Dodaj do ulubionych

Benzyna i spalanie

24.07.09, 14:51
Wiec ludzie na innym forum motoryzacyjnym zjechali mnie od dusigroszy itp. za
to ze kupuje zawsze najtansza benzyne. Pomimo ze oba samochody wyraznie
wymagaja tej drozszej. Przez dlugi czas to oolewalem ale w koncu kilka
miesiecy temu postanowilem dokonac dlugofalowego eksperymentu i zaczac do obu
lac najdrozsza i obserwowac jakie beda zmiany. I oto efenty mojego wysoce
nie-naukowego eksperymentu
- oba samochody zaczely zuzywac znaczaco wiecej benzyny. Saab prawie 2 mile na
galon a Lexus jedna. Potwierdzone zarowno w miescie jak i na trasie (choc na
trasie nie ma tak radykalnych roznic)
- Lexus dostal niesamowitego kopa i widac wyraznie ze mu benzyna sluzy.
Poczatkowo myslalem ze wzrosc zuzycia zwiazany jest z tym ze troche szaleje
bardziej, ale po pewnym czasie przestalem szalec a pali nadal wiecej
- Saab poza znaczaco wiekszym zuzyciem paliwa nie wykazuje zadnych innych
objawow.

Wiec moje wysoce nie-naukowe wnioski sa takie:
- mam podejrzenia ze ta wyzsza liczbe oktanowa osiaga sie przez dodawanie
wiecej etanolu. Co powoduje ze paliwo jest mniej kaloryczne. Gdyby zalozyc ze
w najtanszej jest 1% etanolu a w najdrozszej 10%, to pokrywaloby sie to z
moimi wynikami zuzycia spalania.
- w samochodzie z doladowaniem najbardziej sie oplaca lac najtansze
dopuszczalne paliwo, bo roznicy nie widac.
- w wolnossacym pojezdzie przystosowanym do lepszego mozna wybierac czy sie
chce palic wiecej i miec wiecej mocy czy palic mniej, ale wyraznie czuc
ograniczenie osiagow.
- w wolnossacym pojezdzie przystosowanym do najgorszego paliwa (patrz moja
dawna Honda Accord) lanie lepszego to wyrzucanie pieniedzy w bloto.
Obserwuj wątek
    • dr.verte Re: Benzyna i spalanie 24.07.09, 15:44

      póki auto na gwarancji można mu lać byle co byle legalnego , jak
      ktoś wymienia sprzęt zaraz po wygaśnięciu to co go to ma obchodzić ,
      jak auto jest niby wolniejsze na gorszym paliwie to mozna było
      se kupić ciut mocniejszy model jak kogoś ta różnica dotyka , nie
      widzę argumentów za laniem droższego
      • cracovian Re: Benzyna i spalanie 24.07.09, 16:36
        W USA paliwo jest wszedzie to samo czyli raczej dobrej jakosci z tej
        samej rury (w stanach srodkowych i na polnocy jest czesto 10%
        etanolu w standardzie)... Jak Marek zauwazyl niewiele aut poczuje
        roznice.

        A etanol to najgorsza zaraza (z punktu widzenia konsumenta i
        podatnika)
        • rapid130 Re: Benzyna i spalanie 24.07.09, 17:12
          cracovian napisał:

          > W USA paliwo jest wszedzie to samo czyli raczej dobrej jakosci....

          No to się coś zmieniło na korzyść, bo jeszcze w połowie lat 90. BMW
          w panice zmieniało stop, z którego odlewało nową V-ósemkę 3.0/4.0
          litra. Bo wysoka zawartość związków siarki w amerykanckiej benzynie
          powodowała w niej wielkie spustoszenie fotochemiczne. :P
        • marekatlanta71 Re: Benzyna i spalanie 24.07.09, 17:33
          Na Florydzie jest do 10% etanolu i podobno im wyzsza liczba oktanowa tym wiecej
          etanolu (bo etanol sam w sobie ma bardzo wysoka liczbe oktanowa). Problem w tym
          ze etanol jest kiepskim paliwem.

          A poza tym to z etanolem sa tutaj straszne jaja. Wiekszosc lodzi nie zostala
          zaprojektowana do benzyny z etanolem - etanol rozpuszcza plastik z ktorego
          zrobione sa zbiorniki paliwa w lodziach i potem taka breja idzie do silnika i
          zatyka wtryski/gaznik.
    • rapid130 Re: Benzyna i spalanie 24.07.09, 17:16
      Hindusi* parę lat temu robili paliwowe eksperymenty z 30-zaworowym
      silnikiem VAG V6 2.8 (drzewiej Audi, Passat B5 i Skoda Superb),
      wyposażonego w czujniki spalania detonacyjnego, palącego zalecane 98
      oktanów.

      Zalanie 95-oktanówki spowodowało zmiany na granicy mierzalności.

      Dopiero zalanie 87-oktanówki spowodowało "zdechnięcie" osiągów.
      Przyspieszenie 0-100 km/h wydłużyło się z 9,5 na 12,5 s. :P
      __________
      * Nie nabijajcie się z nich. Najdokładniejsze testy drogowe dostępne
      w sieci można znaleźć w internetowych wydaniach ichnich gazet
      motoryzacyjnych. Jakbym czytał najlepsze brytyjskie motoczasopisma
      sprzed 30-40 lat. :)
      • typson Re: Benzyna i spalanie 24.07.09, 21:20
        pewnie to chodzi o słynne HTP od plawskiego z bagażnika
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka