Dodaj do ulubionych

długie KP a antykoncepcja

28.07.11, 14:06
Poradzcie coś
Karmię piersią już ponad 16 miesięcy, @ nadal brak, nawet plamienia, karmienia wciąż intensywne, często w nocy, zero sztucznego mleka, od 6 tygodnia biorę cerazette....
No i koniecznie chciałabym naturalnie....tylko bardzo się boję ryzykować, bo mam już 39 lat, ledwo donosiłam, wczesniej jedno dziecko urodziłam przedwcześnie więc ciąża byłaby dla mnie wręcz zagrożeniem nowopoczętego życia....
Jakie środki doradzilibyście aby wyłapać owulacje, której od dwóch lat nie było i niewiadomo kiedy się pojawi....Co z testami owulacyjnymi ? Lub badaniem śliny ?
Bo nie chcę ładować się w hormony, mireny i inne wynalazki....
Obserwuj wątek
    • bystra_26 nie na temat 30.07.11, 10:22
      nowako-wa napisała:

      > No i koniecznie chciałabym naturalnie....

      > Jakie środki doradzilibyście aby wyłapać owulacje, której od dwóch lat nie było
      > i niewiadomo kiedy się pojawi....Co z testami owulacyjnymi ? Lub badaniem ślin
      > y ?

      Testy i ślina nie leżą w zakresie NMRP. Metody naturalne opierają się na samodzielnej (niewspomaganej tecznicznie) obserwacji sygnałów płodności i pomiarze temperatury.
      • kotkowa Re: nie na temat 01.08.11, 10:43
        Hej nowako-wa :)
        Najlepiej się sprawdza metoda objawowo-termiczna, wydaje się skomplikowana na początku, ale jak się wdroży, to po kilku cyklach jest całkiem prosta. Niestety, żeby była dokładna, trzeba mierzyć temperaturę o stałej porze rano, przed wstaniem z łóżka, co przy małych dzieciaczkach czasem jest trudne. Można się wspomagać gumką w razie wątpliwości. Musiałabyś sobie poczytać o tej metodzie, u góry są linki (Roetzera jest najpopularniejsza). Oczywiście wtedy nie mozna stosować hormonów. Nie ma niestety metody idealnej, mi NPR bardzo pomógł przy staraniach, ale jeśli chce się uniknąć poczęcia, to trzeba ją stosować rygorystycznie, interpretować wątpliwości na niekorzyść. Ona zakłada, że się nie współżyje w czasie dni płodnych, jak ktoś ma krótkie cykle, to zostaje mniej dni niepłodnych, nie mówiąc o tym, że największą chęć ma się właśnie w dni płodne. Wtedy można się posiłkować prezerwatywą, ale to nie jest 100% pewne. Innych pewnych metod naturalnych niestety nie ma.
        • nowako-wa Re: nie na temat 01.08.11, 12:29
          kotkowa...podstawy to ja wiem :)
          tylko do tej pory nie wzięłam pod uwagę ,że w trakcie karmienia kiedy nie ma @ tez mogę polegać na naturze...oj a ciąża w moim przypadku baaaaardzo niezalecana...
          boję się żeby czegoś nie przeoczyć , bo po dwóch latach przerwy w cyklach mogę mieć " stępione" wyczucie...dlatego chcę sie wspomóc badaniem owulacji jeśli pojawiłyby się najmniejsze jej oznaki....
          Ze wstrzemięzliwością nie widze problemów- człowiek to nie zwierze- panuje nad instynktem ;)
          zaczynam więc od codziennego mierzenia tempki, badania śluzu...i pilnuje sie - u nas karmienie nadal intensywne i żadnych narazie znaków powrotu płodności, ale to w każdej chwili może się zmienić...
          • kotkowa Re: nie na temat 01.08.11, 12:36
            Acha, to ok. Faktycznie pierwszy cykl po porodzie chyba najtrudniej wyłapać. Moja szwagierka tak właśnie zaszła w ciążę, jeszcze zanim dostała pierwszą miesiączkę. Chyba tylko śluz i szyjka pozostaje, temp. w tym przypadku też za dużo nie zmieni, bo będzie widać skok już po fakcie. Swoją drogą super, że tak długo karmisz, pamiętam, że też trochę musiałaś powalczyć :)
          • lacitadelle Re: nie na temat 08.08.11, 12:05
            ale czekaj, czy Ty nie napisałaś, że przyjmujesz tabletki antykoncepcyjne? Jeżeli tak, to żadne pomiary i obserwacje nie mają sensu - tabletki wstrzymują owulację.
            • nowako-wa Re: nie na temat 08.08.11, 15:36
              Odstawiłam tabletki tydzien temu i obserwuję....
              niepokoi mnie dość wysoka temp- na poziomie 36,7 -36,8 przez cały tydzień (chora nie jestem) mierzę po obudzeniu głęboko pod wędzidełkiem w ustach, co ciekawe waginalnie + 2 kreski więcej i jak sprawdzam za chwilę ( wciąż nie wstając z łóżka) to też lubi być do 2 kresek więcej...
              No więc zostaje mi jedynie śluz i szyjka i zaopatrzyłam się asekuracyjnie w testy owulacyjne i minimikroskop do badania śliny...
              No wybrałam sobie trudny czas na zaczynanie z NPR, bo po odstawieniu tabsów + ciągłe karmienie ciężko będzie o normalny cykl...
              Doradzcie jeszcze...
              Czy warto zbadać sobie prolaktynę ? Czy jeśli będzie wysoka to znaczy że ta cisza może potrwać ? Czy warto zbadać coś jeszcze , np estrogeny, progesteron....bo jednak chyba mało mam tak długo karmiących bez @...
              Po poprzednim porodzie musiałam zatrzymać laktację po 2 tyg i po 6 tyg miałam normalny okres, a po dwóch następnych poczęła się Julka więc jak widać płodność szybko wróciła ;)
              • lacitadelle Re: nie na temat 09.08.11, 10:13
                No ale do tej pory nie miałaś miesiączki, bo brałaś tabletki antykoncepcyjne - nikt w czasie brania tabletek nie ma, niezależnie od karmienia, można mieć co najwyżej krwawienie z odstawienia. Teraz jak chcesz powrócić do naturalnych cykli, musisz się uzbroić w cierpliwość - spokojnie daj organizmowi 6 miesięcy, a potem ew. pomyśl o badaniach. Badania dają obraz aktualnej sytuacji i nie są wróżbą na przyszłość, a wrażliwość na poziom poszczególnych hormonów jest cechą osobniczą - ten sam poziom prolaktyny jednej kobiecie może nie przeszkadzać w ogóle, a innej blokować owulację.

                Btw. powrót płodności (niezakłócony braniem hormonów) dopiero po całkowitym zakończeniu karmienie nie jest wcale jakąś rzadkością, średnio kobietom długo karmiącym okres wraca po roku.
                • nowako-wa Re: nie na temat 09.08.11, 11:50
                  lacitadelle napisała:

                  > No ale do tej pory nie miałaś miesiączki, bo brałaś tabletki antykoncepcyjne -
                  > nikt w czasie brania tabletek nie ma

                  własnie przy tabletkach są częste krwawienia, plamienia zwłaszcza przy cerazette- z tego co się orientuje...
                  skoro u mnie zero takich objawów uważam że jajniki total uśpione i boję się jak to się rozwinie teraz bez- tym bardziej ,że cerazette to pigułka jednoskładnikowa i nie sądziłam że ma aż taki wpływ na cykl...
                  Pozostaje mi uzbroić się w cierpliwość i jakby co szukac pomocy na forum :)
                  • lacitadelle Re: nie na temat 09.08.11, 14:16
                    Od tego są tabletki, żeby blokować owulację - jakby tego nie robiły, to by nie spełniały swojej podstawowej funkcji.

                    Miesiączka to złuszczanie endometrium narosłego po owulacji, wszelkie inne krwawienia i plamienia (czy przy braniu tabletek czy bez) miesiączką nie są. To że nie miałaś w czasie przyjmowania tabletek krwawień, nie świadczy o tym, jak szybko wróci Ci płodność po odstawieniu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka