tomek854 19.11.05, 04:27 Takie coś spłodziłem. Ktoś może ma jakieś jeszcze rady - szczególnie z punktu widzenia kierowcy (wtedy dopiszcie tam) lub uwagi do mnie (wtedy tutaj)? Za wszystkie będę wdzięczny. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
okrutny_mariuszek Re: Poradnik autostopowicza 19.11.05, 11:49 Dobre - fajnie sie czyta, widać nie masz problemu z wyrażaniem myśli zapodaj temat o autostopowiczach na 4um motocyklistów - tak dla żartu ;) Odpowiedz Link
tomek854 Re: Poradnik autostopowicza 19.11.05, 15:03 Zapodałem, ale nie dla żartu - przypomniało mi się, jak mi się motocyklista na ścigaczu zatrzymał na stopa - nie pojechałem, ale czy on ryzykuje biorąc pasażera, który mogł w życiu nigdy nie jechać na motorku? Odpowiedz Link
okrutny_mariuszek Re: Poradnik autostopowicza 19.11.05, 17:26 temat nie chwycił, a szkoda co do pytania, czy motocyklista ryzykuje biorąc pasażera któy itd...: - mam nadzieję, że nie ryzykuje, mam nadzieję, ze taki motocyklista dopełniłby wszelkich starań, by pasażer dojechał nie tylko cały fizycznie ale i bez nadszrpniętej psychiki Motocyklem naprawdę można jeździć bezpiecznie i poważnie uważam, ze to dobry środek lokomocji - szybki i bezpieczny, o ile kieruje nim ktoś używający głowy go myślenia a nie jako wieszaka na kask Odpowiedz Link
tomek854 Re: Poradnik autostopowicza 19.11.05, 17:41 zgadzam się. Ja lubię motocyklistów, jest ich bardzo dużo w szkocji, zawsze ułatwiałem im wyprzedzanie (jeździłem vanem, więc nie widzieli co przede mną) i zawsze dziękowali. Inna kwestia że tylu motocyklistów co tam przez 3 miesiące to w PL przez 8 lat chyba nie wyprzedziłem - ci nasi to mają jakiś kompleks chyba... Odpowiedz Link