Dodaj do ulubionych

Dramat Kubicy:((

29.03.09, 09:38

k.....a, k......a, k......a
Obserwuj wątek
    • tiges_wiz Re: Dramat Kubicy:(( 29.03.09, 09:46
      taki kontakt sie zdarza na szczycie zakretu, jak eden spozni hamowanie i go
      wyniesie, ale nie na prostej, gdzie drugi jest 3/4 z przodu .. ja nie wiem co
      vettel chcial osoagnac :(
      • lexus400 Re: Dramat Kubicy:(( 29.03.09, 09:54
        Przypuszczam, że Kubica celował w I-sze miejsce i dlatego zdecydował się na
        szybki atak aby mieć jeszcze czas dogonić Buttona bo miał sporą przewagę
        prędkości. W każdym razie trzeba przyznać, że team BMW bardzo sprytną strategię
        przygotował na ten wyścig.
        • mejson.e Re: Dramat Kubicy:(( 29.03.09, 10:08
          W pełni zgadzam się z obiema wypowiedziami kolegi :-(

          Pozdrawiam,
          Mejson
          --
          Automobil
          Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
        • crannmer Re: Dramat Kubicy:(( 29.03.09, 10:10
          lexus400 napisał:
          > W każdym razie trzeba przyznać, że team BMW bardzo sprytną strategię
          > przygotował na ten wyścig.

          To jest oczywista podpucha i dowod na zmowe mechanikow i zespolu przeciw Kubicy.
          • lexus400 Re: Dramat Kubicy:(( 29.03.09, 10:30
            crannmer napisał:

            > lexus400 napisał:
            > > W każdym razie trzeba przyznać, że team BMW bardzo sprytną strategię
            > > przygotował na ten wyścig.
            >
            > To jest oczywista podpucha i dowod na zmowe mechanikow i zespolu przeciw Kubicy

            .......żartujesz oczywiście crannmer??:))
            • crannmer Oczywiscie :) 29.03.09, 11:19
              Znasz moje nieustanne stanowisko w tej sprawie.
              • lexus400 Re: Oczywiscie :) 29.03.09, 11:46
                crannmer napisał:

                > Znasz moje nieustanne stanowisko w tej sprawie.

                No tak - spiskowe teorie i sabotaże:)) odbiegając od tematu, jakoś nie widzę
                Nicka w roli faworyta zespołu po dzisiejszym występie a przecież tak się odgrażał.
        • truskava Re: Dramat Kubicy:(( 29.03.09, 12:07
          lexus400 napisał:

          > Przypuszczam, że Kubica celował w I-sze miejsce i dlatego
          > zdecydował się na szybki atak aby mieć jeszcze czas dogonić
          > Buttona bo miał sporą przewagę prędkości. W każdym razie trzeba
          > przyznać, że team BMW bardzo sprytną strategię przygotował na ten
          > wyścig.


          Ano faktycznie wydaje się, że strategia była optymalna, lecz gdyby nie SC po
          ataku kamikaze na bande, to Roberto mógłby zdobyć max 3 miejsce - co i tak
          byłoby dobrym wynikiem.
          A tak, mimo, że Kubika pojechał bardzo dobry wyścig i nie popełnił chyba
          żadnego, nawet małego błędu - to i tak doopa zbita - w myśl zasady: jeżeli coś
          może się nie udać, to na pewno się nie uda.
    • tiges_wiz Vettel -10 29.03.09, 14:49
      w sumie marne pocieszenie .. Mario mowil ze celowali w zwyciestwo.
      • computerland1 Re: Vettel -10 29.03.09, 18:15
        no coz - moze powiem cos malo popularnego, ale moim zdaniem Robert
        jest SAM SOBIE winien. nie mogl kur... poczekac dwoch zakretow? z
        taka roznica predkosci wyprzedzilby Vettela i tak za chwile. to
        zamiast pewnych 8 punktow ma 0. a Hamilton zamiast 3 ma 5. to jest
        10 punktow w plecy. Robert jest po prostu w goracej wodzie kapany. i
        gowno zdobedzie, jak sie nie nauczy spokojniej jezdzic.
        • lexus400 Re: Vettel -10 29.03.09, 18:43
          computerland1 napisał:


          > gowno zdobedzie, jak sie nie nauczy spokojniej jezdzic.

          Prawdę mówiąc nie bardzo rozumiem Twoją postawę, słyszałem już opinie o
          Robercie, że jest asekuracyjny i tylko dowozi punkty, że brak w jego wykonaniu
          walki na torze a tu masz jest walka i też jest źle. Moim zdaniem myśląc o
          pierwszym miejscu nie miał czasu na kalkulacje tylko musiał jak najszybciej
          wyprzedzać, gdyż musiał jeszcze dojść Buttona i jeszcze zdążyć go wyprzedzić na
          co też potrzebował dogodnego momentu a o takie momenty na 3 kółka przed końcem
          jest zwykle trudno. Takie sytuacje są niestety możliwe i musimy się z tym
          pogodzić - niestety, oczywiście wielka szkoda, jednak sam Vettel widzi w swoim
          manewrze idiotyczny błąd, który kosztował i jego i Kubicę stratę wielu punktów.
        • tiges_wiz Re: Vettel -10 29.03.09, 18:59
          a jestes pewnien ze na nastepnym vettel nie zrobilby tego samego?
          sam stwierdzil ze przeszarzowal i tyle, bronil na sile pozycji a nie mial czym.
          Kubica zrobil wszystko zgodnie ze sztuka .. jechal po IL, lepiej dohamowal i
          przy kontakcie byl juz 4/5 z przodu. przypominam, ze to sa wyscigi samochodowe a
          nie procesja.
          • computerland1 Re: Vettel -10 29.03.09, 19:25
            jak bedziemy mieli przyszly sezon i liczenie tylko zwyciestw, to ok -
            kazdy by jechal po pierwsze miejsce. ale tak? nie dosc, ze ferrari
            dalo dupy, to jeszcze Hamilton tez daleko. i te 8 punktow by
            naprawde duzo dalo. i nie uwazam, ze nie mogl poczekac 2 zakretow.
            najwyzej pozniej by dopadl Buttona. i najwyzej by byl drugi. ale to
            by dalo 8 punktow.
            • ballbreaker Re: Vettel -10 29.03.09, 20:35
              Robert po wyscigu powiedzial ze Vettel zniknal mu z pola widzenia, i myslal ze
              po opoznieniu hamowania ma go za soba i czyste pole wokol siebie... A Vettel
              okazalo sie zaczal hamowac, ale jak zobaczyl ze Robert go mija to odpuscil
              hamowanie. Sam przyznal sie do zawinienia w tej sytuacji, a potwierdzili to
              sedziowie. To chyba jednak nie byla kwestia ze Robert mogl zaczekac dwa zakrety,
              byl w znakomitej sytuacji, i dobrze ocenil swoje mozliwosci, to Vettel dal
              ciala. Straconych pkt zal, ale coz. Jesli kolejne wyscigi beda wygladac
              podobnie, to jestem dobrej mysli w tym sezonie, mimo wszystko.
              • lexus400 Re: Vettel -10 29.03.09, 20:49
                Za tydzień Malezja i mam nadzieję na dobry i ciekawy wyścig ogólnie. Tory
                uliczne są jednak do dupy choćby tylko z tego względu, że w razie byle stłuczki
                wjeżdża SC na tor i pierdzieli faktyczną sytuacje na torze.
                • ballbreaker Re: Vettel -10 29.03.09, 21:12
                  ale z drugiej strony jesli by kamikaze nie probowal atakowac bandy (i SC w
                  efekcie tego ataku), to Robert by nie mial okazji do wyprzedzenia Vettela a
                  potem przynajmniej proby podejscia do Buttona.
                  • lexus400 Re: Vettel -10 29.03.09, 21:39
                    ballbreaker napisał:

                    > ale z drugiej strony jesli by kamikaze nie probowal atakowac bandy (i SC w
                    > efekcie tego ataku), to Robert by nie mial okazji do wyprzedzenia Vettela a
                    > potem przynajmniej proby podejscia do Buttona.

                    Zgadzam się z Tobą i dodam, ze to nie jest film a scenariusz wydarzeń pisany
                    jest na bieżąco:)) nie jest źle, Kubica ma (wygląda na to) dobry samochód i jest
                    w wysokiej formie a to dobrze rokuje na przyszłość - ja jestem pozytywnie
                    nastawiony.
    • sherlock_holmes Re: Dramat Kubicy:(( 29.03.09, 21:56
      Pooglądajie sobie chopy fotorelację i od razu nerw puści ;)
      sport.onet.pl/0,0,121985,21,0,0,1,fotoreportaz.html

      PS. Oby to były pierwsze koty za płoty - kto stawia, że Robert będzie Mistrzem Swiata już w 2009 roku?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka