Dodaj do ulubionych

Jacuś Nożycoręki -> Kierowcy, będziemy was kroić!

17.04.09, 23:51
Chyba jeszcze o tym na automobilu nie było.

Chcą dupnąć w nas nowym podateczkiem ekologicznym.

www.dziennik.pl/gospodarka/article362216/Rzad_zlupi_wlascicieli_starych_samochodow.html
www.tvn24.pl/-1,1594352,0,1,samochodowe--podymne-zamiast-akcyzy,wiadomosc.html
www.youngtimer.pl/board/viewtopic.php?id=5422
Pomysł zapodał cyborg-Pawlak.
No tak, on jeździ Priusem...

(To ja mogę zapodać podatek ekologiczny od utylizacji zużytych
baterii priusowych????) :P

Niedawno kupiłem sobie słownik czeskiego. Nawet nie przypuszczałem,
że kiedyś natchnie mnie ochota, żeby wyprowadzić się do tego, w
miarę normalnego kraju.

- "Albercik, wychodzimy!"

Przypuszczam, że może to być tylko "awantura zmiękczająca".
Najpierw wystraszą, a potem zaproponują roczną opłatę ekologiczną
wysokości kilkudziesięciu-stukilkudziesięciu złotych i wszyscy będą
szczęśliwi. :P
Obserwuj wątek
    • mejson.e Podatek od dywanu... 17.04.09, 23:55
      W kraju, gdzie ludzi nie stać na nowe samochody wprowadzać opłaty od starych -
      nawet komunizm tego nie wymyślił, jeśli już to kroił bogatszych...

      Czekam na podatek od starych mebli, lodówki, sprzętu RTV i dywanu. :-(

      Pozdrawiam,
      Mejson
      --
      Automobil
      Forum pozytywnie zakręconych automaniaków.
      • rapid130 Re: Podatek od dywanu... 18.04.09, 00:21
        Oj, żebyś się nie zdziwił.
        Za chwilę będzie podatek od starych lodówek z freonem. :P

        Każdy sposób jest dobry, żeby wyciągnąć kasę.

        Te pomysły są dowodem na to, że "żabocik naprawdę przestał się
        zapinać" (czytaj: za kilka miesięcy budżet du.pnie z wielkim
        hukiem).

        Pomruki przedburzowe już słychać. Dziś wiem, że gdzieś tak lipiec-
        sierpień zabraknie kasy z budżetu na składki zdrowotne dla
        bezrobotnych. W styczniu były pierwsze drobne cięcia dotacji dla
        gmin i powiatów, zwane elegancko "korektami". Myślę, że drugiej
        połowie roku będą dużo większe. Przestaną zapinać się te mniejsze
        żabociki. Tyle, że one są w gorszej sytuacji, bo albo dzieci będą
        uczyć się przy świecach, albo w pościg ruszą komornicy.

        Jednym zdaniem - Tonący brzydko się chwyta - jak powiedział pewien
        starosta. :P

        Dyskutujemy sobie na "Titanicu" o godzinie 23.50.
        Dziesięć minut wcześniej coś zatrzęsło, coś zachrobotało, paru ludzi
        wywaliło z łóżek, balangowiczom powylewało alkohole z kieliszków,
        reszta wciąż śpi.

        - Mówią, że przyłożyliśmy w górę lodową.
        - Nieeeee. To był tylko duży wieloryb. Zabiliśmy go. Biedaczek.
        - Ale podobno wody nabieramy (?).....
        - Spokojnie, jesteśmy niezatapialni!

        :)))))
    • mrzagi01 Re: Jacuś Nożycoręki -> Kierowcy, będziemy wa 18.04.09, 00:29
      rapid130 napisał:


      > Niedawno kupiłem sobie słownik czeskiego. Nawet nie przypuszczałem,
      > że kiedyś natchnie mnie ochota, żeby wyprowadzić się do tego, w
      > miarę normalnego kraju.
      >
      > - "Albercik, wychodzimy!"
      >
      Witam w klubie, jakby co, to daj cynk, może sie po sąsiedzku
      ulokujemy ;)
    • tomek854 Re: Jacuś Nożycoręki -> Kierowcy, będziemy wa 18.04.09, 01:35
      Ja ze względu na starość mojego samochodu i jego smrodliwość płacę podatek o 1/4
      większy niż za ciężarówkę którą przedwczoraj jeździłem - płacę 190 funtów za
      rok, czyli niecały 1000 złotych.

      I to jest w kraju, gdzie płaca minimalna wynosi 5.73 funty za godzinę (28
      złotych jakoś to będzie, nie?) i gdzie, jak ostatnio oglądałem z moją lubą,
      której się fiat 500 podoba, mogę mieć fabrycznie nowego fiata 500 płacąc
      tygodniowo równowartość 4.5 godziny pracy za płacę minimalną...

      Coraz odważniej mówimy (na raze między sobą) że do tego chorego kraju juz chyba
      nie wrócimy...
      • tomek854 Re: Jacuś Nożycoręki -> Kierowcy, będziemy wa 18.04.09, 01:38
        > tygodniowo równowartość 4.5 godziny pracy za płacę minimalną...

        Przez około 4 lata, a nie 40 !!!!
    • tomek854 Re: Jacuś Nożycoręki -> Kierowcy, będziemy wa 18.04.09, 01:37
      A, no i jeszcze jedno.

      W UK rozważają możliwość opłaty 2000 funtów za skasowanie starego samochodu. Ma
      to zachęcić ludzi do kupna nowych.

      W Polsce, jak widać też chcą ludzi zachęcić do kupna nowego - dosrywając im po
      kieszeni.
    • sven_b Re: Jacuś Nożycoręki -> Kierowcy, będziemy wa 18.04.09, 09:15
      Popieram zasadę 'smrodzisz - płacisz' i życzyłbym sobie i środowisku, żeby
      drogową społeczność radykalnie przewietrzyć, ale niepokoi mnie ten urzędniczy
      'algorytm'. Zapewne zbudowany mniej pod kątem środowiska a bardziej zasilenia
      budżetu. Obawiam się, że państwo szuka pieniędzy na modernizację branży
      energetycznej.
      • bassooner Re: Jacuś Nożycoręki -> Kierowcy, będziemy wa 18.04.09, 11:42
        zobaczycie... moja wizja samochodów na pierdnięcia jest coraz bliższa. jednak
        zasadę "smrodzisz - płacisz" trzeba będzie ciut nagiąć ;-)))
        • xeikon Jeszcze zateęsknicie za rządami PiS 18.04.09, 22:42
          Bo oni takich jaj nie wymyślali.
          Przygłupy z obecnej koalicji chcą udupić starszych ludzi mających
          stareńkie autka pamiętające czasy komuny/Mój znajomy jeździ skodą
          105 i pewnie autko obecnie jest wart grosze ale jego nie stać na
          inne.Ma 70 lat i jest schorowany.Proponowany podatek od takiego auta
          to chyba 3 tysiaki rocznie!!!! Co ten biedny człowiek będzie musiał
          zrobić?? Palnie sobie w głowę czy powiesi się, bo bez samochodu żyć
          mu będzie trudno a na zapłatę podatku nie będzie go stać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka