Wilhelm Canaris

06.08.09, 03:08
taka oto ciekawostka

wyborcza.pl/1,75477,6899249,Szef_Abwehry_Sprawiedliwym_.html
    • tiges_wiz Re: Wilhelm Canaris 06.08.09, 10:02
      jaka ciekawostka?
      canaris dzialal przeciwko hitlerowi i planowal zamach stanu, ale tez jednym w
      warunkow byla korekta granicy polsko-niemieckiej

      ciekawostka jest to, ze nawet wsrod anglikow bylo wielu zwolennikow pokoju z
      hitlerem przeciwsko bolszewikom
      • sven_b Re: Wilhelm Canaris 06.08.09, 10:27
        Pewnie chodzi o to, że ciekawostką jest inicjatywa ortodoksów. Pozostałe fakty
        są znane. Była też inicjatywa wspólnego frontu z Polską przeciw Rosji, nieudana
        z powodu niemieckich rządań terytorialnych w zamian.
        • typson Re: Wilhelm Canaris 06.08.09, 10:30
          > Pewnie chodzi o to, że ciekawostką jest inicjatywa ortodoksów.

          otóż to :)
    • karakalla Re: Wilhelm Canaris 07.08.09, 23:39
      To jest, że tak powiem, zupełny pryszcz.

      Canaris ma dużo większe zasługi w robieniu szkód Hitlerowi. Otóż po zajęciu Francji Göring wpadł na pomysł odebrania Brytyjczykom Gibraltaru. Pojawił się jednak problem Hiszpanii - atakować przyjazny Rzeszy kraj neutralny było trochę głupio, poza tym miał on całkiem krzepką armię, zaprawioną w bojach w czasie wojny domowej, uzbrojoną przez Niemcy, Włochy i Związek Sowiecki (wygrywając wojnę Nacjonaliści przejęli wszak kupę sprzętu Republikanów) i dość nieciekawe warunki terenowe. Generała Franco trzeba było przekonać do przepuszczenia wojsk niemieckich - z tą misją pchnięto do Madrytu Canarisa, który spisał się doskonale, z pełną premedytacją przekonując Caudillo, który nie miał bynajmniej ochoty angażować się w wojnę, do trwania na tym stanowisku. Skończyło się na odrzuceniu pomysłu przepuszczenia i nic nie znaczących obiecankach wobec Hitlera, że Hiszpanie problem Gibraltaru rozwiążą samodzielnie, czego oczywiście nie uczynili, nie kiwnęli palcem w tym kierunku, sprytny Franco pozbył się z kraju najbardziej aktywnych elementów pronazistowskich wysyłając je na front wschodni jako Błękitną Dywizję i mógł sobie spokojnie stać z boku do końca wojny.

      Oczywiście planując zajęcie Gibraltaru nikt nie przypuszczał, że Rommel osiągnie takie przewagi w Afryce. Gdyby przeprowadzono tę operację, przygotowywaną w II połowie 1940 roku jako „Felix”, szybko padłaby Malta, a Lis Pustyni z niezakłóconym zaopatrzeniem miałby spore szanse na zajęcie Egiptu, Niemcy być może uniknęliby kampanii bałkańskiej - upadek prestiżu Brytyjczyków zapewne ostudziłby głowy jugosławiańskim przeciwnikom Osi a Greków przekonał o beznadziejności położenia i skłonił do kapitulacji. W takiej sytuacji z Egiptu Niemcy pomaszerowaliby pewnie na Irak i Iran, zaczęli wcześniej Barbarossę, a jeżeli nawet to nie spowodowałoby upadku Związku Sowieckiego, przyczyniłby się do tego Rommel atakujący Kaukaz od południa w 1942... Czego jak czego, ale braku paliwa Stalin by nie wytrzymał, nawet mimo dostaw alianckich.
      • sven_b Re: Wilhelm Canaris 08.08.09, 10:11
        Ciekawy opis. Paradoksalnie m.in. brak paliwa wyłożył Rosjan w Afganistanie.
        Logistyka, sama w sobie kiepsko zorganizowana, opierała się na pojeździe Kamaz,
        który w warunkach górskich spalał 50-70L/100 i często to co wiózł pod plandeką
        zdejmowano na dolewki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja