tomaszek874 05.05.07, 12:48 moto.allegro.pl/item191466275_piekna_alfa_156_do_malego_podklepania.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wujaszek_joe Re: Alfa do małego podklepania :)) 05.05.07, 13:58 ućciwy człek, od razu pisze że stłuczka była Odpowiedz Link
lobuzek1 Re: Alfa do małego podklepania :)) 05.05.07, 14:50 A poduszka pewnie mało używana:-) Odpowiedz Link
fazi_ze_sztazi Re: Alfa do małego podklepania :)) 05.05.07, 23:09 jakis frajer z tego sprzedajacego, po co od razu pisze ze do poprawek, wystarczy przeciez spolerowac. i po raz kolejny, z uporem maniaka, zapytam sie (jesli jest do tego dowod) gdzie policja i inne sluzby walczace z kradzieza na przeszczepy .... pzdr. Odpowiedz Link
typson Re: Alfa do małego podklepania :)) 06.05.07, 00:51 nie przesadzajmy, nie ma prawa zabraniajacego sprzedawac rozbite auto. Natomiast przestepstwem jest sam przeszczep. Ale kupno auta na czesci jest ok. Policja w tym wypadku nie moze i nie ma jak dzialac antykoncepcyjnie Odpowiedz Link
fazi_ze_sztazi Re: Alfa do małego podklepania :)) 06.05.07, 00:59 to byl skrot myslowy. chodzi mi o to iz powinny istniec mechanizmy kasujace takie auta bezpowrotnie. proceder dotyczy glownie aut drogich i w miare nowych, w znakomitej wiekszosci ubezpiueczonych AC. do tego przy tego typu wypadkach jest na miejscu policja (99% sytucji). powinien istniec system, ktory automatycznie usuwa pojazd z rejestru , ponowne dopuszczenie do ruchu bylo by obwarunkowane udokumentowaniem procesu odbudowy i przegladem. bez tego istniej obrot wtorny takimi wrakami, ktory oczywiscie zadnym przestepstwem nie jest, ale pojazd powinien miec skasowany dowod rejestracyjny. moze cos takiego juz istnieje, moje informacje na ten temat sa z konca lat 90. jak macie jakies info na ten temat to prosze bardzo, moze calkowicie niepotrzebnie szczekam na forum pzdr. Odpowiedz Link
typson Re: Alfa do małego podklepania :)) 06.05.07, 11:52 slusznie, wystarczy zamienic takie auto w worek czesci zamiennych. Swoją droga razi brak centralizacji w przechowywaniu takich danych. Przeciez gdy dzieje sie jakis powazny wypadek to jak zauwazyles prawie zawsze jest przy tym policja. Robi notatki, zdjecia, czasem jest prokurator i sąd. I w wielu miejscach sa informacje, ze auto o konkretnych w danej chwili numerach rejestracyjnych (czyli rowniez nadwozia). To wszystko powinno byc uzywane do weryfikacji przy kupnie i rejestracji pojazdow. Ile wpadek z kupnem powypadkowca czy przeszczepu daloby sie uniknąć Odpowiedz Link
fazi_ze_sztazi Re: Alfa do małego podklepania :)) 07.05.07, 02:56 w USA jest system carfax. zapewne nie ma w nim wszystkich danych, ale jest znakomita wiekszosc. mozna przesledzic wczesniejszych uzytkownikow, prezbieg i data kiedy byly robione testy spalin (jedyny "przeglad na jaki sie jezdzi). ubezpieczalnie (nie wiem czy wszystkie i nie wiem czy obowiazkowo) podaja dane o ewentualnych wypadkach/zatopieniach/kradziezach itp. (oczywiscie te zgloszone, jasnowidzowie tam nie pracuja). system jest ogolno dostepny online, za $30 mialem do niego nielimitowany dostep przez mieisac - wystarczy jak sie kupuje uzywke. czy dla europy to takie trudne .... czasami mysle ze komus sie oplaca nie miec takiej bazy danych, ale jeszcze nie wymyslilem komu. pzdr. Odpowiedz Link
edek40 Re: Alfa do małego podklepania :)) 07.05.07, 10:50 W telewizorze ogladalem program na temat "napraw" samochodow. Chyba na Discovery. Otoz system rowniez jest tam nieszczelny. Czasem wystarczy np. szybko przewiezc wyrejestrowany wrak do innego stanu i zarejestrowac go. Ten drobny zabieg legalizuje auto w calych Stanach. Ten program pokazywal rowniez proceder kradziezy aut na czesci i temu podobne, jak na przyklad "modyfikowaniu" blacharki samochodu-ofiary wypadku przed ogledzinami rzeczoznawcy w celu powiekszenia zakresu napraw. I nie wszyscy zainteresowani mieli ciemna karnacje. Odpowiedz Link
fazi_ze_sztazi Re: Alfa do małego podklepania :)) 07.05.07, 23:05 edek40 napisał: > W telewizorze ogladalem program na temat "napraw" samochodow. Chyba na Discover > y. Otoz system rowniez jest tam nieszczelny. Czasem wystarczy np. szybko przewi > ezc wyrejestrowany wrak do innego stanu i zarejestrowac go. Ten drobny zabieg l > egalizuje auto w calych Stanach. to o czym piszesz to tzw. czyszczenie aktu wlasnosci. auto po wypadku i naprawie ma wpisane w akt wlasnosci "rebuilt". nie wiem jaki musi byc stopien uszkodzenia aby taka adnotacja sie ukazala, prawdopodobnie naruszenie elementow konstrukcji (podluznice naprzyklad). ale zabawa polega na tym, iz nie wszystkie stany rejestruja takie sprawy. wiec istnieje dziura ktora mozna obejsc. ale wciaz szkoda moze byc zgloszona do rejestru przez ubezpieczalnie, wiec tak calkowicie nie da sie jej sladow zatrzec. jak juz kiedys dawno temu pisalem, w USA rynek motoryzacyjny jest ogromny i pieniadze tez. zawsze sie znajdzie czarna owca ktora probuje zarobic nielegalnie na tym. ale sa mechanizmy ktore to utrudniaja do tego stopnia, ze czesto jest to nieoplacalne. pzdr. Odpowiedz Link
mrzagi01 Re: Alfa do małego podklepania :)) 07.05.07, 11:09 fazi_ze_sztazi napisała: > to byl skrot myslowy. chodzi mi o to iz powinny istniec mechanizmy kasujace > takie auta bezpowrotnie. proceder dotyczy glownie aut drogich i w miare nowych, > > w znakomitej wiekszosci ubezpiueczonych AC. do tego przy tego typu wypadkach > jest na miejscu policja (99% sytucji). powinien istniec system, ktory > automatycznie usuwa pojazd z rejestru , ponowne dopuszczenie do ruchu bylo by > obwarunkowane udokumentowaniem procesu odbudowy i przegladem. bez tego istniej > obrot wtorny takimi wrakami, ktory oczywiscie zadnym przestepstwem nie jest, > ale pojazd powinien miec skasowany dowod rejestracyjny. moze cos takiego juz > istnieje, moje informacje na ten temat sa z konca lat 90. jak macie jakies info > > na ten temat to prosze bardzo, moze calkowicie niepotrzebnie szczekam na forum > pzdr. > niestety jest maly drobiażdzek ktory ciąnie sprawe w zupełnie przeciwnym kierunku- dawno temy było tak, ze TU- przy szkodzie calkowitej przejmowało wrak i wypłacalo pieniądze, ale komuś to przeszkadzało i teraz złom zostaje przy właścicielu, a odszkodowanie jest pomniejszone o niby-wartość tego co zostało. I w ten sposób jedynym sensownym wyjściem dla poszkodowanego jest opchnąć papiery. Odpowiedz Link
fazi_ze_sztazi Re: Alfa do małego podklepania :)) 07.05.07, 23:18 to co robi TU to jest ich sprawa, umowa pomiedzy klientem a TU. Ale gdyby wraz z dokumentami od auta, szla historia z opisem /zdjeciem po wypadku, to proceder by sie szybko zmniejszyl. gdyby docelowy klient zobaczyl jak "jego" auto wygladalo jeszcze 2 miesiace temu, to napewno by go nie kupil. brak klienta = brak zlodziejstwa. pzdr. Odpowiedz Link
lexus400 Re: Alfa do małego podklepania :)) 06.05.07, 10:34 ........"zlikwidowac, zakazac zeby nie bylo nic":)) Odpowiedz Link
emes-nju Motorek... 07.05.07, 11:20 Silniczek w tej Alfie, to marzenie... Tylko, ze obawiam sie, ze nie udaloby mi sie zrobic bezproblemowej przekladki :-( Zbyt duzo czesci wewnatrz wymaga "drobnego polerowania", a moje bebechy nie pasuja. Odpowiedz Link