Dodaj do ulubionych

Śluz po pettingu

26.01.05, 14:56
W 9 dc zaobserwowałam dużo przeźroczystej, bardzo rozciągliwej wydzieliny. Czy
to śluz płodny czy efekt pettingu? Po czym to poznać?
Obserwuj wątek
    • burczykowa Re: Śluz po pettingu 26.01.05, 15:19
      hesterka napisała:

      > W 9 dc zaobserwowałam dużo przeźroczystej, bardzo rozciągliwej wydzieliny. Czy
      > to śluz płodny czy efekt pettingu? Po czym to poznać?
      Po sytuacji, w której się pojawił.
      • hesterka Re: Śluz po pettingu 26.01.05, 15:53
        A to mnie zmartwiłaś. Naprawdę tylko po sytuacji? Jeśli więc takei sytuacje
        zdarzają się często, to już nie ma szans na odróżnienie tych wydzielin???
    • zxcvbn1 Re: Śluz po pettingu 27.01.05, 17:00
      Czy ktoś mi rzeczowo odpowie?
      • hesterka Re: Śluz po pettingu 27.01.05, 23:18
        Spadaj.
    • burczykowa Re: Śluz po pettingu 27.01.05, 17:44
      Podstawowa sprawa: Nigdy nie sprawdzaj sluzu tuz przed- wtedy możesz
      stwierdzic, że ciągle masz płodny sluz.
      Jesli wieczorem sprawdzasz zapiski (zamykasz dzień), to kieruj sie tym, co tam
      zapisałaś. Jesli nie weszłaś w faze płodności, to w niej nie jestes.
      Sprawdzanie "przed" często ma finał na szklance wody dla ochłody (rezygnacja,
      bo już śluz...)
      • hesterka Re 27.01.05, 23:17
        > Podstawowa sprawa: Nigdy nie sprawdzaj sluzu tuz przed- wtedy możesz
        > stwierdzic, że ciągle masz płodny sluz.

        Ale czy to znaczy, że rzeczywiście nie da się tego odróżnić po wyglądzie,
        konsystencji itp.?

        > Jesli wieczorem sprawdzasz zapiski (zamykasz dzień), to kieruj sie tym, co tam
        > zapisałaś. Jesli nie weszłaś w faze płodności, to w niej nie jestes.

        Tego nie rozumiem. Ja zwykle robię tak, że w ciągu dnia obserwuję, a wieczorem
        zapisuję. Co to znaczy "jeśli nie weszłaś w fazę płodności, to w niej nie
        jesteś"?. Brzmi troszkę jak masło maślane... Możesz wytłumaczyć?

        > Sprawdzanie "przed" często ma finał na szklance wody dla ochłody (rezygnacja,
        > bo już śluz...)

        Śluz obserwuję przez cały dzień, ale nie mogę chyba w południe kierować się tym,
        co widziałam poprzedniego dnia...
        • burczykowa Re: Re 28.01.05, 13:07
          hesterka napisała:

          > > Podstawowa sprawa: Nigdy nie sprawdzaj sluzu tuz przed- wtedy możesz
          > > stwierdzic, że ciągle masz płodny sluz.
          >
          > Ale czy to znaczy, że rzeczywiście nie da się tego odróżnić po wyglądzie,
          > konsystencji itp.?
          Nie sądzę- nigdy nie sprawdzałam, bo to nie ma praktycznego znaczenia w tej
          sytuacji.
          > > Jesli wieczorem sprawdzasz zapiski (zamykasz dzień), to kieruj sie tym, c
          > o tam
          > > zapisałaś. Jesli nie weszłaś w faze płodności, to w niej nie jestes.
          >
          > Tego nie rozumiem. Ja zwykle robię tak, że w ciągu dnia obserwuję, a wieczorem
          > zapisuję. Co to znaczy "jeśli nie weszłaś w fazę płodności, to w niej nie
          > jesteś"?. Brzmi troszkę jak masło maślane... Możesz wytłumaczyć?
          Jesli podsumowałas dzień, to przecież wiesz, w jakiej fazie jesteś. po co
          dodatkowo to sprawdzać?
          >
          > > Sprawdzanie "przed" często ma finał na szklance wody dla ochłody (rezygna
          > cja,
          > > bo już śluz...)
          >
          > Śluz obserwuję przez cały dzień, ale nie mogę chyba w południe kierować się
          tym
          > ,
          > co widziałam poprzedniego dnia...
          Tak, ale do południa chyba ze 2 razy korzystasz z ubikacji? i przy okazji
          sprawdzasz sluz i oceniasz. A poza tym: ta faza nie bez przyczyny jest nazwana
          fazą niepłodności wzglednej (bo rozumiem, że tego pytania nie zadałaś w
          odniesieniu do fazy niepł. poowulacyjnej). Dlatego dla bardzo nieplanujących i
          niedoświadczonych a propo śluzu, mam zawsze radę, by jednak wybierali wieczór
          jako porę na amory w łóżku. To nie dotyczy fazy po owulacji, oczywiście.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka