Dodaj do ulubionych

pewnie sie powtarzam - gdzie o pomoc

08.11.05, 13:45
mam 32 lata i chcialam miec drugie dziecko Prawdopodobnie z powodu brania
lekow(sulpiryd) nie wychodzi
od 8 miesiecy stosuje NPL czyli mierze temerature badam sluz i stosuje testy
owulacyjne, wspolzyje z mezem w dni plodne zgodnie z zaleceniami
Dwoch ginekologow wlasciwie nie dalo mi odpowiedzi czy mozna mi cos pomoc
badanie ginekologicze w porzadku badanie meza tez ok
co moglabym jeszcze zrobic moze jakies badania na hormony (nie wiem)
moze gdzies jakas poradni leczenia niepodlosci wtornej Sama nie wiem moze cos
doradzicie
a moze czekac :(
aha i pije ziola ksiedza klimuszki
Obserwuj wątek
    • fiamma75 Re: pewnie sie powtarzam - gdzie o pomoc 08.11.05, 18:11
      Zbadaj poziom prolaktyny, Sulpiryd należy do leków, które podnoszą jej poziom,
      niekiedy znacznie. Zastanów się, czy nie możesz zmienić tego leku.
      • kati1973 Re: pewnie sie powtarzam - gdzie o pomoc 08.11.05, 19:51
        nie biore sulpirydu od 8 miesiecy
        Bardzo chce miec dziecko i wiem ze za dlugo to juz trwa i ze powinnam sie
        zglosic do lekarza
        ginekologa a bylam juz o dwoch patrza na mnie jakby nie znali sie na tym
        Moze ktos zna w Bydgoszczy dobrego specjaliste ktory wie przynajmniej jakie
        badania powinnam wykonac
        Jeden z ginekologow proponowal mi zabieg hirurgiczny teraz wypadla mi nazwa z
        glowy chodzi o droznosc jajowodow
        Ja mam watpliwosci czy jak nie zbada sie hormonow

        Zielarz gdzie szukalam ziol na podniesienie plodnosci powiedzial mi ze
        najlepiej sie udac do niemiec polscy lekarze kalecza jajowody bezpowrotnie
        odbierajac szanse na ciaze
        Zaczelam czytac to forum troche poglebiam wiedze ale na pewno musze poglebic
        swa wiedze
        jednak chyba ktos ze specjalistow powinien sie na tym zna w koncu :(

        cykle mam 26-28 i tak idealnie okreslam jajeczkowanie ( nawet nie mam pewnosci
        czy sie odbywa) ale idealnie po 14 dniach potrafie powiedziec ze bedzie /2
        (nawet ze wieczerem

        wiem ze zbytnie duze pragnienie dziecka jest przeszkoda
        ale ja chcialabym przynajmniej wiedziec czy ze mna jest ok :(
        czytam wasze posty i wiem ze lekarz moze okreslic jajeczkowanie
        moj powiedzial ze pol roku to normalne ze nie ma ciazy :( no nie wiem i co mam
        biernie czekac

        czy prolaktyna wysko moze byc jesli sie tak dawno odstawilo sulpiryd ?
        • fiamma75 Re: pewnie sie powtarzam - gdzie o pomoc 08.11.05, 20:14
          kati1973 napisała:

          > nie biore sulpirydu od 8 miesiecy

          A badałaś prolaktynę po odstawieniu? Mógł Ci podwyższyć na dłużej.

          > Bardzo chce miec dziecko i wiem ze za dlugo to juz trwa i ze powinnam sie
          > zglosic do lekarza
          > ginekologa a bylam juz o dwoch patrza na mnie jakby nie znali sie na tym

          A u kogo byłaś?

          > Moze ktos zna w Bydgoszczy dobrego specjaliste ktory wie przynajmniej jakie
          > badania powinnam wykonac

          W naszym mieście nie ma chyba super dobrego specjalusty od niepłodności :-(

          > Jeden z ginekologow proponowal mi zabieg hirurgiczny teraz wypadla mi nazwa z
          > glowy chodzi o droznosc jajowodow

          Pewnie HSG - robi się chyba po roku starań.

          > Ja mam watpliwosci czy jak nie zbada sie hormonow
          >
          [...]
          > Zaczelam czytac to forum troche poglebiam wiedze ale na pewno musze poglebic
          > swa wiedze
          > jednak chyba ktos ze specjalistow powinien sie na tym zna w koncu :(
          >
          > cykle mam 26-28 i tak idealnie okreslam jajeczkowanie ( nawet nie mam
          pewnosci
          > czy sie odbywa) ale idealnie po 14 dniach potrafie powiedziec ze bedzie /2
          > (nawet ze wieczerem
          >
          > wiem ze zbytnie duze pragnienie dziecka jest przeszkoda
          > ale ja chcialabym przynajmniej wiedziec czy ze mna jest ok :(
          > czytam wasze posty i wiem ze lekarz moze okreslic jajeczkowanie
          > moj powiedzial ze pol roku to normalne ze nie ma ciazy :( no nie wiem i co
          mam
          > biernie czekac

          Miał rację. Pół roku to jeszcze nie powód do alarmu.
          Czy mierzysz temp. i obserwujesz śluz? To mogłoby pomóc. Wiedziałabyś czy masz
          cykle dwufazowe, jak długa jest faza lutealna, kiedy są te "najlepsze dni".
          >
          > czy prolaktyna wysko moze byc jesli sie tak dawno odstawilo sulpiryd ?

          Jeżeli masz skłonność do hiperprolaktynemii, to tak.
          • kati1973 Re: pewnie sie powtarzam - gdzie o pomoc 08.11.05, 20:54
            tak ale ja czekam juz 11 miesiecy w sumie :(
            Po odstawieniu sulpisydu (bralam tez mobemit) cykle byly nieregularne od 6
            miesiecy sa regularne 26 dni (rzadko 28)

            temperature mierze od 4 miesiecy i badam sluz
            niestety lub stety ja wiem kiedy mam jajeczkowanie bo jest bardzo bolesne
            zgrywa sie z testami owulacyjnymi i sluzem plodnym
            ale nie z temperatura raz wystepuje skok 2 st po owualcji raz przed nie wiem
            czy to ma znaczenie (mieszcze sie zawsze dwa przed skokem lub dwa po skoku)nie
            jestem pewna czy nie powinno byc zawsze tak samo


            ale ciesze sie ze jestes z Bydgoszczy :)
            wiem ze pewnie pytam naiwnie (przepraszam za niewiedze)
            co to jest faza lutealna

            po jajeczkowaniu czekam na @ 14 dni

            bylam u bulatowicza i marcinkowskiego nie wiem czy moge tak sypac nazwiskami -
            prywatnie
            marcinkowski przy pierwszej ciazy gdyz tez mialam problem wykryl polipa na
            jajniku i wyleczyl Nastepny cykl juz bylam :)
            Teraz zbadal mnie i kazal czekac nie stwierdzil nic niepokojacego - moze to moj
            wiek 32 lata
            Bulatowicz wyslal na badania meza (ok) i zapropnowal ten zabieg
            ale podobno jest bolesny i ten zielarz mnie nastrszyl wiec sie zastanawiam

            dlatego szukam kogos kto przynajmniej bedzie wiedzial jakie badania powinnam
            zrobic
            o tej prolaktynie nikt mi nic nie wspomnial:(
            dziekuje za pomoc - zdaje sobie sprawe ze sama masz problemy wiec jestem
            wdzieczna ...

            przynajmniej tu moge sie wygadac :(


            • fiamma75 Re: pewnie sie powtarzam - gdzie o pomoc 08.11.05, 21:03
              kati1973 napisała:

              > tak ale ja czekam juz 11 miesiecy w sumie :(
              > Po odstawieniu sulpisydu (bralam tez mobemit) cykle byly nieregularne od 6
              > miesiecy sa regularne 26 dni (rzadko 28)

              To dobrze.
              >
              > temperature mierze od 4 miesiecy i badam sluz
              > niestety lub stety ja wiem kiedy mam jajeczkowanie bo jest bardzo bolesne
              > zgrywa sie z testami owulacyjnymi i sluzem plodnym
              > ale nie z temperatura raz wystepuje skok 2 st po owualcji raz przed nie wiem
              > czy to ma znaczenie (mieszcze sie zawsze dwa przed skokem lub dwa po skoku)
              nie
              > jestem pewna czy nie powinno byc zawsze tak samo

              Owulacja występuje w przedziale od 3 dni przed skokiem do 2 dnia skoku temp.
              >
              >
              > ale ciesze sie ze jestes z Bydgoszczy :)
              > wiem ze pewnie pytam naiwnie (przepraszam za niewiedze)
              > co to jest faza lutealna
              >
              > po jajeczkowaniu czekam na @ 14 dni

              Faza wyższych tenp. 14 dni to bardzo dobrze.
              >
              > bylam u bulatowicza i marcinkowskiego nie wiem czy moge tak sypac nazwiskami -

              > prywatnie

              możesz jakby co napisać na priv
              [...]
              - moze to moj
              > wiek 32 lata
              > Bulatowicz wyslal na badania meza (ok) i zapropnowal ten zabieg

              A może to dobry pomysł? Wiele kobiet po tym zabiegu zachodzi w ciążę, zielarz
              niepotrzebnie Cię nastraszył.
              [...]
              >
              > dlatego szukam kogos kto przynajmniej bedzie wiedzial jakie badania powinnam
              > zrobic
              > o tej prolaktynie nikt mi nic nie wspomnial:(

              Warto zrobić badania hormonalne oraz monitoring cyklu, żeby upewnić się, że
              pęcherzyk pęka na 100%

              > dziekuje za pomoc - zdaje sobie sprawe ze sama masz problemy wiec jestem
              > wdzieczna ...

              Chyba nie odbieram tego aż tak, ze mam problemy, po prostu czekam i czekam
              (ale się doczekam) :-)
              >
              > przynajmniej tu moge sie wygadac :(
              >
              Jakby coś, to pisz na fiamma75@gazeta.pl
              • kati1973 Re: pewnie sie powtarzam - gdzie o pomoc 08.11.05, 21:07
                bardzo dziekuje

                jak bede miala pytania na pewno sie odezwe

                Chyba nie odbieram tego aż tak, ze mam problemy, po prostu czekam i czekam
                > (ale się doczekam) :-)

                i bardzo dobrze
                tez staram sie nie poddawac :)
                • mimoooza Re: pewnie sie powtarzam - gdzie o pomoc 08.11.05, 21:51
                  Co do ginekologa, zajrzyj na Białą listę ginekologów, może znajdziesz tam też
                  kogoś od niepłodności
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=18090&w=11893209&s=1
                  Ja od jakiegoś czasu chodzę do Macieja Przeperskiego, ma gabinet na ul.
                  Jagiellońskiej. Ma świetne podejście do pacjentek, polecały go też dziewczyny,
                  które miały problemy z zajściem w ciążę.

                  Pozdrawiam i życzę bardzo owocnych starań :-))
                  • kati1973 Re: pewnie sie powtarzam - gdzie o pomoc 09.11.05, 09:33
                    dziekuje wlasnie ogladam za link o ginekologach

                    tego potrzebowalam
                    bo juz sie zastanawialam ze zaczynam dzialac po omacku ;)
                    • kati1973 No i znowu mam problem 09.11.05, 10:18
                      Czytam ta liste i wybralam 3 lekarzy o pochlebnych opiniach

                      Wasliwski Ludwikowski Przeperski

                      Szukam lekarza, ktory i zna sie na problemach z zajsciem ciazy a jednoczesnie
                      dobrze ja pozniej prowadzi
                      chcialabym rodzic w szpitalu miejskich gdyz o Bizielu wiele zlych opinii
                      slyszalam :(
                      aczkolwiek ja po miejskim mam srednie odczucia (co do porodu polozna bardzo
                      byla niemila - moze dlatego ze dziecko sie w pepowine zaplatalo ) ale i pozniej
                      a mialam polog bardzo bolesny ok 2 tyg nie moglam sie ruszyc gdyz bylam tak
                      rozerwana po kleszczach - panie byly srednio mile i wyrozumiale
                      Jednak boje sie ze w bizielu mogloby byc jeszcze gorzej

                      Wasileski jest lekarzem Biziela :(
                      nie wiem jak reszta

                      • fiamma75 Re: No i znowu mam problem 09.11.05, 10:53
                        Ludwikowski też, do tego on i Wasilewski są wyjątkowo drodzy.
                        • kati1973 Re: No i znowu mam problem 09.11.05, 11:24
                          dziewczyny a jaki jest link do listy czarnych ginekologow

                          bylam u bulatowicza odbieram mi tez porod pierwszy
                          ale nie znalazlam o nim zadnej informacji

                          • fiamma75 Re: No i znowu mam problem 09.11.05, 11:42
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=8482139
                            • kati1973 Re: No i znowu mam problem 09.11.05, 12:21
                              jesli moge cie jeszcze zapytac jesli po okresie owulacji pojawia sie sluz
                              nieplodny oznacza to ze nie doszlo do zaplodnienia czy niekonieczne
                              czy obserwuje sie jakies zmiany
                              oprocz podw temperatury ?
                              • fiamma75 Re: No i znowu mam problem 09.11.05, 12:53
                                To normalne zjawisko w tej fazie cyklu, po śluzie nie poznasz czy doszło do
                                zapłodnienia :-)
                                • kati1973 Re: No i znowu mam problem 09.11.05, 13:00
                                  dzieki :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka