Dodaj do ulubionych

Czy sie nadaję??

18.12.05, 18:45
Witam..postanowiłam przejść na npr. Wcześniej przez jakies 3 lata brałam
tabletki.Chciałabym, żeby to była metoda antydziecięca:)-dzieci owszem, ale
nie moge jeszcze teraz.I tak sie zastanawiam, czy się nadaje do tego??Wiem,
ze na owulację ma wpływ wiele rzeczy-podróże, stres itp. I własnie:często
podróżuję-może nie daleko, ale podobno każda podróż ma wpływ. sprawa druga-
stres-jestem osobą, która stresuje się baardzo często-a ostatnio żyję w
permanentnym stresie, co odbija sie niesety i na moim układzie pokarmowym:(
Nie chcę tu wywodów ideologicznych..ale obiektywnej oceny czy będę
zabezpieczona tak samo jak przy tabletkach?Dodam, że jeśli chodzi o
zbliżenia, to nie mam zbytniego wyboru kiedy-więc nie mogę sobie powiedziec
że akurat wtedy to nie-bo widuję sie z M rzadko i krótko.
Pooradzcie mi prosze, dzieki:)
Obserwuj wątek
    • bassooner Re: Czy sie nadaję?? 18.12.05, 22:01
      Z tego co napisałaś(stresy,podróże i nieregularne spotkania z ukochanym) to
      metoda nie dla was...proponuję gumki jeśli nie jesteście ortodoksyjnymi katolikami.
    • mamalgosia Re: Czy sie nadaję?? 19.12.05, 13:59
      Jeśli chodzi o te stresy, przesunięcia owulacji itp to nadajesz się jak
      najbardziej.
      Ale druga część postu... Jeśli "nie masz wyboru", keidy współzyć,a keidy nie,
      to nie wiem, jak mogłabyś stosować NPR aby osiągnąć zamierzony skutek
    • lilith76 Re: Czy sie nadaję?? 19.12.05, 14:37
      zawsze możesz łączyć z prezerwatwyą - zobaczysz, czy wykresy są czytelne, co je
      zakłóca, a w czasie spotkania z ukochanym nie będziesz sfrustrowana, że jednak
      nie możecie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka