frax1
30.09.08, 13:22
Dziś rano patrze sobie autko i krew mnie zalała. Ktoś sobie elegancko obtarł
zaraz pod listwą od strony kierowcy cały bok, do tego jeszcze przyhaczył
felgę... mam teraz ślad po zderzaku i czerwony lakier. Wgniecenia praktycznie
nie ma ale zły jestem jak nie wiem. Z drugiej strony też mam taką przycierkę
tylko głębszą... ale auto już z tym kupiłem i byłem tego świadomy... ale co to
za buractwo.. przytrzeć i nawet nie zostawić kartki. Wiem gdzie to się stało -
pod blokiem moich rodziców - dziś będę szukał winnego .. Grrrr :( Najgorsze
jest to że auto jest w 100% bezwypadkowe (lakier 0,6mm) i jak to zrobię to
przy sprzedaży się nasłucham... poza tym lakier individual pewnie jest droższy
od zwykłego :(