29.04.06, 22:34
Z jakich termometrów korzystacie? Chciałabym znać swoją dokładną temperaturę,
z dwoma miejscami po przecinku (taka dokładność wymagana jest na niektóych
wykresach), a trudno zrobić taki pomiar termometrem rtęciowym. Czy może taki
zwykły wystarcza?
Obserwuj wątek
    • nglka Re: Termometr 30.04.06, 01:00
      Microlife produkuje termometry z dwoma miejscami po przecinku. Poszukaj w aptekach ale ostrzegam, że ciężko go dostać. Najpewniej dostępny będzie w aptekach online bądź na allegro.
      • horpyna4 Re: Termometr 30.04.06, 10:28
        Jak nie masz innego, to używaj zwykłego rtęciowego lekarskiego. I sama
        zobaczysz, czy Ci wystarcza. Zazwyczaj tak, tylko pamiętaj, żeby cały czas
        używać tego samego, bo wskazania mogą być różne dla różnych egzemplarzy.
    • hmm_hmm Re: Termometr 01.05.06, 11:23
      Dzięki :) Na początek pewnie jednak zwykły rtęciowy, ze względu na dostępność.
      A co sądzicie o takich aparatach jak np. bioself? Też mierzą temperaturę, tyle
      że jeszcze podają dodatkowo czy to jest dzień płodny czy niepłodny. Zastanawiam
      się nad kupieniem czegoś takiego za jakiś czas, bo przynajmniej na początku może
      lepiej poznam swoj cykl prowadzac pomiary sama... Zastanawiam sie, czy takie
      urządzenia nie "rozleniwiają" i czy można na nich polegać całkowicie, czy może
      nalezy się jeszcze upewniać obserwacją śluzu. Jak myslicie?
      • mamalgosia Re: Termometr 01.05.06, 14:51
        - uważam, że zawsze nalezy korelować pomiary temp. z obserwacją śluzu
        - jesli chcesz używać rtęciowego, to sa takie specjalne - o rozciągniętej skali,
        nazywają się nawet "owulacyjne"
      • nglka Re: Termometr 02.05.06, 16:38
        Z doświadczenia: miałam cykl, w którym zaburzone były temperatury (duży stres w danym miesiącu) przy czym właśnie wykres wychodził w zygzaczki, nijak nie dało się okkreślić przez wykres nawet potencjalnej owulacji natomiast dzięki obserwacji śluzu i badaniom szyjki macicy bezbłędnie umiałam określić moment potencjalnej owulacji. Dltaego, jak pisała poprzedniczka - warto znać swój organizm i polegać na nim bardziej niż na temperaturze :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka