Dodaj do ulubionych

Krakowskie Przednieście

02.10.07, 09:10
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,4538613.html
Czyli generalnie standardowy burdel. Znaki zakazu wjazdu i tym bardziej
postoju nie wystarczają. Do tego bydła przemawia tylko policja z mandatami i
punktami karnymi ewentualnie lotna brygara SM z blokadami na koło. Słowem -
dopóki nie zablokują wszystkiego słupkami i donicami doputy zawsze znajdzie
sie jakis element, ktory ma powód, by złamac wszelkie zakazy
Obserwuj wątek
    • simon921 Re: Krakowskie Przednieście 02.10.07, 10:15
      No a gdzie Ci biedni ludzie mają stawać...

      A tak serio to ludziom się d... nie chce ruszyć 200m. Niestety u nas
      jak się nie wybuduje muru to zastawione wszystko. Bo pachołki się da
      objechać czasem i przejeżdżając po chodniki wjechać za nie -
      widywałem już takie cuda.

      A przykład oczywiście idzie z góry... Nasza władza kochana...

      Czy ktoś z was nie wie, czy można robić np. fotki źle zaparkowanego
      auta i posłać do straży miejskiej? Bo ja chętnie parę pośle - mam
      ładną kolekcję aut stojących na drogach rowerowych.
      • emes-nju Re: Krakowskie Przednieście 02.10.07, 10:33
        simon921 napisał:

        > No a gdzie Ci biedni ludzie mają stawać...
        >
        > A tak serio to ludziom się d... nie chce ruszyć 200m.

        Klopot w tym, ze w Warszawie te 200 m dalej nie ma szczerego pola, a inne zastawione na maxa parkingi. Jak wypada kilkadziesiat miejsc parkingowych, to w danym rejonie, dopoki ludzie sie nie przyzwyczja zaczyna sie sajgon.

        Cos o tym wiem... Jeden z moich dostawcow ma punkt sprzedazy w Hotelu Europejskim. Przed remontami dawalo rade do niego dojechac i gdzies zaparkowac. Teraz juz nie. Robie wiec za bydlo - daje dostawcy znak czapka (czyt. telefonem), stawiam auto gdziebadz, wypadam z niego, wpadam do dostawcy, porywam towar i w nogi. Bydlo...
        • bassooner Re: Krakowskie Przednieście 02.10.07, 10:40
          Nie macie tam jakiś podziemnych, czy buforowych parkingów???
          • emes-nju Eeeeeee... Nie rozumie... 02.10.07, 10:47
            Jakie parkingi na buforach?! Czy to bezpieczne?

            A podziemne... Eeeee... Jakie podziemne? Lepiej nie robic nowych, nie odsniezac tych juz zrobionych miejsc parkingowych i loic za parkowanie jak w europejskiej stolicy, w ktorej ISTNIEJE REALNA alternatywa (sprawna komunikacja ze szczegolnym uwzglednieniem metra) dla ruchu samochodowego.
            • bassooner Re: Eeeeeee... Nie rozumie... 02.10.07, 10:51
              Oto mi loto...
              www.zdm.poznan.pl/parking_zone.php?site=parkingi
              • emes-nju Lojezysiemaryjo!!! 02.10.07, 11:51
                To sa w Pomrocznej miasta, w ktorych zauwaza sie problemy parkujacych inaczej niz z perspektywy kieszeni kierowcy?! Zgroza! Jak wytrzymuja to budzety tych miast?!
              • tomek854 Re: Eeeeeee... Nie rozumie... 02.10.07, 14:12
                A co to jest SPP i dlaczego tam jest taniej?
                • bassooner SPP 02.10.07, 14:19
                  SPP - Strefa Płatnego Parkowania.
                  Chodzi o to, że SPP działa codziennie(pon.-pt) od 10 do 18 i w tych godzinach
                  parkingi buforowe są po 1zł/godz.
                  W innych godzinach oraz w soboty i niedziele funkcjonują jako płatne strzeżone
                  po 2zł/godz....wtedy nie ma strefy i parkowanie w mieście jest
                  bezpłatne...słowem muszą jakoś przez weekend i po 18.00 zarabiać.
                  • bassooner Re: SPP 02.10.07, 14:30
                    tomek854 02.10.07, 14:12 Odpowiedz

                    A co to jest SPP i dlaczego tam jest taniej?

                    Tam nie jest taniej:
                    www.zdm.poznan.pl/parking_zone.php?site=strefa&sub=1
                    Poza strefą zieloną (1zł/godz.)...buforowe są po to, żebyś zostawił samochód
                    poza ścisłym centrum i doginał z buta.
            • mrzagi01 no właśnie ja też nie rozumiem 02.10.07, 11:03
              Krakowskie przedmieście to takie szerokie co prowadzi w strone tego slupa z
              jakimś królem na czubku, tak? Więc o ile sie nie myle to tam funkcjonuje
              normalne zycie handlowo-usługowe, prawda?widze że władze stolycy z podziwu
              godnym uporem staraja się od zawsze utrudnić ludziom życie. nie rozumiem jaką
              szkodą dla krakowskiego przedmieścia było by wprowadzenie choćby stref
              ograniczonego parkowania (tak jak we włoszech- na kolorowo i z tekturowymi
              "zegarkami" które sie zostawia za szybą)- powiedzmy 20 min. i wynocha. sprawa
              robi sie prosta- przyjeżdżasz na chwile oddać starożytne skrzypce do naprawy-
              wjeżdżasz- parkujesz. masz sprawe na dłużej- stajesz na jakimś parkingu w
              pobliżu. Straż miejska robi co jakiś czas przebieżke i sprawdza zegarki....
              nieee to bez sensu... lepiej postawić zakaz...

              BTW- we centrum wrocka poza rynkiem i placem solnym praktycznie wszystkie ulice
              (a to są wąskie średniowieczne uliczki a nie arterie jak w Wawie) są dostępne
              dla ruchu i parkowania . jakoś tragedii nie ma.
              • simon921 Re: no właśnie ja też nie rozumiem 02.10.07, 11:45
                > BTW- we centrum wrocka poza rynkiem i placem solnym praktycznie
                wszystkie ulice
                > (a to są wąskie średniowieczne uliczki a nie arterie jak w Wawie)
                są dostępne
                > dla ruchu i parkowania . jakoś tragedii nie ma.

                Ja akurat jestem za rozwiązaniem poznańskim, czyli stopniowym
                ograniczaniem ruchu w centrum. M.in. po to są parkingi buforowe o
                których pisał bassoner. Dojeżdżasz zostawiasz auto, a dalej z buta,
                czy komunikacją miejską. (Która u nas działa bardzo dobrze). A do
                centrum wtedy spokojnie mogą sobie dostawczaki czy taryfiarze
                wjechać.
                Inna sprawa, że jakieś 3 min. od rynku mamy całkiem spory (chyba na
                500 aut) parking podziemny, więc aut stojących na parkingach widać
                mało. A z nielegalnym parkowaniem namiętnie walczą strażnicy miejscy.
                Nie jest to ideał, ale mam wrażenie, że jest lepiej niż w innych
                miastach. A szczególnie w nieszczęsnym wrocku, gdzie nie idzie
                przejść między autami.
              • tomek854 Re: no właśnie ja też nie rozumiem 02.10.07, 14:16
                > BTW- we centrum wrocka poza rynkiem i placem solnym praktycznie wszystkie ulice
                > (a to są wąskie średniowieczne uliczki a nie arterie jak w Wawie) są dostępne
                > dla ruchu i parkowania . jakoś tragedii nie ma.

                tak, ale tam przyjęto inną taktykę- te wszystkie uliczki są jednokierunkowe i
                tak poplątane że nikomu się w nie nie chce wjeżdżać, jeżeli może stanąć na
                parkingu koło pl. Wolności, w Heliosie, Na Szewskiej, Dominikańskim, gdzieś koło
                Hali Targowej, na Ks Witolda, Pl. Maxa Borna czy pod Cuprum na jednego maja,
                zwanego obecnie papieżem Janem Pawłem Drugim.
                • mrzagi01 Re: no właśnie ja też nie rozumiem 02.10.07, 14:23
                  tomek854 napisał:


                  >
                  > tak, ale tam przyjęto inną taktykę- te wszystkie uliczki są jednokierunkowe i
                  > tak poplątane że nikomu się w nie nie chce wjeżdżać,
                  zgadza się, ale jeśli już musi, to przynajmniej robi to zgodnie z prawem, co nie?
                  • tomek854 Re: no właśnie ja też nie rozumiem 02.10.07, 18:26
                    Tak ;-)
              • typson Re: no właśnie ja też nie rozumiem 03.10.07, 00:49
                mapa.targeo.pl/warszawa,krakowskie%20przedmie%C5%9Bcie
                Chodzi o odcinek od Nowego Światu a własćiwie od świetokrzyskiej, ktora na mapie
                nie jest opisana (nie widac na tym ekranie ale przechodzi potem po zawijasie w
                Tamkę) do ulicy któlewskiej.

                Przy tym odcinku znajdują się:
                - Kościół (sw krzyza z fajnymi "rekolekcjami dla poszukujacych")
                - UW (wiekszosc, bo reszta wydziałow jest rozsiana po w-wie, glownie w okolicahc
                Banacha)
                - kilka pubów i knajpek
                - drugi kosciol (chyba siostr wizytek albo jakichs innych)

                i nic wiecej. Nie ma tam sklepow, rzemieslnikow, itp. Poza tym (jak widac na
                mapie) nowy swiat od swietokrzyskiej do ronda de Gaulla jest rowniez zamknieta
                dla ruchu publicznego - tylko cierpy i autobusy. I uwazam (jako warszawiak) ze
                to dobre rozwiązanie. Nie moze byc tak, ze kazda najmniejsza uliczka lub pasaż
                jest zapchany samochodami ludzi powracających gdzies skądś. Sorry ale miasto
                jest dla ludzi a nie dla samochodów. Kiedys kiedys mozna bylo i na starówke
                wjechac i chyba dobrze, ze juz nie mozna
                • truskava Re: no właśnie ja też nie rozumiem 03.10.07, 07:24
                  typson napisał:

                  > Poza tym (jak widac na mapie) nowy swiat od swietokrzyskiej do
                  > ronda de Gaulla jest rowniez zamknieta dla ruchu publicznego -
                  > tylko cierpy i autobusy. I uwazam (jako warszawiak) ze to dobre
                  > rozwiązanie.


                  W sumie zgadzam się, a nawet poszedłbym krok dalej - wywaliłbym jeszcze cierpów
                  z takich ulic jak Nowy Świat oraz ze wszelkich BUS-pasów. Nigdy nie potrafiłem
                  pojąć z jakiego powodu ta kasta ma być uprzywilejowana.
          • edek40 Re: Krakowskie Przednieście 02.10.07, 11:05
            Panie muzyk. Pierwsza wladza (czasow po 1989 r), ktora wybudowala cokolwiek znaczacego dla Warszawy, to Piskorski i spolka. Podobno przekreciarze, choc jakos malo sie slyszy o zarzutach. Potem zas byl najuczciwszy z uczciwych, dziewica niepokalana, nasze sloneczko ustrojowe, Lech Kaczynski. On wybudowal estakade do nikad, dopuscil do zawalenia sie czesci estakady nad Wisla i szumnie zbudowal parking dla przesiadajacych sie do komunikacji miejscie od strony wjazdu, ktorym wjezdzasz do Warszawy, gdy musisz posmarowac w jakims urzedzie centralnym. Parking ten ma wielka pojemnosc, znakomite parametry i wskazniki. Nie ma tylko drog dojazdowych oraz wezla komunikacji.

            Bufetowa zas dwoi sie i troi, aby posprzatac burdel po poprzednikach. Przyjdzie chyba jeszcze poczekac.
            • typson Re: Krakowskie Przednieście 03.10.07, 00:33
              Zapomniales dodac, ze ten geniusz uwalił budowe mostu północnego, dzieki temu
              warszawa nie dala sie zrobic w człona za co zapene dziekują mu setki tysiecy
              ludzi dojezdzajacych z pragi polnoc i tarchomina do centrum
              • emes-nju Re: Krakowskie Przednieście 03.10.07, 09:30
                typson napisał:

                > Zapomniales dodac, ze ten geniusz uwalił budowe mostu północnego,
                > dzieki temu warszawa nie dala sie zrobic w człona

                W kontekscie tego, co dzieje sie na warszawskich ulicach coraz glebiej w dupie mam korupcje i to, kto i ile dostal w kieszen. Mam to w DUPIE!!!

                Majac do wyboru megakorki w miescie bez przekretow, wole mniejsze korki i przekrety. A juz najbardziej lubie przekrety Piskorskiego i spolki - glosno o nich od lat, ale jakos nikomu nie udalo sie sformulowac zarzutow (choc dzisiejszej waaadzy to nie jest juz potrzebne, zeby kogos po aresztach ciagac...). A my mamy po czym jezdzic. Co by sie dzialo w Warszawie gdyby nie przekrety Piskorskiego...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka