eglantine
15.06.05, 10:29
Witam wszystkich.
Jestem na tym forum nowa, choć podczytuję was już od dawna. I od razu mam
pytanie - co zrobić ze stłuczonym termometrem? Z wątków wiem, że wam też sie
to zdarza, więc moża któraś z was coś mi poradzi? Znalazłam fajny link na
npr.prolife.pl, zrobiłam, jak napisali, wrzuciłam wszystko do woreczka,
wywietrzyłam no i zaczynają sie schody. Bardzo nie chciałabym wyrzucać rtęci
do śmieci, bo to jednak toksyczne. Dzwoniłam do wojewódzkiego inspektoratu
sanitarnego, do powiatowej stacji sanitarno-epidemiologicznej, czeski film,
nikt nic nie wie. Dzwonię do firm utylizujących śmieci, nawet odpady medyczne,
nadal nic. Jednego termometru to oni nie przyjmą, a pewien pan nawet
powiedział mi wprost, że panikuję. Może ja rzeczywiście panikuję? Dziweczyny,
co robiłyście w tej sytuacji? Bo ja mam już ochotę olać całą sprawę i wywalić
wszystko do kubła. Może ktoś ma jakiś lepszy pomysł?