Dodaj do ulubionych

Świąteczny pomysł.

26.12.05, 17:45
Siedze tak sobie przez te święta i nic. Nudy jak cholera. Więc do głowy przyszedł mi pewien pomysł.
Jako że prawko już jakiś czas mam to przydałoby się coś do niego :)
Więc w przypływie świątecznej inspiracji wymyśliłem sobie Syrene.
Kurcze. Fajne auto. Tyle ze dwusów, więc troche niewygodne przy rejstracji tudzież eksploatacji.
Myśle sobie czy by czasem nie dało się przełożyć do tego silnika od czegoś innego. Przykładowo jakiegoś 1,8 by VW. Swoją drogą prawdziwym oryginałem byłaby Syrena 1,9 TDI :D Ale to już chyba profanacja ;-)
No i tak sobie myśle i myśle... Pomyślcie razem ze mną czy z tatą byłym mechanikiem jeszcze za czasów Syren dałbym to rade wykonać...
Ewentualnie jakie koszty :)
Obserwuj wątek
    • bart.ez Re: Świąteczny pomysł. 26.12.05, 20:54
      Na pewno wchodzi 2,0 z vectry :-)
      syrena10.vipserv.org/syrenaklub3/articles.php?id=45
      syrena10.vipserv.org/syrenaklub3/articles.php?id=50
      kosztów niezanam, ale jakiś czas temu była wystawiona na allegro za ~20tys
    • tomek854 Re: Świąteczny pomysł. 26.12.05, 21:23
      Kolega ze znajomymi wyprodukował niedawno taki przeszczep z trabanta. Teraz jest to trabi 1.8 z VW + szyny tramwajowe w podwoziu i wylewka cementowa w bagazniku zeby nie odlecial. Zlapany zostal na radar na A4 - 236 km/h :)
      • tomaszek874 Re: Świąteczny pomysł. 26.12.05, 21:30
        eh. Trabant :D niezły motyw. A syrena jest fajna. zostawiłbym kształt nadwozie w oryginale - tyle co odmalować. heh... marzenie :)
    • sherlock_holmes Re: Świąteczny pomysł. 26.12.05, 22:35
      Była jedna z bebechami od Porsche.
      A jakbyś czytał książki CHmielewskiej, w "Całe zdanie nieboszcyka" jeździ Syrena z napędem ...Jaguara.

      PS. jako autentyk: swego czasu w Krakowie był Pololot akwarium z silnikiem, sprzęgłem, skrzynią od Sierry Cosworths (wczesniejszy model, 2WD) i przerabianym wałem napędowym ;)
      Żeby było ciekawiej, zarejestorwanhy był na papiery "kredensu" jednego ze znajomych. Za to praktycznie każdy zakręt mógł przejść bokiem bez żadnych problemów :)
    • bassooner Re: Świąteczny pomysł. 27.12.05, 00:15
      A może warszawicha?
      Ojciec mojego kolegi miał na taryfie za komuny takową ale z silnikiem od merca.
      • tomaszek874 Re: Świąteczny pomysł. 27.12.05, 10:21
        Warszawa... stoi jedna niedaleko ode mnie bardziej w strone miejsca pobytu drugiego Tomka jedna.
        Ale jak dla mnie za duże to :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka