Dodaj do ulubionych

Lekarz proponuje hormony-proszę o pomoc

23.03.10, 08:49
Witam. Prowadzę obserwacje od 4 lat. Zawsze cykle były czytelne. W
tym cyklu wystąpiły jakieś nieprawidłowości: krew w śluzie płodnym
13,14,15 i 18 dnia cyklu. Z temperatur na razie nie wynika czy
owulacja była, śluz już niepłodny, ochota na seks osłabła. Gin
zrobił USG dopochwowe i pokazł mi 2 pęcherzyki Graffa. Jeden wielki
i wyraźny, drugi mniejszy. Powiedział, że wygląda jakby to było
przygotowanie do owulacji. Najprawdopodobniej pęcherzyki nie pękają
i zostają w jajnikach. Zaproponował hormony na jakiś czas
by "zablokować" owlacje. Jeśli tego nie zrobię - utworzą sie
torbiele. Umówiłam się, że przyjdę za miesiąc i wtedy podejmę
decyzję. Bardzo nie chcę brać hormonów. Proszę zerknijcie na mój
wykres i napiszcie co o tym sądzicie:

www.fertilityfriend.com/home/bab7b
W poprzednich cyklach temperatura ładnie skakała i pokrywała się ze
zmianą śluzu. Czy to potwierdza owulacje? Bo rozumiem, ze jeśli
pęcherzyki nie pękają to do owulacji nie dochodzi?
Obserwuj wątek
    • la-bast Re: Lekarz proponuje hormony-proszę o pomoc 23.03.10, 12:57
      Czemu nie chcesz brac hormonow? bo hormony sa be?
      nie bierz wiec dorob sie torbieli bedzie ci lepiej, faktycznie
      wielkie dbanie mi o zdrowie
      • hanca84 Re: Lekarz proponuje hormony-proszę o pomoc 23.03.10, 13:19
        Czemu nie chce brać hormonów? Bo poprzednie branie skończyło sie zapaleniem żył
        i zastrzykami w brzuch. Więc oczywiste, że wolałabym nie ryzykować.
        • la-bast Re: Lekarz proponuje hormony-proszę o pomoc 23.03.10, 14:08
          to nie hormony cio zaszkodzily tylko ich zle dobranie i
          dawkowanie.Jak widze na forum antykoncepcja te durne posty o tym,ze
          hormony sa be, bo mi costam to mnie krew zalewa.Odpowiednio dobrane
          hormony nie szkodza, a w wielu przypadkach, jak moj
          pomagaja.Wystarczy znalezc lekarza,ktory potrafi je odpowiednio
          dobrac.
          • sundry Re: Lekarz proponuje hormony-proszę o pomoc 24.03.10, 19:55
            Żaden lekarz nie dobierze hormonów przy zagrożeniu zakrzepicą. To jest
            przeciwwskazanie i tyle.
            • la-bast Re: Lekarz proponuje hormony-proszę o pomoc 25.03.10, 19:49
              oho ja juz znbalam lekarza, ktory stwierdzil,ze kolezanka jest
              zagrozona zakrzepica, jak sie potem okazalo wcale nie byla.Poza tym
              sa i mini pigulki.
              • nglka Re: Lekarz proponuje hormony-proszę o pomoc 26.03.10, 15:07
                la-bast napisała:

                > oho ja juz znbalam lekarza, ktory stwierdzil,ze kolezanka jest
                > zagrozona zakrzepica, jak sie potem okazalo wcale nie byla.Poza tym
                > sa i mini pigulki.

                Czy Ty CZYTASZ ze zrozumieniem? Autorka miała zapalenie żył a nie podejrzenie
                zapalenia żuł, więc Ona od góry jest zagrożona zakrzepicą. To nie są pierdółki
                lekarza-szklarza tylko zdiagnozowane i leczone schorzenie.
                • la-bast Re: Lekarz proponuje hormony-proszę o pomoc 26.03.10, 16:41
                  tylko ta zakrzepice dostala po hormonach mozliwe ze zle
                  zastosowanych.Chcialam uprzejmie zauwazyc, ze ja zakrzepicy nie mam
                  a leki przeciwzakrzepowie dostawalam i tak.Mini pigulki biore i
                  swietnie sie miewam.
                  • hanca84 Re: Lekarz proponuje hormony-proszę o pomoc 26.03.10, 18:30
                    Nie wiem, co to znaczy źle/dobrze dobrane hormony, bo wtedy jak ginekolog mi je
                    przepisywał to nie robił żadnych badan. Teraz lekarz chciał mi je przepisać na
                    podstawie jednego cyklu, bez badań hormonalnych, wiec jaką mam pewność, że
                    "trafiłby"? Kiedyś brałam hormony 2 miesiące, kiedy zgłaszałam bóle nóg,
                    ginekolog kazał łykać co 2 dzień Polopirynę, aż dorobiłam sie zapalenia.

                    Także teraz trochę trudno mi sie zdecydować na hormony w ciemno i czekać aż żyły
                    znów dadzą o sobie znać.
                    • la-bast Re: Lekarz proponuje hormony-proszę o pomoc 26.03.10, 23:13
                      Pytanie skad ja moglam wiedziec, ze twoj ginekolog (lepiej go zmien)
                      przepisal ci hormony jak cukierki najprawdopodobniej byly to hormony
                      starszej generacji, ktore powoduja czesciej problemy typu zakrzepica.
                      na twoim miejscu nie leczylabym sie u niego, ginekologow jest na
                      peczki, a swoje zdrowie warto szanowac.
                      Przed przepisaniem hormonow powinny byc zrobione badania i
                      przeprowadzony wywiad z pacjentka.
                      oczywicie sa kobiety, ktore nie toleruja zadnych hormonow, ale to
                      akurat mniejszosc.
                      Proponuje wybrac sie do ginekologa, ktory jest kompetentny.
                      A i to prawda, ze mozna miec cykl bezowulacyjny, wiec jedno badanie
                      nie da zadnej pewnosci, tym samym jeszcze bardziej przemawia to za
                      zmiana lekarza.
                  • nglka Re: Lekarz proponuje hormony-proszę o pomoc 27.03.10, 02:09
                    la-bast napisała:

                    > Chcialam uprzejmie zauwazyc, ze ja zakrzepicy nie mam
                    > a leki przeciwzakrzepowie dostawalam i tak.Mini pigulki biore i
                    > swietnie sie miewam.

                    Chciałam uprzejmie zauważyć, że jest ogromna różnica między profilaktyką
                    "przeciw[...]" a LECZENIEM CHOROBY SPOWODOWANEJ ZAKRZEPICĄ :)W jakiej syt.
                    otrzymywałaś wyżej wspomniane? Bo są sytuacje, w których otrzymuje je niemal
                    każdy: unieruchomienie w łóżku, czy części ciała (gips) a także inwazyjne
                    zabiegi i operacje. Niekiedy okres ciąży.
                    • hanca84 Re: Lekarz proponuje hormony-proszę o pomoc 27.03.10, 10:10
                      Niestety, bardzo ciężko znaleźć dobrego ginekologa. Nie chodzę już do lekarza,
                      który kiedyś przepisał mi hormony bez badań (Harmonet). Potem byłam u lekarza w
                      przychodni państwowej, tam lekarz kiedy usłyszał, że mam silne bóle brzucha w
                      czasie okresu i trądzik od razu wypisał receptę na Diane 35. Bez USG, po zwykłym
                      badaniu orzekł, ze mam problem z hormonami. Kiedy zapytałam o badania hormonów z
                      krwi to mnie wyśmiał i powiedział, że to na pewno zaburzenia hormonalne, bo to
                      przecież widać (!!!). Zrobiłam badania prywatnie i wtedy wszystko było ok!

                      Lekarz, do którego teraz chodzę prywatnie ma naprawdę dobrą opinię. Oczywiście
                      też mi się nie podoba, że chciał przepisać hormony bez badań, ale nie mam
                      pojęcia czy któryś lekarz w moim mieście kieruje na takie badania (i badanie
                      krzepliwości, próby wątrobowe) przed przepisaniem hormonów, bo szczerze mówiąc
                      nie słyszałam.

                      A wywiady oczywiście były, z tym, ze w mojej rodzinie nie było zakrzepicy. Mama,
                      babcia miały żylaki, ja mam już pajączki i początki żylaków, ale typowej
                      zakrzepicy nie było.
                    • la-bast Re: Lekarz proponuje hormony-proszę o pomoc 27.03.10, 19:47
                      a wiesz,ze do zakrzepicy moze dojsc tylko i wylacznie z winy zle
                      dobranych hormonow, tak jak zakrzepicy moga dostac osoby po
                      operacji, unieruchomione itd.to, ze sie dostalo zakrzepicy nie
                      znaczy, ze juz tak pozostanie na zawsze i na amen
                      ja dostawalam bo straszliwie bolaly mnie nogi po pigulkach ktore
                      zostaly niedopasowane do mnie mimo badan, bywa, teraz mam inne
                      pigulki, bolu nog niet
    • lacitadelle Re: Lekarz proponuje hormony-proszę o pomoc 23.03.10, 13:16
      Zdecydowanie poszukałabym bardziej wnikliwej diagnozy, o ile w ogóle jest co
      diagnozować - zrobiłaś usg w okolicach owu i wyszły pęcherzyki przygotowane do
      pęknięcia, czyli 100% normy. Owu następuje w okolicach wzrostu temperatury (4
      dni przed, 2 dni po). Jak się bardzo niepokoisz, to zrób usg, jak już
      temperatura potwierdzi, że owu się odbyła.

      Krew w śluzie płodnym to norma. 2 cykle bezowulacyjne w roku u zdrowej kobiety
      to norma. Duże pęcherzyki Graffa przed owulacją to zdecydowanie pożądana norma i
      gratuluje ginowi umiejętności wróżbiarskich, skoro wie, że nie pękną. Ja bym
      jednak poczekała i sprawdziła, czy tak się faktycznie stanie.

      • hanca84 Re: Lekarz proponuje hormony-proszę o pomoc 23.03.10, 13:29
        Dzieki za odpowiedź.

        Dlatego właśnie poprosiłam gina o wizytę za miesiąc w III fazie cyklu. Nawet
        jeśli teraz do owulacji nie dojdzie (wczoraj wieczorem było widać pęcherzyk, a
        śluz juz 2 doby niepłodny) to przecież może byc pojedynczy wybryk. Muszę to
        sprawdzić w przyszłym cyklu, trochę bez sensu od razu brać hormony, tym
        bardziej, że mam przeciwwskazania.
        • lacitadelle Re: Lekarz proponuje hormony-proszę o pomoc 23.03.10, 13:48
          Jeżeli chodzi o śluz, to po pierwsze, możesz go nie obserwować na zew., a może
          być przy szyjce; po drugie - owu może być do 3 dni po szczycie śluzu. A dziś już
          widzę, że temperatura wzrosła.

          Poza tym - nawet jak pęcherzyk nie pęknie, to nie znaczy, że musi powstać
          torbiel, niepęknięte pęcherzyki mogą się też wchłonąć. Także spokojnie czekaj na
          to usg w f. lutealnej kolejnego cyklu.
        • nglka Re: Lekarz proponuje hormony-proszę o pomoc 23.03.10, 14:47
          Tu jest jeszcze jeden problem - diagnoza po jednym cyklu Nigdy jeden cykl nie był i nie będzie podstawą diagnostyki u rzeczywiście dobrego lekarza.
          To, napisała Lacitadelle to w zasadzie wyczerpanie reszty tematu.
          I słusznie, że obawiasz się hormonów, zapalenie żył to przeciwwskazanie do stosowania ich niezależnie od rodzaju. Wszak to Ty będziesz cierpiała - nie gin,nie ktoś_tam_z_forum, kto twierdzi niedbale, że to kwestia źle dobranych preparatów. Zapalenie żył to skłonność a preparaty hormonalne dwuskładnikowe to zapalnik.
          Warto, byś brała je tylko w razie zdecydowanej konieczności, czyli w przypadku, gdy torbiele już się utworzą a nie wówczas, gdy lekarz "sobie mniema" - bo wcale nie musisz ich mieć.
          • nglka Jeszcze jedna opcja 23.03.10, 16:20
            We wchłonięciu torbielek może pomóc syntetyczny progesteron, czyli preparat hormonalny, lecz jednoskładnikowy - Duphaston, czy Luteina.
            Powiem otwarcie: taki lekarz, proponujący po jednym cyklu, do tego przed owu - od razu armatę na wróbla; czyli tabletki dwuskładnikowe - znając historię Twojej choroby, byłby u mnie spalony. Być może "łatwo mi móić", bo trafiłam na świetnego specjalistę i nie muszę szukać... ale też przeszłam przynajmniej 5-6 gabinetów, anim trafiłam gdzie trafiłam i przestałam być królikiem doświadczalnym. Warto.
            • hanca84 Re: Jeszcze jedna opcja 23.03.10, 17:48
              Wiecie, gdybym była mądrzejsza, to poszłabym do gina za kilka dni, kiedy
              temperatura już wyraźnie wskazywałaby odbytą owulację. Ale chyba nie ma sensu
              żeby szła w tym cyklu, bo jednak 80 złotych piechotą nie chodzi, a może się
              okazać, że pęcherzyk dalej jest, bo jednak w tym miesiącu nie pęk.

              Właśnie zdziwiłam się, że lekarz nie przepisał Duphastonu czy Luteiny. Rozsądek
              podpowiedział mi, żeby sprawdzić w przyszłym cyklu. Chodzę do kontroli
              regularnie i w sierpniu z jajnikami wszystko było ok.

              niepokoi mnie jeszcze to, ze mam ostatnio duże problemy z cerą i włosami, ale
              dermatolog, do którego chodzę nie widzi wskazań do badań hormonów.

              Chodzę do lekarza, który cieszy sie naprawdę dobrą opinią w moim mieście, tez
              już kilku przerobiłam i ten wydaje mi się najlepszym specjalistom. Moze trzeba
              szukać dalej...
              • vanilia_cz Re: Jeszcze jedna opcja 23.03.10, 19:02
                jesli temperatura podskoczy i utrzyma sie przez przynajmniej 4 dni to znaczy ze
                najprawdopodobniej byla owulacja (czy na pewno? bo jeszcze sie tak dobrze nie
                znam, niech sie specjalisci wypowiedza) i znaczy to tez ze pecherzyk pekł
                • nglka Re: Jeszcze jedna opcja 23.03.10, 19:14
                  vanilia_cz napisała:

                  > jesli temperatura podskoczy i utrzyma sie przez przynajmniej 4 dni to znaczy ze
                  > najprawdopodobniej byla owulacja (czy na pewno? bo jeszcze sie tak dobrze nie
                  > znam, niech sie specjalisci wypowiedza) i znaczy to tez ze pecherzyk pekł

                  Niekoniecznie. Przy torbieli też temp. wzrasta, jeśli zdążyło się wytworzyć ciałko żółte. Niemniej obraz USG wtedy wyjaśni sytuację i warto poczekać do potwierdzenia wyższymi, że owulacja się odbyła i sprawdzić, czy faktycznie tak jest. ALE 2 cykle w roku u zdrowej kobiety mogą być nietypowe, to znaczy mogą być wyjątkowo długie, krótkie, mogą zdarzać się niezidentyfikowane krwawienia / plamienia w trakcie trwania cyklu utrzymujące się dłużej niż 3 dni, mog zdarzyć się torbiele, przetrwałe ciałko żółte. Słowem: nawet, jeśli okaże się, że to torbiel - jeden cykl niczego w zasadzie nie wnosi. Potrzeba monitoringu przez przynajmniej kilka cykli by stwierdzić, że coś jest nie tak.
                  • hanca84 Re: Jeszcze jedna opcja 23.03.10, 19:46
                    Myślę, że teraz już temperatura nie spadnie.

                    Może tak być, że owulację mam dopiero 2 dnia wyższej temperatury, bo pamiętam,
                    ze w niektórych cyklach śluz płodny zanikał, dzień miałam już kremowy śluz, a
                    skok dopiero następnego dnia.

                    Ciekawe jaka będzie faza lutealna w tym cyklu, czy licząc od wczoraj 14-15 dni
                    czy sie skróci. Dziękuję Wam dziewczyny!
                    • vanilia_cz Re: Jeszcze jedna opcja 23.03.10, 21:24
                      dlatego napisalam najprawdopodobniej, ale jest wieksze prawdopodobienstwo ze
                      pekl i byla owulacja, wiec wtedy najlepiej byloby zrobic usg zeby sie upewnic, a
                      wtedy chyba bym zabila ta lekarke ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka