gerttta
29.01.05, 09:06
...tego. Mąż wcale nie chce ze mną współżyć. Po co mierzę temperaturę i wiem,
że skok mam w 20 dniu cyklu, jeżeli on uważa, że już od 9 dc nie można.
Wcześniej mam okres, w w ciągu tych dwóch dni z reguły akurat mu się nie
chce. Potem zostają 2 - 3 dni do okresu i też różnie bywa, też nieraz się nie
chce.
Pewnie , że bez seksu mogę żyć, ale on niby nie chce, a chodzi coraz bardziej
wściekły. Drze się na mnie, na dzieci... Tak w ogóle to nie wiem, co sie tak
boi tej ewentualnej ciąży, w końcu jak się ma wychować czwórka, to i piątka
by się wychowała... A cały ciężar wychowywania i roboty i tak spada na mnie.
Boję się, że w końcu znajdzie sobie inną. Zostawić mnie nie zostawi, wie, że
nie mam dokąd pójść, a aż taką świnią nie jest, ale i tak perspektywa mi się
nie podoba.
Może mnie pocieszcie i powiedzcie skąd wzięłyście takich aniołów
wstrzemięźliwości i wyrzeczenia, bo mnie jakoś się to nie udało.