tomek854
28.08.06, 18:56
Ostatnio ok. 6 rano jechalem do Anglii - przejezdza sie przez pasmo gorskie.
Chmury przykrywaly jego szczyty, wiec bedac na gorze jechalo sie jak we mgle.
Natomiast troche nizej - chmury na wyciagniecie reki, ostre, niskie slonce,
soczysta zielen zroszonej rosa trawy - niesamowite.
Dzisiaj znowu wjechalem na autostrade w pelnym sloncu, ale tuz po soczystej
ulewie. Kazda ciezarowka rozpylala za soba mnostwo wody w ktorej mienila sie
tecza - wygladalo to, jakby kazdy samochod ciagnal za soba klebek teczy
zamiast spalin - cos pieknego! Napatrzec sie nie moglem...