Dodaj do ulubionych

Znowu krew

12.12.06, 14:29
i jak ja mam sie cieszyć.. no jak? Jadę znowu do lekarza.. nie mogę już,
psychicznie nie daję rady. W pracy biegam jak szalona bo koniec roku, bo
milion rzeczy, 3 razy dzisiaj kursowałam do jednego i tego samego dostawcy aż
przy wysiadaniu z samochodu poczułam że coś leci. Przestało ale jaką mam
gwarancję że za chwilę nie zacznie się od nowa.
Progesteron? Może tej ciąży wogóle nie ma, może nie chce ze mną zostać. to
jakim cudem beta wzrosła?
Nie mam siły, w pracy nikt nic nie wie. Nie moge spać, boli mnie brzuch. Eh,
a już miałam nadzieję że najgorsze poza mna.
Obserwuj wątek
    • lilith76 Re: Znowu krew 12.12.06, 15:09
      W pracy biegam jak szalona bo koniec roku, bo
      > milion rzeczy, 3 razy dzisiaj kursowałam do jednego i tego samego dostawcy

      > Nie mam siły, w pracy nikt nic nie wie. Nie moge spać,

      Dajesz sygnał ciału, że warunki zewnętrzne zagrażaju utrzymaniu ciąży i wychowaniu dziecka. Ono nie zna się na naszej cywilizacji, za to słyszy, że dzieje się coś złego, więc nie ma sensu inwestować energię w ciążę i poród.

      Zwolnij, odetchnij. Poproś lekarza o coś na podtrzymanie.
      Ale głównie zwolnij!
      Sama wiem jak trudno zamiast pędzić chodnikiem, pójść wolniejszym krokiem, ale żołądek od razu przestaje się zaciskać.
      • newmamisio Re: Znowu krew 12.12.06, 15:26
        Dzisiaj znowu zrobiłam bete, po 17 odbieram wynik, i nie wyjdę z LIMU dopóki
        nie dostanę leków na podtrzymanie.
    • nglka Re: Znowu krew 12.12.06, 15:26
      newmamisio napisała:

      > i jak ja mam sie cieszyć.. no jak? Jadę znowu do lekarza.. nie mogę już,
      > psychicznie nie daję rady. W pracy biegam jak szalona bo koniec roku, bo
      > milion rzeczy, 3 razy dzisiaj kursowałam do jednego i tego samego dostawcy aż
      > przy wysiadaniu z samochodu poczułam że coś leci.

      Sama sobie dałaś drastyczną odpowiedź - nie wolno Ci się stresować, pod żadnym
      pozorem! jeśli praca wymaga od Ciebie szybkiego tempa i stresu to obowiązkowo na
      zwolnienie i bez myślenia, że ale bez Ciebie to albo bez Ciebie tamto. Życie
      Twojego dziecka jest chyba najważniejsze, prawda? Wiem, że takie decyzje są
      ciężkie ale musisz usiąść i dokładnie przeanalizować swoje codzienne sprawunki.
      Jeśli pracodawca wymaga takiego tempa - nie miej wyrzutów sumienia, tylko
      zwyczajnie idź na zwolnienie.

      > Progesteron? Może tej ciąży wogóle nie ma, może nie chce ze mną zostać. to
      > jakim cudem beta wzrosła?
      > Nie mam siły, w pracy nikt nic nie wie. Nie moge spać, boli mnie brzuch. Eh,
      > a już miałam nadzieję że najgorsze poza mna.

      W pracy szef może się dowiedzieć, gdy wręczysz mu zaświadczenie o ciąży i
      zwolnienie z pracy na jakiś czas. Newmamisio, zwolnij...
    • newmamisio A czy skrajnie niski 12.12.06, 15:28
      progesteron może miec wpływ na takie krwawienia? Boję się, a do lekarzy mam żal
      że 5 dni temu nie chcieli mi dać leków i czekają albo na utrzymanie albo
      poronienie.
      • nglka Re: A czy skrajnie niski 12.12.06, 15:34
        Niestety ale właśnie skrajnie niski progesteron to stan zagrożenia ciąży.
        Uważam, że powinnaś zmienić lekarza.
        Ale to tylko moja mała sugestia..
        • basiulka999 Re: A czy skrajnie niski 13.12.06, 12:30
          po chodzisz do pracy??????????????????????
          przecież widzisz ze twoje ciało nie daje rady!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka