Dodaj do ulubionych

Wasze opinie na temat ponizszego auta - prosze.

19.11.06, 15:15
www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C1884027
nosze sie z zamiarem nabycia droga kupna takiego pojazdu. Jak dla mnie spelnia
moje warunki czyli:
1. skrzynia automat
2. klimatyzacja
3. jest duzy
4. mocny benzynowy silnik 240 konikow(chyba)
5. cena zamyka sie w 30 tys.
6. rocznik?? no coz,jak sie lubi co sie nie ma to sie lubi co sie moze miec:))
Obserwuj wątek
    • lexus400 Re: Wasze opinie na temat ponizszego auta - prosz 19.11.06, 15:18
      aaaaaaaa - jutro jade go obejrzec.
      • sherlock_holmes Re: Wasze opinie na temat ponizszego auta - prosz 19.11.06, 15:27
        Jedna z niewielu prawdziwych terenówek :) Choć mimo wszystko wolałbym LandCruisera...
        Tak a propos - potrzebujesz woła roboczego do ciągnięcia przyczep? Bo mam nadzieję, że nie podążasz za modą na SUVy :( Bo to auto to fajna bryka do pracy, a szkoda patrzeć jak sie widzi w takich terenówkach tlenione lale, nóż się w kieszeni otwiera :(
    • flamengista Re: 19.11.06, 15:39
      Jak na 10-letnie auto bardzo "atrakcyjny" przebieg.

      A co za tym idzie - trzeba sprawdzić, czy nie był kręcony. Jeśli jest w dobrym
      stanie, to ciekawa opcja. Pajero to świetne auto, nawet 10-letnie.

      No, chyba że masz zamiar przeprowadzić się do Hiszpanii;)
    • typson Re: Wasze opinie na temat ponizszego auta - prosz 19.11.06, 15:54
      według ogłoszeń ma 208 koni. Hmm nawet sporo, jak na "prawdziwą terenówke".

      Jesli chcesz, mogę zasięg nąć języka - kolega z pracy (ten co brykaliśmy po
      Ukrainie Patrolem) mial sporo terenówek, mocno je przerabiał i do jazdy,
      brodzenia, etc oraz do rajdów. Ma na pewno spory ogląd we sprzęcie i wie o
      typowych problemach.

      Jutro dam Ci kilka (p)odpowiedzi
      • lexus400 Re: Wasze opinie na temat ponizszego auta - prosz 19.11.06, 16:09
        tak masz racje typson 153 kW czyli 208hp jak mozesz popytaj co i jak bo ja do
        tej pory mialem doczynienia tylko z dyzlami a takowego nie chce. Odpowiadajac
        sherlockowi - nie chodzi o bajer a wlasnie o przyczepy, lawete itp... decyduje
        sie na Pajero poniewaz z moich dotychczasowych kontaktow z terenowkami wypada on
        bardzo dobrze w porownaniu np. z Land Cruiserem a i w serwisowaniu jest ze tak
        powiem dostepniejszy i tanszy.
        • pap10 Pajero vl Land Cruiser 20.11.06, 12:47
          "z moich dotychczasowych kontaktow z terenowkami wypada on
          bardzo dobrze w porownaniu np. z Land Cruiserem"

          Moglbys drogi Lexie troche rozwinac temat? Bardzo mnie ciekawi gdzie Land
          slabuje przy Pajero. Landem testowo pojedzilem sobie i baaaardzo mi sie
          podobalo :) O Pajero niestety nic nie wiem poza tym jak wyglada :)

          Dzieki!
          Pap
        • typson Re: Wasze opinie na temat ponizszego auta - prosz 20.11.06, 13:06
          kolega pisze, ze jezdził takim przez pol toku tyle, ze dyzlem. Dyzel daje lepsze
          warunki do brodzenia w terenie ;)

          mowil, ze:
          - amory moga miec regulacje twardosci - ze trzeba to przebatać. Jesli jest ten
          patent to jest guziczek z wyborem trzech nastawów. Ponoc to tandard,
          przynajmniej w dyzlu.
          - blokada tylnego dyfru jest delikatna trzeba przebadać, czy nie jest
          przekatowana. Jak sie rozwali to nie da sie zblokowac ale to tylko w teren a
          tak normalnie mozna smigac.
          - skrzynia jest OK, bo mozna przejsc na 4wd podczas jazdy. No a jakby nie
          działało to zawsze mozesz sobie wstawic takie pokretła w przednie piasty do
          recznego dołączania przedniego napedu

          ogolinie to fajne autko jest, godne polecenia. Przy czym on jezdzac w rajdach z
          klucza byl nastawiony na to, ze cos rozwali i ze bedzie wymieniał - o tym
          przestrzegam lojalnie :)
          • lexus400 Re: Wasze opinie na temat ponizszego auta - prosz 20.11.06, 19:02
            No i dzisiaj nie zdazylem tam pojechac, mam plana aby jutro skoro swit wyruszyc,
            bo jak nie pojade rano to pozniej pewnie znowu sie nie urwe.
            • lexus400 Bylem, widzialem, jezdzilem:)) 21.11.06, 16:49
              Bylem rano ogladac auto i tak: ogolne wrazenie ok, silnik i skrzynia suche ale
              nie myte bo widac takie stare zakurzenie zmieszane z olejem tzn, nie zeby olej z
              blotem ale takie zaroszenie, skrzynia zmienia precyzyjnie choc olej do wymiany
              bo stracil juz swoj kolor, ogumienie do wymiany (zjezdzone), stukow w
              zawieszeniu nie stwierdzilem, zachowane linie, od gory wyglada na to, ze
              "krasztestow" nie przechodzil ale od spodu nie moglem poogladac dokladnie bo
              zabudowane wszystko, silnik pracuje bardzo ladnie i te 204 konie daja sie nawet
              wyczuc, zawieszenie jest nieregulowane ale to raczej plus, wnetrze sympatyczne,
              fotele bardzo wygodne. Samochod w zasadzie juz kupilem bo zadatkowalem poniewaz
              wlasciciel komisu jest na urlopie i wraca w niedziele a pracownik jest
              upowazniony tylko do mycia samochodow:))aaaaaaaaa sms-owalem z wlascicielem
              odnosnie ceny i stanelo na 23 tys. - wydaje mi sie ze cena ok za ten rocznik i
              stan samochodu.
              • typson Re: Bylem, widzialem, jezdzilem:)) 21.11.06, 17:31
                akurat z tymi osłonami od spodu to plus - tak na logike - widziałes kiedys auto
                po przejsciach z kompletem osłon? Ja nie, oslony do aut, silnikow, "pod"wozia sa
                drogie jak cholera a juz do takiego auta to w ogole. Co najwyzej bedzie całe
                przerdzewiałe ale co tam :)
                • lexus400 Re: Bylem, widzialem, jezdzilem:)) 21.11.06, 17:43
                  typson napisał:

                  > akurat z tymi osłonami od spodu to plus - tak na logike -

                  ........tak tez uznalem a co dziwne oslony zamocowane na wszystkich zaczepach.
                  Jeszcze odnosnie oslon to wyglada na to, ze auto nie jezdzilo w terenie bo
                  oslony sa cale nie pogiete.
    • marekatlanta71 Re: Wasze opinie na temat ponizszego auta - prosz 19.11.06, 16:09
      Jak wiesz nie lubie SUV, wiec moja opinia bedzie negatywna, ale oto szczegoly:
      a) Mitsubishi = psuje sie jak cholera
      b) O ile sie nie myle, to ten model sie wywracal w tescie losia
      c) 160 tys. km = duzo napraw w planie a czesci do Mitsu drogie
      d) cena nie z tej ziemi. Podobny model (Montereo) w USA z podobnym przebiegiem
      kosztuje kolo $2000 = < 6000 PLN
      • lexus400 Re: Wasze opinie na temat ponizszego auta - prosz 19.11.06, 17:05
        marekatlanta71 napisał:

        > Jak wiesz nie lubie SUV, wiec moja opinia bedzie negatywna, ale oto szczegoly:
        > a) Mitsubishi = psuje sie jak cholera
        > b) O ile sie nie myle, to ten model sie wywracal w tescie losia
        > c) 160 tys. km = duzo napraw w planie a czesci do Mitsu drogie
        > d) cena nie z tej ziemi. Podobny model (Montereo) w USA z podobnym przebiegiem
        > kosztuje kolo $2000 = < 6000 PLN

        a) jakos nie zauwazam tego serwisujac pare sztuk od kilku lat, psuja sie jak
        wszystkie
        b) ma mi on sluzyc do ciagania przyczep wiec moze sie nie wywroce:))
        c) czesci faktycznie moze nie naleza do najtanszych ale sa to standardowe ceny
        do terenowek, wiec tez mnie nie przerazaja, przy czym obsluguje te auta z
        przebiegami nawet 300> tys.km i nie zauwazylem zwiekszonej czestotliwosci napraw
        d) zgadzam sie z Toba marku ale niestety mieszkam w PL a tutaj takie sa ceny i
        na to nie mam wplywu.

        ...a tak swoja droga jakbys mieszkal w PL i potrzebowalbys takie auto to co bys
        kupil patrzac na rynek samochodow dostepnych w PL.?? z takimi kryteriami jakie
        okreslilem na poczatku.
        • marekatlanta71 Re: Wasze opinie na temat ponizszego auta - prosz 19.11.06, 17:38
          Biorac pod uwage ze mozesz sobie wszystko sam naprawic + czesci uzywane
          zdobedziesz taniej, mysle ze to Mitsu to dosc rozsadna idea, ale targowalbym sie
          zdrowo...
          • lexus400 Re: Wasze opinie na temat ponizszego auta - prosz 19.11.06, 17:52
            marekatlanta71 napisał:

            > Biorac pod uwage ze mozesz sobie wszystko sam naprawic + czesci uzywane
            > zdobedziesz taniej, mysle ze to Mitsu to dosc rozsadna idea, ale targowalbym si
            > e
            > zdrowo...

            ......dzwonilem tam dzisiaj i wyglada na to ze cena nie jest sztywna:)) choc
            porownywalne roczniki sa drozsze.
    • tomek854 Re: Wasze opinie na temat ponizszego auta - prosz 19.11.06, 18:08
      A ja jezdzilem starszym takim, z silnikiem diesla 3 litrowym, z reczna skrzynia
      ale za to byl to jedyny sprzet poza duzym fiatem, ktorym jezdzilem w prawdziwym
      terenie :-)

      Mi sie bardzo podobalo :-)
      • lexus400 Re: Wasze opinie na temat ponizszego auta - prosz 19.11.06, 18:36
        tomek854 napisał:

        > A ja jezdzilem starszym takim, z silnikiem diesla 3 litrowym,

        ......chyba z 2,5 litrowym:))
        • tomek854 Re: Wasze opinie na temat ponizszego auta - prosz 19.11.06, 18:38
          nie, bo to byl jakis z demobilu z pomocy drogowej.
          Mial wsadzony silnik od czegos innego, a z przodu mial zderzak od ciezarowki i
          byl oczojebnie zolty ;-)
    • margotje Re: Wasze opinie na temat ponizszego auta - prosz 19.11.06, 18:51
      Kupuj Lex, byle szybko bo jak Ci sie dupy z chalupy ruszac nie chce, to musisz
      tym pajerem przyjechac, cobys dupy z chalupy nie ruszal ;)))))))))

      No i pilnuj, coby jego ciezar wlasny nie byl mniejszy od DMC trailera
    • mrzagi01 Re: Wasze opinie na temat ponizszego auta - prosz 19.11.06, 19:45
      he he... tego typu zestawy drawscy off-roadowcy nazywają "pompą do gnoju"
      dla mnie bomba. obiecaj, że jak kupisz to dasz sie karnąć (ale nie po
      asfalcie ;)
      • lexus400 Re: Wasze opinie na temat ponizszego auta - prosz 19.11.06, 22:23
        mrzagi01 napisał:

        > he he... tego typu zestawy drawscy off-roadowcy nazywają "pompą do gnoju"
        > dla mnie bomba. obiecaj, że jak kupisz to dasz sie karnąć (ale nie po
        > asfalcie ;)

        .........a Ty myslisz, ze ta imitacja terenowki ma cos wspolnego z jazdami w
        terenie:)) niedalej jak w piatek kumpel zadzwonil do mnie z lasu i z drzacym
        glosem blagal mnie o pomoc, bo wperdolil sie do jakiegos rowu z ktorego nie mogl
        wyjechac a na domiar zlego silnik wchodzil na obroty a kola sie nie krecily. Jak
        sie okazalo po wyciagnieciu go z tego rowu (traktorem) ukrecil poloske:)) a
        samochod to wlasnie Pajero dyzel 2006
        • sherlock_holmes Re: Wasze opinie na temat ponizszego auta - prosz 19.11.06, 22:30
          Bo nowe pajero nawet ramy nie ma, nie mówiąc o tym, że zamiast wajchy włączania napędu i blokad mechanicznych ma elektronikę :(
        • mrzagi01 Re: Wasze opinie na temat ponizszego auta - prosz 20.11.06, 13:50
          lexus400 napisał:



          > .........a Ty myslisz, ze ta imitacja terenowki ma cos wspolnego z jazdami w
          > terenie:))
          nie bluźnij- mimo zwiększenia masy i objętości plastikowych ozdupek w rocznikach
          90-> to jednak wciąż twarde bestie są (chociaz osobiście najbardziej lubie
          kanciaki z lat 80-tych, no i stareńką LC- tą z ryjkiem a'la wrangler). ale,
          wracając do meritum raczej myślałem o jakimś galopie po dnie kamieniołomu niż o
          błocie ;)


          niedalej jak w piatek kumpel zadzwonil do mnie z lasu i z drzacym
          > glosem blagal mnie o pomoc, bo wperdolil sie do jakiegos rowu z ktorego nie mog
          > l
          > wyjechac a na domiar zlego silnik wchodzil na obroty a kola sie nie krecily. Ja
          > k
          > sie okazalo po wyciagnieciu go z tego rowu (traktorem) ukrecil poloske:)) a
          > samochod to wlasnie Pajero dyzel 2006

          no właśnie jak już zauważył S-H między pajacem 2006 a tym "twoim" jest różnica
          taka jak między pantballem dla japiszonów a ustawką kiboli.
    • 1realista Re: Wasze opinie na temat ponizszego auta - prosz 19.11.06, 20:51
      Terenowka? Hmmm... a wciągarka gdzie? ;-)))

      Na moje oko to silnik lśni sie a pedały nieco za mocno wytarte. Krecony czy chodził po terenie? I zawiasy jakie czyste :-)))
      Nie znam sie na tym ale w większości zdjęć co są na allegro np przedni zderzak ma większą szparę przy błotniku. A dlaczego ten ma mniejszą? Taki dobrze spasowany?
      • lexus400 Re: Wasze opinie na temat ponizszego auta - prosz 19.11.06, 22:13
        1realista napisał:

        > Terenowka? Hmmm... a wciągarka gdzie? ;-)))
        >
        > Na moje oko to silnik lśni sie a pedały nieco za mocno wytarte. Krecony czy ch
        > odził po terenie? I zawiasy jakie czyste :-)))
        > Nie znam sie na tym ale w większości zdjęć co są na allegro np przedni zderzak
        > ma większą szparę przy błotniku. A dlaczego ten ma mniejszą? Taki dobrze spasow
        > any?

        hehe wiesz doskonale tak jak ja ze ten przebieg jest nierealny:)) nic nie wiem
        na temat tego auta bo jutro jade go obejrzec dopiero z drugiej zas strony jest
        to samochod 10-letni wiec nie spodziewam sie dziewiczego egzemplarza, jednak
        stan jego musi byc adekwatny do wieku.
    • pizza987 Re: Wasze opinie na temat ponizszego auta - prosz 19.11.06, 22:50
      Wehikuł ciekawy, ładny całkiem i terenowy. Przyjedź nim od razu do stolicy, koło mnie jest odpowiedni teren do testowania ;)
      • typson Re: Wasze opinie na temat ponizszego auta - prosz 19.11.06, 22:52
        na hałdzie?
        • pizza987 Re: Wasze opinie na temat ponizszego auta - prosz 20.11.06, 13:28
          typson napisał:

          > na hałdzie?

          Nia, hałda EC SIEKIERKI jest zamknięta, ale zaraz za wąłem przeciwpowodziowym jest wymarzony teren do zabawy 4x4. Nawet udało mi sie tam zakopać Nissana Navarę.....
    • simr1979 Do rzeczonych celów.... 20.11.06, 12:30
      ..pojarka bardzo dobry wybór, a i w terenie da radę - pod warunkiem jakichś
      rozsądnych opon i właściwego łacznika między pedalierą a kierownicą ;)
      Alternatywą mógłby być chyba tylko Izuzu Trooper V6(Opel Monterey):
      tinyurl.com/y2qkl2
      • lexus400 Re: Do rzeczonych celów.... 20.11.06, 12:48
        simr1979 napisał:

        > Alternatywą mógłby być chyba tylko Izuzu Trooper V6(Opel Monterey):

        .......z ta alternatywa to jest tak, ze mam w tej chwili na placu Isuzu Troper
        3,0 v6 2001r. w dyzlu i potrzebuje do niego czujnik polozenia walu korbowego -
        czekam juz 1,5 tygodnia na sprowadzenie z Niemiec, bardzo ciezko z czesciami do
        Isuzu i to mie odstrasza.
        • simr1979 Re: Do rzeczonych celów.... 20.11.06, 14:01
          lexus400 napisał:


          > .......z ta alternatywa to jest tak, ze mam w tej chwili na placu Isuzu Troper
          > 3,0 v6 2001r. w dyzlu i potrzebuje do niego czujnik polozenia walu korbowego -
          > czekam juz 1,5 tygodnia na sprowadzenie z Niemiec,

          Jeśli zamówiłeś do diesla v6, to możesz się wcale nie doczekać [bo tam 4R zdaje
          się jest] ;)
          A tak poważnie, to rzeczywiście Monterey/Trooper2 nie może się równać
          popularnośćią z Pajero. Ponadto Pojarka ma Superselect, czyli stały 4x4 - na
          szosie nie do przecenienia..:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka