Dodaj do ulubionych

Absurdy nie tylko u nas

01.07.08, 12:16
Od dzisiaj w Holandii wchodzi w życie zakaz palenia papierosów w
lokalach publicznych - informuje ''Dziennik''. Ale skręty z
marihuaną w popularnych coffee shopach nadal będzie można popalać -
o ile nie będą zawierać tytoniu.
Aż 200 inspektorów ma sprawdzać, czy nowy przepis jest
przestrzegany. Za złamanie zakazu właścicielowi lokalu grożą surowe
kary - od grzywny, nawet do kilku tysięcy euro, aż po zamknięcie
baru.
Dla wielu osób jednak takie obostrzenia wydają się być absurdalne.
Większość palaczy (czterech na pięciu) popala znacznie słabsze i
mniej odurzające skręty, wymieszane z tytoniem, które od dzisiaj
będą nielegalne.
Tymczasem mocniejsze jointy, tylko z marihuaną pozostaną legalne.
Właściciele coffee shopów obawiają się strat.
- Dla mnie sama marihuana jest za mocna, robię się senny. Jeśli nie
będzie słabszych jointów, nie będę tu przyjeżdżał - powiedział Barry
Johnson, który przyjeżdża z Wielkiej
Brytanii do Amsterdamu kilka razy w roku. Takich zniechęconych
bywalców coffee shopów może być więcej.




Aby uniknąć utraty klientów lokale budują tarasy przeznaczone dla
palaczy albo, co jest tańszym wyjściem, kupują waporyzatory, czyli
specjalne inhalatory. Używając ich w czasie palenia mieszanki
marihuany z tytoniem dym tytoniowy nie przedostaje się na zewnątrz,
tylko jest magazynowany w woreczku, z którego klient wdycha
powietrze.
Zgodnie z prawem obowiązującym w Holandii od 1976 roku, dozwolone
jest posiadanie niewielkiej ilości tzw. miękkich narkotyków.
Natomiast od 2004 roku zaostrzone sa przepisy antynikotynowe. Od
dzisiaj obejmują one również sektor restauracyjny.
Obserwuj wątek
    • emes-nju Re: Absurdy nie tylko u nas 01.07.08, 17:26
      Niestety cala Europa (w zasadzie caly cywilizowany swiat) dryfuje w kierunku chorobliwej nadregulacji wszystkiego - takia nadregulacja musi, wobec gaszczu przepisow, prowadzic do chaosu...

      A tak BTW - akurat przepis zabraniajacy palenia w miejscach publicznych nie jest sam w sobie taki zly. Nikt nie protestuje przeciwko coraz bardziej rygorystycznym normom emisji spalin, a jak chce sie ograniczyc bierne palenie (przeciez o to chodzi, a nie o pozbawianie nalogowcow papierowsow!), robi sie awantura narodowa :-)

      A temat jest powazny... Nawet jak spojrzy sie na drobiazgi, bez ogladania sie na zdrowotny aspekt sprawy:

      Moj sasiad z dolu "wedzi" mnie w sypialni po raz ostatni ok. polnocy, a zaczyna ok. 5-6 rano - pali przez okno, zeby mu w sypialni nie smierdzialo :-P A ja ma do wyboru dusic sie w niewietrzonej sypialni albo w jego smrodzie :-/

      Nie chodze do knajp, mimo, ze lubie (lubilbym!). Nie ze skapstwa, a dlatego, ze "nie bardzo" lubie jak ktos puszcza mi dymka w talerz jak juz sam skonczyl jesc (co ciekawe jedzacemu palaczowi ktos dmuchajacy mu w talerz przeszkadza - przestaje to palaczowi przeszkadzac, jak palacz zje i zaczyna delektowac sie swoim dymkiem). Nie chce tez po powrocie do domu byc zmuszonym do wrzucania do pralki wszystkiego, co mialem na sobie i mycia sie w calosci, z wlosami na czele. Co ciekawe, w Irlandii po wprowadzeniu zakazu palenia w knajpach (co sie szynkarze naplakali, ze biznesy im upadna!), znacznie wzrosla liczba gosci - z "podziemia" wyszli niepalacy :-) A w "palacej" Polsce nie pali ok. 60% populacji...

      Itp. itd.
      • simon921 Re: Absurdy nie tylko u nas 01.07.08, 21:12
        Akurat przeciwnika palenia większego niż mnie nie znajdziesz:) Ale bardzo mnie
        bawią absurdy typu jak jest tyle tytoniu to można a jak już tyle to nie;) A
        palaczy sam tępię.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka