Dodaj do ulubionych

elektryczne auta

16.12.08, 22:44
Czekam na nie z utęsknieniem - i to piszę bez ironii. W ostatnim TG testowali Teslę oraz Hondę Clarity
www.youtube.com/watch?v=_myTz3hX9ik
www.youtube.com/watch?v=s92j97qx-gs
Podoba mi się brak tego hałasu spod maski, brak tej całej mechaniki jest dla mnie relaksujący...
Obserwuj wątek
    • tomek854 Re: elektryczne auta 16.12.08, 23:00
      Za to ile tam jest rzeczy, które mogą się zawiesić... :-)
      • franek-b Re: elektryczne auta 17.12.08, 09:25

        > Za to ile tam jest rzeczy, które mogą się zawiesić... :-)

        telewizor też jest elektric blue i jakoś się nie zawiesza:-P
    • sniperslaststand Re: elektryczne auta 17.12.08, 19:45
      Ale te testy niestety były merytorycznie kompletnie do niczego.

      Naturalnie, w sensie rozrywki i atrakcyjnej prezentacji były świetne, ale jeśli chodzi o resztę, TG zrobił najgorsze, co mógł. Oni mają setki milionów widzów i wszystkim sprzedali informacje albo kompletnie nieprawdziwe albo przedstawione w mylący sposób.

      Clarkson powiedział, że na torze z 250 mil zasięg zrobił się 50 mil. Czemu nie dodał, że po godzinach ostrego jeżdżenia?

      Powiedział, że prąd jest z węgla. Super, tylko należy dodać: w UK, Polsce i jeszcze kilku. Elektryczne auto w Szwecji czy Szwajcarii i wielu innych krajach będzie w zasadzie 'carbon neutral'.

      Powiedział, że ładowanie tyle trwa. Czemu nie dodał, że idea polega na robieniu tego w nocy. Kto potrzebuje samochodu, gdy śpi?

      Najgorzej zaś spieprzył May w teście Hondy Clarity. Oni go kreują na takiego 'nerda', a facet w tym filmie wykazał, że nie rozumie ABSOLUTNIE NIC z fundamentów i podstaw z podstaw. Porażka.

      Poczytaj sobie co ludzie piszą w komentarzach o tym:
      www.autobloggreen.com/2008/12/15/video-top-gear-tests-the-honda-fcx-clarity/
      www.autobloggreen.com/2008/12/16/tesla-clarifies-some-of-top-gears-mischaracterizations/
      A tak na szybko:
      - przeczytaj sobie profesjonalny ale przyjazny artykuł o problemach ze składowaniem wodoru: www.aip.org/tip/INPHFA/vol-10/iss-1/p20.html
      - Clarity używa metody uznanej za nienadającą się do zastosowania, ale zdaje się, że jedynie taka była aplikowalna w produkcie, metody wiążące wodór chyba dopiero są testowane w labach
      - Clarity nie można kupić, wartość tego auta szacona jest na około MILION dolarów (10x więcej niż Tesla), można ją tylko wziąć w leasing i tylko w SoCal, gdzie jest na palcach jednej ręki policzyć ile stacji do tankowania wodoru
      - takie stacje, z zabezpieczeniami kosztują majątek
      - aby zrobić wodór, musisz użyć X kWh prądu, tracisz na elektrolizie około POŁOWY energii, następnie z tej połowy tracisz na ogniwie paliwowym kolejną połowę. 1/4 prądu pozytecznie wykorzystana.
      - musisz kupić auta, które ma niedostępny jeszcze komercyjnie zbiornik na wodór (bardzo droga rzecz) i ogniwo paliwowe (jeszcze droższa), to wszystko to są nowe, niesprawdzone technologie, do produkcji droga daleka

      Alernatywa? Hybryda wtyczkowa, PHEV. Tracisz 20% prądu na ładowaniu/pracy silnika elektrycznego, 80% pracuje na Twoją korzyść. 60-100 km robisz na prądzie, co starczy Ci na 90% dni w roku, gdyż wtedy dystans dzienny się w tym zmieści. Na dalszą trasę masz mały silnik kręcący generatorem i zasięg > 500 km. Silnik może być mikro, a wóz będzie miał ekstra przyspieszenie, bo bateria robi za bufor energetyczny. Nawet, jak do auta wsiądzie przedstawiciel handlowy i niech robi 200 km dziennie, połowa paliwa zaoszczędzona. W nocy auto się ładuje, w 7 godzin. Bateria jest akceptowanie mała, akceptowalnie lekka i akceptowanie kosztowna. Elektrownie są zadowolone, bo w nocy wszyscy śpią, grzeją mniej, a oni mają nadwyżki. PHEVy by im te nadwyżki skonsumowały.

      Chcesz już teraz? Ściągnij sobie z Chin za ~17000 EUR: tiny.pl/6j1t Auto ma sensownie wyglądające wyniki testu zderzeniowego: www.youtube.com/results?search_query=BYD+f3+crash Chinczyki mówią, że ta bateria wytrzyma bardzo długo (było na ich stronie tłumaczyłem sobie z chińskiego, zapomniałem ile dokładnie), ile naprawdę - życie pokaże. A jak nie chcesz auta chińskiego, to co najmniej kilka firm przerabia Priusy na PHEV. Wadą jest to, że trudno utrzymać silnik spalonowy w spoczynku, bo Prius ma silniczki elektryczne słabe, wspomagające, a nie do robienia za główny napęd, a oni tam dokładają tylko baterie. Cena? +50% do MSRP Priusa w USA. A jak kto nie lubi małych aut, to robią też Forda Escape PHEV i pewnie za moment zaczną Toyotę Highlander Hybrid na to przerabiać - duże, ciężkie, bezpieczne auto.

      Na dziś wodów to nonsens i May się skompromitował, że tego w ogóle nie widzi. Jakby nie mógł zapłacić komuś, aby mu powiedział. No ale on w jednym z odcinków swojego "James May Big Ideas" poleciał do gości, co robią paliwo wykorzystując energię słoneczną, CO2 z powietrza i wodę i był zachwycony, jak usłyszał, że umieszczona w miejscu hipernasłonecznienia na jakiejś pustyni antena większa od amerykańskiej McMansion musi pracować cały dzień aby wytworzyć paliwo zdaje się do jednego auta. Na jeden dzień eksploatacji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka