%. 105 koni ciagnie auto wystarczajaco dobrze. Poza tym - przy 120 ma na V biegu 2000 obrotow - juz go lubie.
Lusterka boczne - koszmar - male i panoramiczne. W nocy widac w nich takie male denerwujace swiatelka i nie wiadomo co jest czym. Do zmiany.
W czasie jazdy nic nie skrzypi i nie trzesczy. Prowadzi sie bardzo pewnie. Przy 150 gierkowka wydaje sie bezmala idealna nawierzchnia.
Fabryczne radio gra bardzo dobrze, jak na moje potrzeby. Chyba zostane dresem - jak w trojce lecial Snoop Dogg, to nie moglem sie oprzec pokusie podkrecenia radyjka prawie na full i otworzenia szyby :). Tylko lokcia nie moglem wystawic, bo okna sa za wysoko i niewygodnie sie jedzie.
Troche chaotyczna ta moja relacja i duze braki ma, ale tak na poczatek niech bedzie. Jak pojezdze sobie wiecej, to zapodam nowe info jakos zgrabniej uformowane.
Zasadniczo... auto godne polecenia, jesli ktos sie zastanawia.
Aha - wezcie poprawke na mnie - na codzien uganiam 17-letnim Sierrakiem, wiec kazde auto jest dla mnie dynamiczne :).