daile 11.10.05, 20:07 Witam! Wiem, że mogę na Was liczyć! Jak w temacie: Była owulacja czy nie? www2.fertilityfriend.com/home/daile Moim zdaniem mógl nie pęknać pęcherzyk! Co sądzicie? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wierzgalska1 Re: Czy była owulacja!!!! Pyt. do Flammy 12.10.05, 10:29 Pytanie: Jeśli nie pęknął pęcherzyk, więc uwolnione ciałko żółte nie zaczęło produkować progesteronu (który to jest odpowiedzialny za fizjologiczną hipertermię) - to co w takim razie podniosło temp.na czas odpowiedający długości fazy III?? Co prawda 0,1 a nie 0,2 stopnia, za to na dłużej niż 4 dni. Więc osobiście uznałabym, że owulacja była. Jakie zachowania temp. tłumaczy się tzw. zespółem przetrwałego pęcherzyka jajnikowego? Zawsze, wydawało mi się, że znakiem, że nie doszło do owulacji jest brak uzyskania stałej (powyżej 3 dni) wyższej temp. w drugiej połowie cyklu. Flammo, jesteś dłużej w temacie, więc jesteś lepsza w te klocki. Zawsze doceniałam Twoje wypowiedzi. Spróbujesz naprawić mój tok rozumowania... jakimś uzasadnieniem, tego, że może być taki wykres bez owulacji. Mnie ciągle ten stały, wyższy choć o 0,1 ale 10 dni przemawia raczej za owulacją odbytą. Gdzieś ktoś kiedyś napomnknął na forum, że od wydolności ciałka żółtego, a co za tym idzie ilości wydzielanego progesteronu zależy różnica temp. (ale jak, i czy w ogóle? - szukam na to cienia dowodu). Daile w podanych wynikach (bez daty) miała trochę wyższy od normy poziom: progesteron 23.14 ng/ml (1.5- 20) w 7 dniu po owulacji. Może to było kiedyś, może Daile stosowała kiedyś jakieś wspomagacze na progesteron, a teraz poziom tego hormonu trochę spadł. Mnie na jesień też się zmniejszył nieco pułap wyższych temp. i trzyma się kurczowo "linii granicznej". Jeszcze cytat z lmm: "Podstawowym wskaźnikiem braku owulacji jest pomiar podstawowej temperatury ciała, bowiem wtedy na wykresie nie obserwujemy typowego wzrostu, będącego następstwem jajeczkowania, a jedynie wahania w jej przebiegu." a tu wahań nie ma - jest stały do bólu poziom (o 0,1 wyższy). "Warto również zwrócić uwagę, że cykle bezowulacyjne często wcześniej mogą być poprzedzone tzw. krótką fazą ciałka żółtego (lutealną), to jest trwającym krócej niż 10 dni okresem skoku podstawowej temperatury ciała." Ale 10 dni to już właśnie przekroczyło... A to mi zagadka cykl bezowulacyjny i krótka faza "ciałka żółtego"? Wydawało mi się, że jajeczko i ciałko żółte są uwalniane w momencie pęknięcia pęcherzyka Graafa. A jak ten nie pęknie... skąd to ciałko żółte?... :( Może to tylko nazewnictwo, chodzi o mniej niż 10 wyższych temp. ... a nie o działalność de facto ciałka żółtego (którego nie ma). Cytat (z www.mediweb.pl/womens/wyswietl_vad.php?id=641 ): "Wysokie stężenia LH powodują przekształcenie resztek pęcherzyka Graafa w ciałko żółte (corpus luteum), które zaczyna wytwarzać estrogeny oraz duże ilości progestrogenu. (...) Natomiast jeżeli nie dojdzie do zapłodnienia komórki jajowej ciałko żółte zanika (przemienia się w ciałko białawe, które stopniowo zanika) i przestaje* wytwarzać hormony(...)" *Przestaje - czyli wytwarzało? I co dzieje się z niepękniętym pęcherzykiem Graafa? Wchłania się (to może podnosi temp)? Zostaje wydalone niepęknięte z wydzieliną menstruacyjną? Może się otorbić i stworzyć cystę? Ktoś rozwieje moje wątpliwości, kiedy cykl można uznać z pewnością za bezowulacyjny, na podstawie jakich objawów temp.? śluzu? szyjki? Dociekliwa... aż do bólu (za co przepraszam - nielubiących tego) Pozdr. Odpowiedz Link
fiamma75 Re: Czy była owulacja!!!! Pyt. do Flammy 12.10.05, 11:18 Wygląda na to, że to jest LUF -czyli luteinizacji ulegl niepęknięty pecherzyk. Burczykowa swego czasu dość dużo wypowiadała się na ten temat - może poszukaj wypowiedzi na ten temat. Tempka wtedy skacze w górę, ale zazwyczaj "nieporządnie", faza lutealna może też być krótsza. Widziałam taki wykres u jednej dziewczyny -skok był nieco większy niż tu, ale też kiepski a ginekolog stwierdził LUF - cykl był monitorwany. Sam skok temp. nie jest bezwględnym potwierdzeniem owulacji. Pytałam tez kiedys o to moją gin. - wg niej można to tylko wychwycić monitoringiem, bo nawet hormony mogą wskazywać na owulację, bo wydziela się progesteron - choc zazwyczaj nieco mniej. Dzieje się to w ogóle bardzo rzadko - ale często przy problemach z prolaktyną czy w cyklach poporodowych. Odpowiedz Link
wierzgalska1 Re: Czy była owulacja!!!! 12.10.05, 10:33 Osobiście bym czytała ten cykl jako owulacyjny. W końcu temp. trzyma na wyższym (choć symolicznie) poziomie już 10 dni. SukcesikU! P.S. Daile, te wyniki progesteronu są aktualne, czy to z wcześniejszych miesięcy? Podaj choć miesiąc badań poziomu hormonów. Thx. Odpowiedz Link
daile Re: Czy była owulacja!!!! 12.10.05, 15:33 Masz racje wierzgalska1, ten progesteron to z przed kilku cykli! Teraz drugi miesiac po pozamacicznej i dlatego moze taki wykresik! Obserwuje temperature od roku i taki wykres pojawil sie po raz pierwszy! Nie zazywałam ani nie zarzywam, zadnych lekow! Teraz dopiero bierzemy sie powaznie do leczenia!!! Dziękuję! Pozdrawiam Odpowiedz Link
wierzgalska1 Re: Czy była owulacja!!!! 13.10.05, 11:22 flamma napisała: > (...)wydziela się progesteron - choc zazwyczaj nieco mniej. > Dzieje się to w ogóle bardzo rzadko - ale często przy problemach z prolaktyną > czy w cyklach poporodowych. Skoro po porodach często tak się dzieje, to może po wszekich zabiegach operacyjnych (A Ty po takim włąsnie jesteś!), cesarkach etc. - to wsio jest dużą ingerencją w normalny rytm organizmu! - ten niższy chwilowo poziom progesteronu jest naturalną obroną organizmu by przypadkiem nie zajść w ciążę za wcześnie, w niesprzyjających warunkach organizmu, czy w warunkach, w których niewskazane byłoby obciążenie organizmu jeszcze ciążą. Jaki czas po ciąży pozamacicznej lekarz wskazał Wam za odpowiedni by ponowić starania? Chyba więcej niż 1 miesiąc przewy wskazamy, prawda? Odpowiedz Link