20.03.12, 19:57
obserwować?

Dawno tu nie pisałam, zaszłam w ciąże i zawitałam na innych forach.Teraz mały ma 1,5 roku i zaczynam sie zastanawiać czy wrócić do rzetelnych obserwacji - chcemy drugie dziecko.
Małego nie karmie, miesiączki regularne ale jestem zmuszana do wstawania /zazwyczaj raz/w nocy -koło 4-5.
Zawsze najbardziej dla mnie czytelna była temperatura a teraz to będzie niewiarygodne?
Obserwuj wątek
    • dana_meadbh Re: Jest sens 21.03.12, 07:16
      Mam dwoje maluchów, często wstaję w nocy, w dodatku karmię piersią. Mimo to wykresy są czytelne.
      • kozica111 Re: Jest sens 21.03.12, 09:32
        O to już coś, pewnie zależy od organizmu, a jak mierzysz; rtęciowym czy elektronicznym?
        • horpyna4 Re: Jest sens 21.03.12, 12:26
          Krótkie wstawania w nocy nie mają istotnego wpływu na wykres temperatury. Co do termometru, to dokładność do 0,1 stopnia jest za mała. Musi więc być albo termometr rtęciowy, bo daje się go odczytywać z dokładnością do 0,05 stopnia (pół działki), albo elektroniczny z dokładnością do drugiego miejsca po przecinku.

          Jeżeli się starasz, to przede wszystkim obserwuj śluz i tym się kieruj przy staraniach. Pomiar temperatury pozwoli (po fakcie) stwierdzić, że owulacja była i kiedy powinien skończyć się cykl, jeśli nie ma ciąży. Czyli kiedy warto zatestować.
    • bystra_26 jest i nie jest 21.03.12, 12:37
      Dni płodne wyznaczasz przez śluz i heja! ;)

      Do zajścia termometr nie jest potrzebny, ale jeśli starania się będą przedłużać, to wcześniejsze cykle z pełną obserwacją mogą być pomocne w diagnostyce. Masz regularne cykle, ale nie wiesz np. jaką długą lutealną.

      Co do wstawania w nocy, to może, ale nie musi zaburzać wykresu - dochodzi się do tego na podstawie własnej praktyki. Na marginesie - czemu wstajesz do dziecka tyle razy?
      • kozica111 Re: jest i nie jest 21.03.12, 13:35
        Dzięki dziewczyny :)
        Ja nie wstaje do dziecka dużo tylko raz koło godziny czwartej-piątej :)
        Śluz tez obserwuję ale ważne są dla mnie też temperatury szczególnie spadek przed sama owulacją bo współżycie wtedy u nas okazało się najbardziej owocne :)
        • kaja-nka1 Re: jest i nie jest 23.03.12, 19:50
          Ja mam taką samą sytuację, że wstaję do dziecka o 4, więc temperaturę mierzę o 3. Na początku było ciężko mi się przyzwyczaić, a teraz to budzę się bez budzika.
        • bystra_26 1h spoczynku przed pomiarem 23.03.12, 21:01
          Jeśli stosujesz Roetzera, to wymagana jest 1 godzina spoczynku bezpośrednio przed pomiarem, więc nawet jeśli o 4-5 wstajesz, wracasz do łóżka, a pomiar masz o 6:30, to wtedy mierzone temperatury są miarodajne.
          • kozica111 Re: 1h spoczynku przed pomiarem 18.04.12, 15:34
            Mierze od 3 tygodni i jest ok.
      • aglukasiewicz Re: jest i nie jest 18.04.12, 16:06
        Polemizowalabym z tym sluzem. Sluz jest odpowiedzia na dzialanie estrogenow i wcale nie musi oznaczac zblizajacej sie owulacji, ani nie pozwala okreslic kiedy owulacja sie zdarzy (sluz moze byc pare dni przed owulacja, albo dokladnie tego samego dnia). I to juz wystarczy, zeby nie "utrafic". W dodatku u mnie sluz np. pojawial sie takze w drugiej czesci cyklu, dwa-trzy dni przed okresem, z kolei jak mialam owulacje, to czesto go nie bylo, albo byl jakis taki niedookreslony. W ostatnim cyklu w zyciu bym sie nie skapnela, ze mam owulacje, gdyby nie test owulacyjny.

        Ja bym polaczyla obserwacje sluzu z testami owulacyjnymi - bo te akurat sa b. dokladne o tyle, ze zazwyczaj pozytywne sa tylko raz w ciagu calego cyklu czyli bardzo zawezaja okienko owulacyjne. Wyrzut LH nastepuje tylko raz, wiec test pozytywny oznacza owulacje w przeciagu 16-36 godzin.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka