delta.x
05.03.04, 15:57
Pomóżcie doświadczone w temacie kobitki :-). Kilka lat temu przez długi okres
czasu skrupulatnie dokonywałam pomiarów i obserwacji, mój wykres praktycznie
zawsze wyglądał identycznie (ok.17 dnia cyklu skok temp., później już temp.
się utrzymywała na wyższym poziomie aż do miesiączki). Jednak przyszło mi
pracować na 3 zmiany (na zasadzie że w każdy dzień na inną zmianę - czyli mój
organizm non stop był rozregulowany), więc metoda stała się bezużyteczna.
Przestałam ją stosować na długi czas. Po urodzeniu pierwszego dziecka brałam
środki hormonalne przez jakiś czas. Kilka miesięcy temu odstawiłam je
ponieważ planujemy drugie dziecko. Wróciłam do pomiarów, ponieważ chcę
wiedzieć co się dzieje z moim organizmem. Miesiączki mam regulerne, ale skok
temperatury następuje 3 dni przed miesiączką - dziwne (to są te 3 dni które
wskazywałyby na owulację), jednak w tym miesiącu tego skoku nie ma,
miesiączka już powinna być a tu nawet skoku temp. nie ma. Czy jest możliwe
żebym była w ciąży - czyli czy jest możliwe żeby owulacja wystąpiła w czasie
cyklu a nie było to widoczne na wykresie? Wydaje mi się, że moje cykle są
bezowulacyjne, ale już sama nie wiem. Może któraś z was miała podobną
sytuację? Ale nakręciłam, mam nadzieję że wiadomo o co chodzi ;-)Pozdrawiam i
proszę o odpowiedź.