Dodaj do ulubionych

TRASA ....

30.04.07, 18:51
witam,

planuję trasę wakacyjną i właśnie zastanawiam sie nad jej przebiegiem.
Mam zamiar wyjechać z Rzeszowa a celem jest Peloponez.
Siedzę nad mapą i optymalnie wydaje sie pojechać przez Duklę do Preszowa i
dalej : Koszyce, Miszkolc, Budapeszt, Szeged, Belgrad, Nis, Skopje, Saloniki,
Larissa, Ateny i dalej.
Podobne trasy wytycza Michelin i map24. Macie może inne sugestie ?

Pozdro,
Bishop
Obserwuj wątek
    • dr.verte Re: TRASA .... 30.04.07, 23:28
      bishopandroid napisał:

      >
      > Macie może inne sugestie ?
      >


      no miałbym ale...widocznie lubisz jeździć i chyba masz dobrego sprzęta bo
      tłuc się byle czym taki kawał drogi to masochizm

      w czasach tanich lini mało komu się chce zapieprzać własnym autem,bo ani
      to szybciej,ani taniej,ani wygodniej
      • edek40 Re: TRASA .... 01.05.07, 07:39
        Ale masz automobil na miejscu i nie blakasz sie jak opetany komunikacja miejscowa. Gdy zas doliczysz koszt wynajmu auta, to przejazd wyda Ci sie darmowy.
    • spqr5 Re: TRASA .... 01.05.07, 11:30
      Witam serdecznie.

      Jako, że prosisz o opinie i sugestie to pozwolę sobie zaproponować inną trasę.

      W Twojej trasie niepokoi mnie kilka odcinków.
      Serbia sprawdź czy te regiony obejmuje Twoja polisa OC AC, konieczność
      posiadania zielonej karty
      Znajomy jechał przez Serbię w ubiegłym roku przejechał nic go nie złego nie
      spotkało, ale wrażenia niemiłe, jechał przez wymarłe i zbombardowane wsie i
      miasteczka. Policja będzie Ciebie nienawidzić, [ poparliśmy interwencję w ich
      kraju ] mandaty i kontrole, drogę tak planował, żeby nie jechać w nocy, na
      stacji benzynowej raz mu powiedzieli, że nie sprzedadzą mu paliwa, na następnej
      sprzedali bez problemu. Wracał przez Bułgarię i Rumunię. Pomiędzy tymi krajami
      na granicy trzeba przejechać przez coś w rodzaju basenu w którym myje się
      podwozie auta – ma to zapobiegać jakoby przenoszeniu bakterii , chorób , basen
      ma około 10 m długości cieczy w niej tak na 20 – 30 cm trochę bał się o
      katalizator. W Bułgarii i Rumunii jest całkowita dowolność włączenia świateł,
      więc w nocy jedzie ktoś na pozycyjnych lub bez nich lub też ma włączone
      wszystko co tylko posiada i co domontował. Próbują często zatrzymać auta
      pokazując , że masz problem z oponą, jak staniesz , żeby sprawdzić zaraz pół
      wsi przybiega, aby Ci coś sprzedać, trochę stresujące.

      Teraz moja propozycja dojazdu.
      Od razu zaznaczę, że nie najkrótsza i nie najtańsza
      Rzeszów – Krosno – Presov – Poprad – Zylina
      Tu wjazd na autostradę i tak już aż do Grecji
      Autostradą do Bratysławy, Wiedeń, Graz , Willach , Wenecja , Ancona.

      Taką trasę proponuję, ze względu na szybkość przejazdu , jechać można z
      włączonym tempomatem od Żyliny do Bratysławy i po minięciu Wiednia też.

      Jeżeli prowadzisz auto na zmianę z kimś mniej doświadczonym to odcinek od
      Zyliny do Bratysławy i Graz – Wenecja idealnie nadaje się dla takiego zmiennika.

      Promem można płynąć do Grecji z Wenecji , Ancony i Bari. Proponuję Anconę gdyż
      z Wenecji raz że najdrożej to i najdłużej natomiast w Bari bilety kupuje się w
      biurze położonym w mieście potem trzeba jechać za miasto do portu.

      Ancona tu bilety kupuje w porcie przy samych promach.
      Jeżeli zdecydujesz się na moja trasę to polecam promy Greckie najlepiej
      Mykoańczyków, bo w przeciwieństwie do promów Włoskich można spać na pokładzie
      lub aucie lub fotelu lub gdziekolwiek, we włoskich musisz wykupić kabinę.

      Najlepiej dla was było by zdążyć na prom odpływający z Ancony o 17:00, noc
      przespać na promie w zależności od możliwości finansowych lub chęci od kabiny z
      klimatyzacją przez pokład promu do kabiny auta.

      Koszt całkowity przeprawy promowej to +/- 180 euro.

      Czas przeprawy promowej to 15 godzin, więc kolacja na promie widok na
      zachodzące słońce do kabiny się wyspać , rano śniadanie i już Grecja

      Jeżeli masz jakieś pytania to napisz o ile będę mógł odpowiedzieć to napiszę.
      • wiktor_l Re: TRASA .... 01.05.07, 16:22
        Hm, a ja z racji tego, ze bylem poltora miesiaca temu na poludniu Bulgarii,
        zdecydowanie polecam przejazd przez Serbię i ominięcie Rumunii.
        Info o zniszczeniach wojennych jest mocno przesadzone i raczej nieaktualne,
        drogi są niezłe (nie tak jak w Rumunii, przynajmniej zachodniej), aczkolwiek
        drogie, szlabany na kazdej autostradzie i odpowiedniczce naszych DK.

        Wiktor
        • bishopandroid Re: TRASA .... 06.05.07, 19:05
          Dzięki za komentarze,

          wolę jednak jechać jak naprościej ( mało czasu ), będzie nas 2 kierowców, auto
          ma wszystko co trzeba na długa trasę (Nowiutki Fokus 2.0 diesel, klima, mocny
          i oszczędny silnik , kombi ).

          Faktycznie boje się jechać przez Serbię ( pamietam jak wyglądała BH jak
          jechałem do Sarajewa ), napisz proszę coś więcej o tych opłatach. Z tego co
          widziałem na mapach to większość trasy przebiega po autobahnach.

          Pozdro.
          • tomek854 Re: TRASA .... 07.05.07, 10:00
            Ja takze sugeruje jazde przez Serbie - dwiadziescia pare Euro za ladne
            autostrady zaplacisz i masz spokoj.

            Jezeli chodzi o Wegry - warto zastanowic sie nad oszczednoscia na winiecie -
            zamiast jechac autostrada, mozna jechac rownolegla droga - szeroka, pusta, ruch
            nikly i prawie bez TIRow, bo one jada autostrada, mozna sobie spokojnie ciac ze
            110 - 120, wioski i miasteczka duzo rzadziej niz w Polsce, a Budapesztu
            autostrada i tak nie przeskoczysz.
          • wujaszek_joe Re: TRASA .... 07.05.07, 10:06
            nie boisz się zatankować w tamtych krajach tego nowego diesla?
            • bishopandroid Re: TRASA .... 07.05.07, 10:32
              myślę, że stacje typu Shell czy BP są wszędzie.
              Poza tym, w BH na przykład widziałem dużo stacji OVM ( czy jakoś tak ) oraz
              Łukoila - a tam na jokość chyba nie będę narzekał.
              Przy spokojnej jeździe ( a będzie spokojna bo nie chcę walczyć z lokalnymi
              pałami ) zasięg jest ponad 800 km ( do 1000 w trybie emeryckim ) - zatankuję na
              wyjeździe od paprykarzy i na całą Yugo powinno wystarczyć.
          • wiktor_l Re: TRASA .... 07.05.07, 22:30
            Co do oplat - nas wyszlo bodajze 34 euro, wiec sporo - a odleglosci to cos okolo
            380 km (wiekszosc autostrada, ale tez platne krajowki). Platne gotowka przy
            szlabanach.
            Szczerze, polecam Serbie, omijac Rumunie (drogi i policja), czasowo do Plovdiv
            (BG) wyszlo nas o 4 h dluzej niz przez Serbie, mimo ze teoretycznie powinno byc
            odwrotnie.

            Sporo aktualnych info
            www.pzmtravel.com.pl/index.php?id_strony=1346

            Wiktor
            • frax1 Re: TRASA .... 07.05.07, 22:37
              Serbii nie ma się co bać... to cywilizowany kraj, przecie przed wojną to oni
              byli znacznie przed nami... a że fortuna kołem się toczy...
              Pozdrawiam
              • wiktor_l Re: TRASA .... 07.05.07, 22:59
                oni dalej są w wielu miejscach znacznie przed nami, serio.

                Wracajac do stacji benzynowych, nic sie nie boj. OMV to bardzo dobre stacje, sa
                tez Agip itp, lukoil tez daje rade (choc tankowalem tylko raz w BG, bo normalnie
                na routexa). Avensis d4d dal rade:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka