Dodaj do ulubionych

zaplanowanie płci ...

01.07.05, 18:57
Poczytałam trochę to co piszecie , sądzę że w dobrym miejscu zadam pytanie :)
Jak zaplanować płeć ??? zależy mi na córeczce ( synka już mam )
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • polka79 Re: zaplanowanie płci ... 01.07.05, 19:52
      z przymrozeniem oka :-)))) mi sie sprawdzilo, a kolezance nie :-)))
      jolmys.webpark.pl/#
      • direta Re: zaplanowanie płci ... 18.07.05, 00:19
        No, według tych prognoz, to ja powinnam mieć podwójną córkę (bo i z tabelki
        polki i z owulacji) a mam synka i to zdecydowanie chłopak jeśli chodzi o "płeć
        mózgu" ;-)
    • mimoooza Re: zaplanowanie płci ... 01.07.05, 20:11
      Tabelka podana przez moją poprzedniczkę to takie losowanie 50%-50%.

      Jeśli chodzi o możliwość wpłynięcia na płeć, zasadniczo jest tak: plemniki z
      chromosomem Y (na chłopca) są bardziej żywotne od X (na dziewczynkę), ale mają
      krótszą możliwość przeżycia. Jak się planuje chłopca, najlepiej poczekać ze
      współżyciem do momentu kiedy śluz jest najlepszej jakości, kiedy jest najbliżej
      owulacji - wtedy zwiększamy szanse, że te szybkie, "męskie" plemniki dotrą
      szybciej od "żeńskich", wolniejszych do jajeczka, które już czeka, albo się
      niebawem pojawi. A jeśli staracie się o dziewczynkę, wtedy najlepiej współżyć
      od początku pojawienia się śluzu - wtedy dajecie szanse tym "żeńskim",
      wolniejszym, ale za to bardziej długowiecznym, by kryptach szyjki macicy, w
      sprzyjającym śluzie, przetrwały aż do owulacji.

      Różne są opinie na temat tej teorii, śp. dr Fijałkowski twierdził, że w bardzo
      dużym stopniu zwiększa szanse zaplanowania płci. Kiedyś oglądałam jakiś program
      popularnonaukowy na Discovery Science, który to potwierdzał, przedstawione były
      wyniki badań naukowych i wszystko wytłumaczone bardzo wnikliwie (sens ogólny
      taki jak przytoczyłam).

      Moja mama też twierdzi, że w ich wypadku się sprawdziło - a ma spore "poletko"
      doświadczalne - 4 synów i 2 córki (najmłodsza to ja ;-)) - synowie ze
      współżycia b. blisko owulacji, w czasie maksymalnej płodności, a córki z fazy
      przedowulacyjnej.

      Życzę powodzenia, a przede wszystkim, żeby maleństwo było zdrowe i kochane,
      niezależnie od płci :-)
      • mamalgosia Re: zaplanowanie płci ... 02.07.05, 10:42
        U mnie było tak:
        Pierwsze dziecko woleliśmy dizewczynkę. Przez 6 cykli współzyliśmy przed
        owulacją, bez skutku. W siódmym cyklu zrezygnowaliśmy z planowania płci,
        współżycie w owulację - efekt: synek.
        Drugie dziecko: analogicznie. tylko nie czekałam 7 miesięcy, a tylko 4. Chyba
        mąż nie ma żeńskich plemników;)
        • polka79 Re: zaplanowanie płci ... 03.07.05, 22:54
          a tak na powaznie to my poczelismy dziecko w owulacje - oczywiscie nie bylo to
          zadne planowanie plci tylko chec posiadania dziecka no i mamy corcie
          najwspanialsza w swiecie :-)))))
        • poprzezknieje Re: zaplanowanie płci ... 31.07.05, 21:42
          no tak jezeli ktos przez pol roku stara sie zajsc w ciaze i nie moze
          to rzeczywiscie moze sobie stosowac NPR w 1 fazie z dużą skutecznością !
      • kitkat74 Re: zaplanowanie płci ... 17.07.05, 23:41
        Hm..słyszałam, ze ta metoda nie zawsze się sprawdza - gdyby tak było to w
        wyniku inseminacji rodziliby się sami chłopcy :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka