Dodaj do ulubionych

Pierwszy dzień cyklu!!!

21.08.05, 16:00
Niby najprostsza rzecz pod słońcem zaobserwować pierwszy dzień krwawienia. I
tak było u mnie przez wiele lat - w jednej chwili następował
charakterystyczny skurcz w dole brzucha, krwawienie i za parę minut
specyficzna ocieżałość nóg, które przez kilkanaście godzin pozostawały jaby
ścierpnięte, chyba z powodu jakiś kłopotów krążeniowych. To był zespół bardzo
łatwo zauważalnych objawów bez cienia wątpliwości oddzielających granicę
cykli. Ale kilka miesięcy temu wystąpił u mnie bardzo długi, dłuższy o 10 dni
niż normalnie cykl zakończony dziwnym krwawieniem. Myślałam nawet, że mogło
to być wczesne poronienie. Od tamtego czasu każdy "normalny" dzień miesiączki
poprzedzają dwa dni leciutkiego krwawienia w trakcie oddawania moczu bez
absolutnie żadnych plam na bieliźnie pomiędzy wizytami w toalecie. Z
ciekawości sprawdziłam, że wewnątrz pochwy są już ślady krwi ale nie tylko
nie pojawia się klasyczne krwawienie ale opisywany "zespół objawów
początkowych" pojawia się dopiero po dwóch dniach.

Moje pytanie - który dzień mam uznać za 1dc???
Obserwuj wątek
    • vibe-b Re: Pierwszy dzień cyklu!!! 21.08.05, 16:05
      Pierwszy dc to dzien regularnego, zwyklego krwawienia. Plamienie nie rozpoczyna
      cyklu.

      pozdr
      • kwiat_paproci5 Re: Pierwszy dzień cyklu!!! 21.08.05, 16:47
        Dziękuję :-)
    • 3mama Re: Pierwszy dzień cyklu!!! 22.08.05, 01:21
      Pierwszy dzień cyklu liczymy nawet wtedy gdy o 22 pojawią się pierwsze krople.
      Ta zmiana wprowadziła u Ciebie pewien dyskomfort, ale u kobiet wiele objawów sie
      zmienia ,bo to stworzenia wrażliwe.
      Radziłabym liczyć od pierwszych zauważlnych plamień - na zewnątrz nawet podczas
      wizyty w toalecie.
      Jednocześnie dobrze zastanowić się co spowodowało te zmiany.
      Może zbyt duży stres.
      Musimy być czujne co do naszego zdrowia a samoobserwacja w tym pomaga.
      • kasik1982r Re: Pierwszy dzień cyklu!!! 22.08.05, 11:47
        Mój lekarz mówi, że plamienie już rozpoczyna cykl.
        • kwiat_paproci5 Re: Pierwszy dzień cyklu!!! 22.08.05, 12:33
          Dzięki za odpowiedzi, jak widzicie, najprostsza sprawa jest się w stanie
          skomplikować. To już tak jest kilka miesięcy, więc się zaczęłam
          wnikliwie "samoobserwować" i jeśli nawet nie ma od razu tego czerowno/różowo
          zabarwionego moczu (w koncu się jednak pojawia) to na dwa dni przed planowanym
          Wielkim Początkiem wkładam palec z papierem toaletowym do środka i wylmuję go z
          czerwoną kropką. Byłabym skłonna uznać, że to już, gdzyby przejście do pełnego
          krwawienia było bardziej płynne ale nie, to są dwa dni "okresu utajonego" a
          potem spektakularny początek miesiączki z - jak to opisałam w głównym poście
          wątku - pełnymi, od lat takimi samymi objawami towarzyszącymi. Do tego
          niepohamowana płaczliwość od lat zwiastująca miesiączkę na dzień przed jej
          rozpoczęciem także występuje dziś dobę przed porządnym krwawieniem a nie przed
          rozpoczęciem plamienia. Dużo by pisać - wszystko jest tak samo jak przez
          ostatnich 10 lat tylko dochodzą te dwa dni leciutkiego plamienia przed.

          Czyli kurczę, kiedy ja mam 1dc?
          • vibe-b Re: Pierwszy dzień cyklu!!! 22.08.05, 13:14
            kwiat_paproci5 napisała:

            > Dzięki za odpowiedzi, jak widzicie, najprostsza sprawa jest się w stanie
            > skomplikować. To już tak jest kilka miesięcy, więc się zaczęłam
            > wnikliwie "samoobserwować" i jeśli nawet nie ma od razu tego czerowno/różowo
            > zabarwionego moczu (w koncu się jednak pojawia) to na dwa dni przed
            planowanym
            > Wielkim Początkiem wkładam palec z papierem toaletowym do środka i wylmuję go
            z
            >
            > czerwoną kropką. Byłabym skłonna uznać, że to już, gdzyby przejście do
            pełnego
            > krwawienia było bardziej płynne ale nie, to są dwa dni "okresu utajonego" a
            > potem spektakularny początek miesiączki z - jak to opisałam w głównym poście
            > wątku - pełnymi, od lat takimi samymi objawami towarzyszącymi. Do tego
            > niepohamowana płaczliwość od lat zwiastująca miesiączkę na dzień przed jej
            > rozpoczęciem także występuje dziś dobę przed porządnym krwawieniem a nie
            przed
            > rozpoczęciem plamienia. Dużo by pisać - wszystko jest tak samo jak przez
            > ostatnich 10 lat tylko dochodzą te dwa dni leciutkiego plamienia przed.
            >
            > Czyli kurczę, kiedy ja mam 1dc?





            Podtrzymuje twierdzenie ,iz podplamianie NIE rozpoczyna cyklu.
            Oto fragment ze znakomitej ksiazki o NPR, "Taking charge of your fertility":

            "Plamienie przed miesiaczka jest uwazane za normalne, jesli nastepuje po
            przynajmniej 10 dniach wyzszych temperatur.(...) ZA PIERWSZY DZIEN CYKLU UWAZA
            SIE PIERWSZY DZIEN WLASCIWEGO KRWAWIENIA."

            I dalej jeszcze uwaga odnosnie przedluzonego plamienia PRZED miesiaczka:

            "Jesli plamienie trwa dluzej niz kilka dni powinnas skontaktowac sie z
            lekarzem. (...) Dla unikajacych ciazy takie plamienie moze byc traktowane
            jedynie jako niewygode, zas dla probujacych zajsc w ciaze moze byc potencjalnym
            problemem, jako iz faza lutealna moze byc za krotka aby moglo dojsc do
            implantacji"
            (Toni Weschler, Taking charge of your fertility, str. 295)


            Widac wiec bezsprzecznie iz plamienie NIE rozpoczyna cyklu, jest pewnego
            rodzaju niewielkim odstepstwem od normalnego przebiegu.

            pozdr
            • kwiat_paproci5 Re: Pierwszy dzień cyklu!!! 22.08.05, 14:00
              Dzięki wielkie, to do mnie przemawia. Zdrowy rozsądek taką opcję mi dyktuje ale
              pewności nie miałam. Cykl się zaczyna gdy się zaczyna a jedna jaskółka wiosny
              nie czyni. Swoją drogą o dwa dni wcześniej wiem, że nie jestem w ciąży :-)
              • majkabis Re: Pierwszy dzień cyklu!!! 06.12.05, 16:31
                kwiat_paproci5 napisała:

                > Dzięki wielkie, to do mnie przemawia. Zdrowy rozsądek taką opcję mi dyktuje
                ale
                >
                > pewności nie miałam. Cykl się zaczyna gdy się zaczyna a jedna jaskółka wiosny
                > nie czyni. Swoją drogą o dwa dni wcześniej wiem, że nie jestem w ciąży :-)
                ... no wiesz- tak moze sie tez objawiac plamienie implantacyjne ;)
                Ale faktycznie- podplamianie na pewno nie rozpoczyna cyklu- inaczej nie byłoby
                czegos takiego jak niewydolnośc ciałka zółtego, bo jedną z jej oznak jest
                wpłasnie plamienie przed rozpoczęciem miesiączki.
    • malpolid Re: Pierwszy dzień cyklu!!! 25.08.05, 10:05
      Uzupełnij niedobory magnezu. Za pierwszy dzień cyklu możesz uznac dzień spadku
      temperatury i plamienia.
    • annagabriela A czy mierzysz temperaturę? 25.08.05, 11:30
      Pierwszego dnia cyklu temperatura powinna spaść do poziomu niższego
      (przedwzrostowej szóstki). Spadek temperatury moze byc stopniowy (kilka dni)
      lub nagły (w ciągu 1 dnia). Spotkałam się z cyklami, w których przed miesiączką
      występowało plamienie i było to przedwczesne złuszczanie błony śluzowej macicy.
      Mając wykresy temperatury możesz policzyć długości fazy lutealnej w poprzednich
      cyklach. Standardowo długość fazy lutelnej może mieć 1-2 dni odchyłki.
      Ślady krwi obserwowane przed spodziewaną miesiączką moim zdaniem nie są żadnym
      wskaźnikiem czy jest ciąża czy nie. Wskaźnikiem, że nie ma ciąży, jest spadek
      temperatury. Pozdrawiam
      • osieuek A ja miałam jeszcze inaczej(!?) 26.08.05, 10:40
        Zdarzyło mi się niedawno, że temperatura spadła dopiero w 5. dniu od rozpoczęcia
        krwawienia, czyli w zasadzie pod koniec tego, co uważam jak dotychczas za
        miesiączkę. A uważam to krwawienie za miesiączkę, ponieważ było całkiem obfite,
        z wyraźnie widocznymi kawałkami złuszczającej się błony śluzowej i zaczęło się
        od razu solidnie, bez żadnego plamienia. I zawsze mam miesiączki, które
        wizualnie wyglądają właśnie tak.

        Jak to zinterpretować??
        • wierzgalska1 Re: A ja miałam jeszcze inaczej(!?)- spadek po @ 14.09.05, 19:21
          Też tak mam!!! - Spadek temperatury dopiero 1-2 dni po(!) miesiączce. Zdarza mi
          się to regularnie od 3 miesięcy (wcześniej nie wiem, bo nie mierzyłam całego
          cyklu, tylko od pojawienia się śluzu do poowulacyjnego skoku).
          Temperatura spada mi dopiero po (4 dniowej) miesiączce ok.5- 6dc (licząc
          normalnie 1dc=1dzień krwawienia) poniżej linii granicznej, a poniżej
          przedskokowej szóstki dopiero 6-7 dc.
          (Co na to annagabriela?)
          Zaczęło mnie zastawiać co to może oznaczać i czy zdarza się inne dziewczyny też
          tak mają - bez spadku, wbrew wzorcom?
          Post Osieuek wskazuje na to, że tak. Nie wiem czy jednorazowo czy regularnie,
          jak ja. Jednorazowo u siebie podejrzewałabym zaczątek ciąży, która nie doszła
          do skutku, ale sytuacja powtórzyła się 3 krotnie (kolejne cykle całkowicie bez
          współżycia w okresie płodnym).

          Czy któraś z Was, dziewczyn stosujących wyłącznie NPR, też tak miewa?
          (Tu dodam, że mam wkładkę i podejrzewałam, że może to powoduje podwyższoną
          temperaturę zamiast spadku tuż przed @, ale z tego co wiem z innych postów
          Osieuek nie stosuje tej metody, a pisze o podobnej sytuacji)
          Czy tak się po prostu zdarza u co którejś tam kobiety i jest to absolutnie
          norma?
          I czy któraś z Was, tutejszych forumowiczek, oczytanych bardziej w
          zagadnieniach NPR, wie co może oznaczać (oprócz ciąży, gdyż regularny) brak
          spadku temp.przed miesiączką.

          Ponawiam prośbę o interpretację
          • channel8 Re: A ja miałam jeszcze inaczej(!?)- spadek po @ 15.09.05, 14:59
            A u mnie przed @ występuje spadek temp. zwykle gwałtowny jednodniowy,rozpoczyna
            się @, po czym temperatura wraca do poziomu wyższego i przez cały czas
            miesiączki utrzymuje sie na wyższym poziomie, po czym znowu spada.... ale
            lekarz powiedział ze taka moja uroda.....
          • maggie25 Re: A ja miałam jeszcze inaczej(!?)- spadek po @ 30.11.05, 12:36
            Chyba jest nas więcej. U mnie temperatura od kilku cykli spada dopiero 5-6 dnia
            cyklu. Potem 6-8 dni przepisowej niższej temperatury i skok.
          • majkabis Re: A ja miałam jeszcze inaczej(!?)- spadek po @ 06.12.05, 16:41
            Wierzgalska- Ty nie wprowadzaj tu zamętu: nie stosujesz NPRu, więc nie masz
            prawa mówic, że tak może byc, że tez tak masz itd. Masz drut w macicy i małą
            nitke wystająca na zewnątrz, więc masz zaburzone główne objawy płodnosci oprócz
            tempki (sluz zakłócony jest przez tę drażniącą i wystającą z szyjki nitke, a
            szyjka- także jest drazniona od wewnatzr przez ta nitke). Co do poczatku
            miesiączki u Ciebie- jesli masz jałowy stan zapalny w macicy, to normalne, ze
            takie cierpiące endometrium jest bardziej wrazliwe na spadek progesteronu,
            czyli nawet niewielki spadek moze wywołac krwawienia i nie musi byc to
            poprzedzone spadkiem temperatury (ona spada dopiero przy znacznym obniżeniu
            tego hormonu).
            Jednym ze skutków ubocznych odrutowania macicy sa plamienia przedmiesiączkowe i
            długie, przedłuzpne miesiączki.
            Aha- i żeby nie było nieporozumien- mając wkładkę (kształtke, drut) w macicy,
            nie stosujesz NPRu, czyli żadną ekspertka byc w tej dziedzinie nie możesz.
            Przynajmniej dla mnie.
    • bastet7 Re: Pierwszy dzień cyklu!!! 30.11.05, 12:06
      Ja zawsze miałam pierwszy dzień okresu- tylko plamienie, drugi dzień - już
      normalna miesiączka. Ale od kilku miesięcy przed miesiączką mam kilkudniowe (do
      7 dni) plamienia. Nie bardzo wiem, dlaczego, a lekarze specjalnie się tym nie
      przejmują (a staram sie o dziecko). Miałam jeszcze plamienia w czasie owu, ale
      po 3-miesięcznej kuracji Castagnusem zniknęły, ale te przez @ pozostały....
      • lilith76 Re: Pierwszy dzień cyklu!!! 30.11.05, 13:05
        Nie bardzo wiem, dlaczego, a lekarze specjalnie się tym nie
        > przejmują (a staram sie o dziecko).

        dziwne, to może (NIE MUSI) być niedomoga lutealna. a z nią ciężęj o ciążę.
        • bastet7 Re: Pierwszy dzień cyklu!!! 01.12.05, 08:30
          No właśnie niestety dopiero niedawno gdzieś o tym sobie poczytałam (bo żaden
          lekarz nie był łaskaw mnie o tym poinformować)i zaczęłam sie martwić... Jeśli w
          grudniu nic nie będzie z dzidzi to idę się kłócić z ginem;-)
          Pozdrawiam.
          • majkabis Re: Pierwszy dzień cyklu!!! 06.12.05, 16:34

    • anna.belle Re: Pierwszy dzień cyklu!!! 28.02.06, 11:00
      hmm, właśnie w tmy cyklu doświadczam czegos takiego. w terminie spodziewanej
      miesiączki mam plamienie (zaiważalne na bieliźnie), ale nie ma jeszcze innych
      objawów miesiączki. zgłupiałam i nawet zaczęłam zastanawiać się czy to nie
      ciąża, bo w ostatnim cyklu trochę namieszał wyjazd urlopowy :(
      z dzieciaczkiem wolałabym jeszcze poczekać, więc mam nadzieję, że po tym
      plamieniu zacznie się normalny okres.
      • anna.belle Re: Pierwszy dzień cyklu!!! 28.02.06, 11:04
        a na dodatek ponieważ myślałam, że to plamienie to miesiączka, więc przed dwa
        dni nie mierzyłam temperatury. czy możecie mi powiedzieć jak jest z temp w
        ciąży - tzn. czy jeśli teraz jutro rano będzie niższa niż przed plamieniem
        oznacza to, że nie jestem w ciąży? czy temp w ciąży jest cały czas podwyższona?
        przepraszam, bo dla niektórych to może zbyt proste/idiotyczne pytania, a ja sie
        dopiero uczę.
        pozdrawiam!
        • lilith76 Re: Pierwszy dzień cyklu!!! 28.02.06, 14:09
          spadek temperatury = brak ciąży
          • anna.belle dzięki 28.02.06, 14:37
            teraz muszę tylko bez nerwów doczekać do porannego mierzenia temperatury.
            pozdrawiam :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka