27.02.08, 10:52
Czyli właśnie się kapnąłem, że zrobiłem ok 80km bez żadnych
dokumentów - portfel leży sobie w domu. Problem jest taki, że
jeszcze muszę wrócić te 80km już ze świadomościa braku dokumentów...
Obserwuj wątek
    • wujaszek_joe Re: Zonk 27.02.08, 11:17
      będziesz śwecił przykładem na drodze
    • emes-nju Re: Zonk 27.02.08, 11:33
      Masz przerabane :-)

      Kiedys, calkiem nieswiadomie, jezdzilem nie swoim autem bez waznych badan. Jednego dnia cos mnie tknelo i wieczorkiem sprawdzilem. Nastepnego dnia rano pojechalem na przeglad. I mialem kuntrol drogowa :-)

      To bylo kilka lat temu i policja chyba jeszcze nie miala planu mandatowania do wyrobienia wiec jak pokazalem im, ze auto nie jest moje i powiedzalem, ze wlasnie jade na przeglad, to mi uwierzyli :-)

      Teraz jest gorzej (plan mandatowania) i lepiej (w zasadzie znikla "instytucja" kontroli drogowej - jezeli nie podpadniesz, to mozesz sobie jezdzic do woli).
    • tomek854 Re: Zonk 27.02.08, 13:45
      ja miałem taką sytuację 11 wrz 2001. Przejechałem cały Wrocław bez papierów
      będąc w szoku ile policji i wojska. I się nie odważyłem bez papierów wracać -
      obróciłem autobusem w obie strony (Z Psiego na Krzyki) po te dokumenty.
      • simon921 Re: Zonk 27.02.08, 20:09
        Niby normalny przejazd, ale jak się jedzie bez dokumentów, to jednak stres
        podświadomy;) Bo to zawsze może zadziałać prawo Murphego czy jakoweś inne. Na
        szczęście wróciłem bez przygód.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka