gugutek
18.04.04, 23:04
Przez ostatnie siedem lat owulacja byla 16,17 dnia. Jak w zegarku. Dzięki
temu mamy córeczkę :-) Od kilku miesiecy mam jakies rozstrojenie. Brak skokow
temperatur (ale nie zawsze moge zmierzyc o tej samej porze, bo moje dziecko
nadall zle spi w nocy). Sluz plodny pojawia sie juz 9 dnia cyklu. Poniewaz na
razie nie planujemy drugiego dziecka (pierwsze ma ponad dwa lata), jestesmy w
rozterce.
Czy mozna bazowac jedynie na obserwacji sluzu i szyjki? Skoro temperatura nie
skacze...