Dodaj do ulubionych

EURO 2012-wierzę że damy radę (prosty pomysł)

18.09.08, 15:24
Doznałem dzisiaj olśnienia. Jesteśmy w stanie na EURO 2012 wybudować wszystkie stadiony, drogi, autostrady, metro itp. Pomysł jest banalnie prosty i gwarantujący nam 100% sukcesu:

należy wszystkim obywatelom (nie tylko w wieku produkcyjnym) wydać po 2-3 l. wysokoprocentowego alkoholu. Kiedy naród bedzie już w stanie optymistycznego naje*ania należy wystosować do nich apel o treści:

"Rodacy!! Jesteście pierdoły i lamusy!! Nawet głupiego chodnika nie potraficie dobrze zrobić a za organizację EURO się bierzecie?? Zobaczycie, nie damy rady zbudować stadionów, autostrad, metra, (tu wpisać właściwe).... Skończy się to wielką klapą i kompromitacją...."


Gwarantuję że potomkowie kawalerzystów spod Samosierry, Radzymina i innych miejsc momentalnie zareagują w stylu: "Co?? Ja nie załatwię?? Ja nie wybuduję??? (hep!! to było czknięcie). Dajcie mi tylko jakiś szpadel a już ja w am pokaże ch*je połamane, propagando...."

Należy wtedy tylko ustawić przy strategicznych punktach ustawić zatrudnionych na kontrakty nadzorców spoza naszego kręgu kulturowego oraz duże ilości odpowiednich niezbędników (wspomniane już wysokoprocentowe alkohole) i za rok prześcigamy Japonię, Koreę i Zimbabwe razem wzięte ;)
Obserwuj wątek
    • edek40 Re: EURO 2012-wierzę że damy radę (prosty pomysł) 18.09.08, 15:35
      No tak, wejscie na ambicje.

      Moj znajomy zgrzal az do usmiercenia silnik w swojej terenowej toyocie. Bylo
      bowiem bloto, w ktorym utknelo kilku terenowcow. Kumpla wiec zagadnieto, ze nie
      przejedzie. Kumple, nie w ciemie bity wzruszyl ramionami. Znalazl sie jednak
      gosc, ktory stwierdzil, ze JEGO TOYOTA nie przejedzie. Samochod przejechal, ale
      kompletnie zawalil blotem chlodnice. A ze bylo goraco...

      Tak, umiejetne wejscie na ambicje. Obawiam sie jednak, ze najsajmpierw ktos
      powinien wejsc na ambicje tzw. wladzy.
    • emes-nju Optymista :-) 18.09.08, 16:03
      pizza987 napisał:

      > Dajcie mi tylko jakiś szpadel a już ja w am pokaże ch*
      > je połamane, propagando...."

      I w tym szpadlu upatruje najwiekszych klopotow.

      Wiadomo, ze Polak bo spozyciu taki wiecej awanturny jest. Dopoki mloci golemi lapamy, to pol biedy. A jak szpadlem...?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka