Dodaj do ulubionych

grubość endometrium

25.02.11, 21:58
Witajcie, jestem świeżo po usg - dziś 17 dc, brak widocznego pęcherzyka, oba jajniki w normie, endometrium o grubości 13 mm - typowe dla II fazy cyklu. W tym cyklu mierzę temperaturę, waginalnie, termometrem owulacyjnym rtęciowym i temp. 6-16 dc 36.45-36.6, 17 dc 36.7. Czy owulacja mogła wystąpić wcześniej, ok. 15 dc - jak sugeruje dr, a nie jak zwykle u mnie ok 19-21 dc (przy cyklach ok 32 dni)? mam wrazenie ze nie bylo skoku temperatury i nie było w tym cyklu owulacji - ale skąd takie grube endometrium? może to być efekt brania oleju z pestek wiesiołka? dr twierdzi, że taka grubość endometrium jest typowa dla fazy poowulacyjnej. Staram się o dziecko, miesiąc temu miałam histeroskopie i usuniety niewielki polip endometrialny. Sama nie wiem, co myśleć...
Obserwuj wątek
    • mewa000 Re: grubość endometrium 25.02.11, 22:19
      Owu mogła być w okolicach 15dc a temperatura moze jeszcze jutro skoczyć wyżej. Nie piszesz nic o śluzie a to powiedziałoby więcej.
      • szydma Re: grubość endometrium 25.02.11, 23:21
        Śluz super, wg dra płodny. Mi sie wydaje, że mam taki od wczoraj... Zobaczymy, co z jutrzejszą temperaturą...
        • szydma Re: grubość endometrium 26.02.11, 10:20
          Dziś temp. 36.8 - jest tendencja wzrostowa, ale co do skoku mam mieszane uczucia.
          • horpyna4 Re: grubość endometrium 26.02.11, 10:28
            Nie musi być wyraźny skok, ważne jest utrzymywanie się wyższej temperatury. A co do samej owulacji, to mogła już być, ale niekoniecznie. Tak zwany skok jest w okolicach owulacji, ale nie jest z nią precyzyjnie zgodny czasowo. Owulacja może być przed skokiem, może też być ciut po nim.

            Jeżeli się starasz, to kieruj się przede wszystkim śluzem płodnym.
            • szydma Re: grubość endometrium 26.02.11, 16:21
              No to muszę wierzyć, że udało nam się ewentualnie wstrzelić w odpowiedni moment. A czy możliwe jest, że nie było owulacji - mimo solidnego endometrium i płodnego śluzu? dr mówi, że nie ma takiej opcji, chociaż oczywiście medycyna to nie matematyka...
              • horpyna4 Re: grubość endometrium 26.02.11, 20:47
                Nawet jak była owulacja i wstrzeliłaś się dobrze (to nie moment, tylko kilka dni), to i tak szanse wynoszą ok. 1/3. Łatwiej jest nie zajść, niż zajść. I fakt niezajścia jeszcze o niczym nie przesądza, pamiętaj o tym i daj sobie trochę czasu.
                • szydma Re: grubość endometrium 27.02.11, 10:01
                  Tak, tak, to sprawa oczywista - mam już trzylatka na stanie, o którego było trochę starań, leczenia, potem zaszłam naturalnie... tak więc nie nastawiam się, nie napalam, aczkolwiek czas płynie:) Zdziwiłam się bardzo możliwością tak wczesnej owulacji u mnie. Na szczęście jajniki spokojne i bez cech PCO, z którym miałam, problem. Dziś temp. 36,85 więc mam nadzieję, że jednak było ok.
                  • szydma Re: grubość endometrium 02.03.11, 21:12
                    Kolejne doniesienia:) byłam bardzo zadowolona, bo od dwóch dni moje temp. znacznie się podniosły (37,0, 37,15), co sugerowałoby wzrost poziomu progesteronu, ale dziś zrobiłam badanie i wynik jest chyba bardzo średni: 9,9 ng/ml w 22 dc przy normach 1,7 - 27 w fazie lutealnej. Niby to norma, ale wydaje mi się, że jest to zbyt niski poziom dla utrzymania ewentualnej ciąży, dr mówił że prawidłowy poziom będzie od 15 i powyżej. Wspomniał, że gdyby wynik był niższy, należałoby się wspomóc duphastonem i zobaczyć za 2, 3 dni jak poziom progesteronu sie kształtuje. Macie pomysł, co dalej? duphaston czy poczekać na rozwój sytuacji? ja już nawet zwątpiłam w tę owulację, bo na usg nie było widoczne ciałko żółte - a chyba powinno, tak w ogóle?
                    • szydma A teraz progesteron... 07.03.11, 21:05
                      Gwoli przypomnienia - biorę Duphaston 2 x 1 od 22 dc, odkąd poziom progesteronu wyniósł 9,9 ng/ml. Temperatury niezmiennie przez ostatnie dni 37,2. Powtórzyłam badanie w 25 dc - progesteron 17 ng/ml. Teraz mam dylemat, co zrobić - odstawić D i czekać na @ - dziś minął 5 dzień brania, czy nie odstawiać w razie czego? dziś 27 dc więc zdecydowanie za wcześnie na test...
                      • mewa000 Re: A teraz progesteron... 07.03.11, 21:38
                        Czemu chcesz odstawić Duphaston? Jeśli nie jesteś w ciąży to okres przyjdzie mimo brania Duphastonu
                        • szydma Re: A teraz progesteron... 07.03.11, 21:55
                          Aaa, sama już nie wiem. Coś mi się kołatało, że odstawienie D wywoła @, ale nie spowoduje poronienia. Ale, sama nie wiem, skoro mam naturalnie kiepski progesteron, to odstawienie tylko zaszkodzi. No więc, biorę dalej, a za kilka dni test?
                      • horpyna4 Re: A teraz progesteron... 08.03.11, 11:32
                        Nie jest ważne do zatestowania, który to dzień cyklu. Ważne, który to dzień wyższych temperatur.

                        Po 14 dniach wyższych temperatur wynik testu jest już wiarygodny. A 18 dni z wyższą temperaturą, to prawie na bank ciąża.

                        Nic nie odstawiaj, dopóki nie będziesz mieć pewności, że ciąży nie ma.
                        • szydma Re: A teraz progesteron... 08.03.11, 17:16
                          To dopiero 11 dzień wyższych temperatur, ale poniekąd ok 14 dni od owulacji. Podpuszczona przez m zrobiłam rano test, nakropiłam za dużo na płytkę i wyszedł nieważny - kreska tam gdzie ciąża, a polu testowym nic. Po kilku godzinach patrze, a tam 2 kreski. Nie ma to jak się totalnie wygłupić... Niby już nie smarkula ze mnie, ale zachowałam się, jakbym pierwszy raz w życiu test robiła:)
                          • szydma Re: Po teście 12.03.11, 11:05
                            W sumie, to nie wiem, czy jest sens się łudzić i o czym pisać. No ale liczę na waszą radę, co dalej. Dziś 32 dc, 14 dzień wyższych temperatur - test negatywny. Wszystkie pomiary, do dzisiaj:
                            2011-02-09 @
                            2011-02-10 @
                            2011-02-11 @
                            2011-02-12 @
                            2011-02-13 @
                            2011-02-14 36,50
                            2011-02-15 36,55
                            2011-02-16 36,45
                            2011-02-17 36,50
                            2011-02-18 36,50
                            2011-02-19 36,45
                            2011-02-20 36,55
                            2011-02-21 36,55
                            2011-02-22 36,45
                            2011-02-23 36,55
                            2011-02-24 36,65
                            2011-02-25 36,65
                            2011-02-26 36,80
                            2011-02-27 36,85
                            2011-02-28 36,80
                            2011-03-01 37,00
                            2011-03-02 37,15
                            2011-03-03 37,10
                            2011-03-04 37,20
                            2011-03-05 37,20
                            2011-03-06 37,20
                            2011-03-07 37,20
                            2011-03-08 37,20
                            2011-03-09 37,40
                            2011-03-10 37,30
                            2011-03-11 37,10
                            2011-03-12 37,15
                            Od 22 dc biorę duphaston 2 x 1. Od kilku dni ciągnie mnie w podbrzuszu, ból typowo okresowy. Poczekać jeszcze ze 3 dni i zrobić kolejny test - i ew. wtedy odstawić D? nie chce biegać na betę i się niepotrzebnie nakręcać.
                            • szydma Re: Po teście 12.03.11, 11:15
                              Jednak już 15 dzień wyższych...
                              • horpyna4 Re: Po teście 12.03.11, 12:15
                                Mnie się zdarzyło kilka razy 17 wyższych, chociaż zwykle miewałam 14 - 15. Tak więc poczekaj spokojnie jeszcze te kilka dni.
                                • szydma Re: Po teście 12.03.11, 12:20
                                  Ok, to czekam. Moja lutealna to zwykle ok 11 dni, więc te 15 to już rekord.
                                  • horpyna4 Re: Po teście 12.03.11, 15:08
                                    Bo bierzesz progesteron.
                                    • szydma Re: Po teście 12.03.11, 17:14
                                      Czyli w tym momencie progesteron wydłuża mi sztucznie lutealna? we wcześniejszych cyklach czasami już w przedostatnim dniu przyjmowania dostawałam @. Teraz w sumie to już 11 dzień jej brania, nie uśmiecha mi się czekać na ten okres nie wiadomo ile...
                                      • horpyna4 Re: Po teście 12.03.11, 21:15
                                        Wiadomo, bo nie przedłuża w nieskończoność. Tylko trochę wydłuża, przez co zwiększa szansę na utrzymanie ewentualnej ciąży w jej najwcześnieszym etapie.
                                        • szydma Re: Po teście 12.03.11, 21:19
                                          Ok, to teraz zapadam w kilkudniowy sen zimowy:) Dzięki za wsparcie:)
                                          • szydma Re: Po teście 19.03.11, 21:03
                                            Kończąc mój wątek - lutealna trwała 20 dni. Generalnie kiepsko się czułam, miałam napuchnięte piersi i ciągnięcia w brzuchu, cieszę się, że @ w końcu jest, ale wrażenia jakże mylące - ostatnio czułam się tak w ciąży. No cóż, kolejny cykl przede mną. Dzięki za cierpliwość:)
                                            • mewa000 Re: Po teście 19.03.11, 22:06
                                              szydma napisała:

                                              > Kończąc mój wątek - lutealna trwała 20 dni.

                                              a jest jakaś tego przyczyna?
                                              • szydma Re: Po teście 19.03.11, 22:25
                                                Nie mam pojęcia, brałam duphaston i to chyba on wydłużył mi II fazę. Nie przerwałam brania po 10 dniach, tylko czekałam na okres albo pozytywny test. Masz może jakiś pomysł?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka