real_groszka
05.03.13, 11:45
Jak w tytule. Zwykle mierzę się o 6. Temperatura mierzona o 4 to 36,67. Potem wstałam do dziecka, poszłam do łazienki, jakiś czas nie mogłam zasnąć. Mierzona o 7 wynosiła 36,87.
I teraz nie wiem do której stosować zasadę dodawania lub odejmowania 0,1 stopnia.