Dodaj do ulubionych

bardzo powolny wzrost temperatury

07.09.11, 16:05
Witam serdecznie, czy Ktoś z Was mógłby mi odpowiedzieć na pytanie: czy jest szansa na owulację, jeśli temperatura po domniemanej owulacji rośnie b. powoli? (PTC : 36,6 st., spadek przed owulacją (o ile ta owulacja występuje) do 36,4, następnie wzrost w przeciągu 4-5 dni do 36,8 - 36,9 st , w kolejnym dniu zazwyczaj 37 st.i tak do końca cyklu? Tak jest od kilku miesięcy, od kiedy ponownie zaczęłam mierzyć temp. )) Czytałam, że powolny wzrost temp. może oznaczać brak owulacji, ponieważ niepęknięty pęcherzyk może również przekształcić się w ciałko żółte i wytwarzać progesteron, który powoduje wzrost temperatury
Obserwuj wątek
    • bystra_26 Re: bardzo powolny wzrost temperatury 07.09.11, 20:34
      Jeśli linia jest na 36,6 C, a potem masz początkowe temperatury 0,2-0,3 C wyżej, to nie jest mało.

      Niski progesteron daje o sobie raczej znać krótką fazą lutealną i/lub plamieniami przed okresem.
      • nutka11_0 Re: bardzo powolny wzrost temperatury 07.09.11, 21:42
        Bardzo Ci dziękuję, Bystra, za odpowiedź. A co do mojej fazy lutealnej, to też nie jest najlepsza, to najczęściej 11 lub 12 dni. Ale pocieszam się, że z moją pierwszą i jedyną Córcią udało mi się zajść z właśnie taką FL. Może mi się uda jeszcze raz, choć powoli i systematycznie tracę nadzieję. Dlatego jeszcze raz bardzo Ci dziękuję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka