awtorek
17.12.13, 23:04
Witam, jestem tu nowa:)
Stosowałam metody naturalne skutecznie przez rok i po tym czasie przytrafiła mi się trzecia córeczka:) Nie planowałam, żeby nie powiedzieć, że nie chciałam mieć kolejnego dziecka ale jestem bardzo szczęśliwa że Daria jest z nami i czułam tę radość jak tylko zobaczyłam dwie kreseczki:). Do dziś nie wiem jak to się stało, że zaszłam w ciążę. Zazwyczaj pierwsza faza bezpłodności trwała u mnie do 9-10 dnia. Tym razem współżycie było ostatni raz 8 dnia i nie miałam oczywiście żadnego śluzu. Moja ginekolog powiedziała, że mogła mi się przesunąć owulacja ale dlaczego nie miałam objawu tego w postaci śluzu?
Do sedna: mimo wszystko nie wyobrażam sobie powrotu do "metod tradycyjnych" ale jednocześnie nie chciałabym być w czwartej ciąży. Pomyślałam o Personie choć na pewno byłaby to tylko pomoc bo i tak musiałabym sama obserwować swój organizm. Jestem ciekawa, czy u kogoś się to sprawdziło i jak to jest z tymi paskami bo one są drogie (ok. 60 zł za 8 szt.) - ile zużywa się ich w ciągu miesiąca? Jak w ogóle używa się tego w praktyce - codziennie siusia się na to urządzenie...? Napiszcie coś. I z góry dziękuję:)