Dodaj do ulubionych

zróbmy test

29.08.06, 15:28
zrobmy zrzutkę na jeżdzącego, dużego, strucla np Volvo 740 albo coś w podobie.

wylosujmy kierowce, dajmy mu kask i niech jeździ po Warszawie zgodnie z
przepisami, nieustepując przy tym pojazdom łąmiącym przepisy.

ciekaw jestem
a/ ile stłuczek bysmy mieli i na ile poważnych
b/ w ilu przypadkach policja próbowałaby wmówic nam winę (zakładam naprawdę
przepisową jazdę)

pzdr
Q
Obserwuj wątek
    • computerland1 Re: zróbmy test 29.08.06, 15:37
      to po ile ta zrzutka? i czy mozna sie zglosic na ochotnika?:)
      • qrakki999 Re: zróbmy test 29.08.06, 15:45
        nie wiem ile takie coś kosztuje?
        ale zważywszy na liczbę aktywnych formumowiczów 100 zł starczy:)
        a co kierowniczenia autem - sądzę że bedzie wielu chętnych:)

        Q
    • cracovian Re: zróbmy test 29.08.06, 15:38
      Samochod to jeszcze mozna kupic, ale paliwo nas wykonczy (zeby tak jezdzic po
      Warszawie caly dzien)
      • qrakki999 Re: zróbmy test 29.08.06, 15:46
        kupimy zagazowany wóz
        albo w dyzlu

        • typson Re: zróbmy test 29.08.06, 16:29
          na fryty bedzie jezdził
          • computerland1 Re: zróbmy test 29.08.06, 16:36
            e, babcia ma dzialke na wsi. moze na rzepak?:)
            • qrakki999 Re: zróbmy test 29.08.06, 16:53
              niech bedzie bio-dyzel
    • mejson.e Jedźcie ze mną! 29.08.06, 21:50
      Nie żartuję - właśnie tak jeżdżę, chyba że licznikowe 60 na zabudowanym, to już
      dyskwalifikuje warunki testu? ;-)

      Mam tylko wgięty błotnik, ale sam go sobie załatwiłem ruszając przekonany, że
      jak ktoś przede mną ruszył i nie ma powodu, by się zatrzymać, to się nie
      zatrzyma. Myliłem się.

      Nie spotykam się z jazdą na moim bagażniku, nawet udaje mi się utrzymać
      "okolice" 40 na słynnym fragmencie Trasy Toruńskiej )?!), serio - wystarczy
      jechać prawym pasem, gdzie włączają się z rozbiegówki i gdzie zatrzymują się
      autobusy.

      Może pojedziecie za mną z kamerą?
      Będę miał szanse na notkę w Księdze Guinessa...

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • 1realista Re: Jedźcie ze mną! 29.08.06, 21:54
        Ej ej ja też tak jeżdzę ( choć nie po stolicy) :-PPP

        Daje sie choć trzeba mieć nieco cierpliwości i stalowych nerwów aby przetrzymać niektorych sciagantow.
        • mejson.e Re: Jedźcie ze mną! 29.08.06, 22:26
          1realista napisał:

          "trzeba mieć nieco cierpliwości i stalowych nerwów aby przetrzymać niektorych
          scigantow."

          Jak się im nie wchodzi w drogę, to nie wariują.
          Na szczęście widuję ich coraz mniej.

          Kurde, kiedy byłem ostatnio u okulisty...?;-)

          Pozdrawiam,
          Mejson
          --
          Automobil
          Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • qrakki999 Re: Jedźcie ze mną! 30.08.06, 09:10
        Mejson wiem że jeździsz kulturnie ale nie wierze, że nie miewasz sytuacji w
        ktorych tylko twoja reakcja (nie musi byc ona gwałtowna, ale wymuszona) ratuje
        przed blaszanym pocałunkiem.

        Ja pomyslałem o takim teście od razu gdy zobaczyłem sytacje z czarnym MB S500,
        która opisałem w innym wątku. Gdyby człowiek z Lanosa po prostu jechał tak jak
        jechał (czyli swoim pasem) to prawdopodobnie MB miałoby do roboty cały bok.
        Inna sprawa czy kierowca Lanosa przeżyłby konfrontacje z nadwyręzoną psyche
        gamonia z MB?

        pzdr
        Q

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka