Dodaj do ulubionych

konkretna pomoc

17.02.05, 09:25
zdenereowałam się. przepraszam. ale nie wytrzymałam po tym, jak okazało się,
że
klara brzoza nie istnieje, a nawet bywa burczykową, o czym forumowiczki nie
wiedziały i zdenerwowałam się po tym, jak burczykowa zamiast podzielić się
własnym dośiadczeniem przesiwietlila moje zycie i obliczyła
prawdopodobieństwo
zmiany postawy. Moje zycie nie zawsze było OK, fakt, ale czy to oznacza, że
już
tzreba mnie spisac na straty ;-)
mniemniej nie powinnam była tak ostro zaragować. wszystkie dotknięte tym
faktem
dziewczyny przepraszam
tym, które pomogły - dziękuję:)
Frywolna
Obserwuj wątek
    • kasiula_a Re: konkretna pomoc 17.02.05, 09:37
      odpisałam Ci w Twoim pierwszym wątku;
    • fiamma75 Re: konkretna pomoc 17.02.05, 10:49
      Nie przejmuj się. Moje życie tez nie zawsze było ok, ale na straty nie spisała
      mnie ani Najwyższa Instancja ani też mężczyzna mojego życia :-)))
      Zobaczysz, że dacie radę (to do problemu), powinniście jednak jasno porozmawiać
      o trudnościach. Zresztą pierwsze miesiące są najtrudniejsze, dopóki nie
      wypracujecie swojego sposobu.
      A co do sportu - może Twój jednak ma go za mało, że wraca rozochocony? Mój jak
      przebiegnie tak ze 20 km, to raczej sił nie ma, no chyba że zdąży się jeszcze
      potem porządnie zdrzemnąć :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka